„Dla mnie droga synodalna dobiegła końca”. Kolejny niemiecki hierarcha odcina się od "Synodaler Weg"

Metropolita Kolonii skrytykował projekt reformy „droga synodalna” i uzasadnił swoją nieobecność na zbliżającym się szóstym zgromadzeniu, które rozpocznie się w czwartek w Stuttgarcie.
Katedra w Kolonii
Katedra w Kolonii / wikimedia commons/CC BY-SA 3.0de/Thomas Wolf, www.foto-tw.de

Co musisz wiedzieć: 

  • Kard. Rainer Maria Woelki zadeklarował, że dla niego "droga synodalna dobiegł końca";
  • Hierarcha przyznaje, że podział wewnątrz niemieckiego episkopatu jest obciążający i przytłaczający;
  • Purpurat mówi w wywiadzie, że jest różnica między synodalnością rozumianą przez Kościół powszechny a postulatami niemieckiej drogi synodalnej. Według niego nie da się głosować nad wszystkim np. nad tym, czy Chrystus zmartwychwstał;
  • Kardynał podkreśla, że w jego opinii `droga synodalna` w Niemczech polegała przede wszystkim na wdrażaniu określonych stanowisk politycznych Kościoła”.

 

 - Dla mnie droga synodalna dobiegła końca – powiedział w wywiadzie dla niemieckiego portalu katolickiego domradio.de. Pierwotnie uzgodniono pięć posiedzeń, „w których również uczestniczyłem”. Kard. Woelki ostrzegł, że pilnie potrzebne jest teologiczne wyjaśnienie projektu trwającego od 2019 roku. - Jestem naprawdę przekonany, że wszyscy zaangażowani – również uczestnicy `drogi synodalnej` - ostatecznie chcą dobra dla Kościoła - stwierdził hierarcha. Jednak droga do tego celu jest postrzegana różnie.

Odnosząc się do rozumienia synodalności, kardynał powiedział, że nie można dyskutować o wszystkim bez uprzedniego ustalenia ostatecznego rezultatu. - Aby podać świadomie absurdalny przykład: nie możemy głosować nad tym, czy Jezus zmartwychwstał - powiedział. Ma wrażenie, „że od pewnego momentu `droga synodalna` w Niemczech polegała przede wszystkim na wdrażaniu określonych stanowisk politycznych Kościoła”.

 

Zasadniczo różne poglądy

- Istnieją zasadniczo różne poglądy na temat tego, co oznacza synodalność – dodał kard. Woelki. Zmarły papież Franciszek, podobnie jak jego następca Leon XIV, „wielokrotnie podkreślali, że synodalność jest wydarzeniem duchowym, narzędziem ewangelizacji”. Zgodnie z tym rozumieniem synodalność bez ewangelizacji jest „całkowicie nie do pomyślenia”.

Zgromadzenie synodalne, zdaniem niemieckiego purpurata, „nie ma w ogóle zadania oceny tego, co poszczególni biskupi lokalni lub poszczególne diecezje wdrożyły lub nie wdrożyły z postanowień `drogi synodalnej`”. Synodalność oznacza dla kardynała: „dobrze się wzajemnie słuchać; każdy może przedstawić swój punkt widzenia. A przede wszystkim: wspólnie słuchać tego, co mówi nam Duch Święty, wspólnie radzić się i rozróżniać”.

Ostatecznie jednak decyzję podejmuje „osoba, której powierzono tę funkcję” – podkreślił arcybiskup Kolonii. W Kościele katolickim biskup ma „w ostatniej instancji władzę decyzyjną nad swoją diecezją, którą powierzył mu sam Chrystus”. On, kard. Woelki, musi odpowiadać za swoje śluby święceń: - Obiecałem chronić wiarę Kościoła i podążać drogą mojej diecezji w jedności z papieżem. Chciałbym to również realizować w przyszłości.

W związku z tym, jak wyjaśnia kardynał, „trudno mu pogodzić się z myślą o byciu częścią gremium, w którym 27 biskupów diecezjalnych, 27 członków Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK) i kolejnych 27 członków, którzy jeszcze muszą zostać wybrani, wspólnie obradują i podejmują decyzje”. I ostatecznie o to właśnie chodzi – „nawet jeśli próbuje się to opisać innymi słowami”.

 

Polaryzacja wśród biskupów „obciążająca”

Kardynał Woelki nazwał obecną polaryzację w Niemieckiej Konferencji Biskupów „obciążającą” i powiedział: - Napięcia mnie przytłaczają, ponieważ nie chcę nikomu zarzucać, że nie chce dobra.

Decydujące znaczenie ma pozostawanie w dialogu. Kard. Woelki definiuje wspólną podstawę jako „wiarę i nauczanie Kościoła, jedność z papieżem oraz obraz Kościoła według Soboru Watykańskiego II” (1962-1965).

tom


 

POLECANE
Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami” Wiadomości
Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami”

Przygotowania do kolejnego odcinka programu „Taniec z gwiazdami” przyniosły nie tylko taneczne wyzwania, ale też bardzo osobiste wyznania. Paulina Gałązka, która w show występuje z Michałem Bartkiewiczem, podczas treningów wróciła pamięcią do trudnego momentu ze swojej młodości.

Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką Wiadomości
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Paweł Wąsek zajął 21. miejsce, Kacper Tomasiak 24., Kamil Stoch 28., a Maciej Kot 29. w jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Japończyk Tomofumi Naito. Drugą serię odwołano z powodu zbyt silnego wiatru.

Nie żyje były piłkarz i trener Wiadomości
Nie żyje były piłkarz i trener

Smutna informacja pojawiła się w mediach społecznościowych klubu Włókniarz Konstantynów Łódzki. Zmarł jego były zawodnik Tomasz Smakowski. Piłkarz miał 43 lata. W ostatnim czasie zmagał się z ciężką chorobą.

Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym Wiadomości
Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna i trafiła do szpitala, po tym jak w niedzielę na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Ogorzelice pod szynobus wjechało BMW. Trasa w miejscu wypadku jest zablokowana. Utrudnienia w ruchu samochodowym i pociągów mogą potrwać do wieczora.

Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... precz z Kaczorem z ostatniej chwili
Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... "precz z Kaczorem"

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE. Demonstranci skandowali... "precz z Kaczorem". "Oni dalej wierzą, że rządzi" – piszą z ironią internauci.

Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni

Początek marca był wyjątkowo ciepły i słoneczny. Jednak ta aura szybko się kończy i w kolejnych tygodniach wkrótce odczujemy znaczną zmianę. Zamiast rosnących temperatur i rozkwitu wiosny, w ciągu dnia temperatura często spadnie poniżej 10 st. C, a nocami może być ujemna.

Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego z ostatniej chwili
Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego

Szef Telewizji Repulika stwierdził, że dzień po wecie Karola Nawrockiego "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji". – Sami państwo widzą, że dzieje się, dzieje się coś bardzo poważnego – powiedział Tomasz Sakiewicz.

Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy Wiadomości
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach

Donald Tusk ostrzegł przed Polexitem, a Przemysław Czarnek natychmiast odpowiedział, oskarżając premiera o działania godzące w polską suwerenność.

Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie Wiadomości
Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie

Dziesiątki tysięcy osób dołączyło w niedzielę do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku.

REKLAMA

 „Dla mnie droga synodalna dobiegła końca”. Kolejny niemiecki hierarcha odcina się od "Synodaler Weg"

Metropolita Kolonii skrytykował projekt reformy „droga synodalna” i uzasadnił swoją nieobecność na zbliżającym się szóstym zgromadzeniu, które rozpocznie się w czwartek w Stuttgarcie.
Katedra w Kolonii
Katedra w Kolonii / wikimedia commons/CC BY-SA 3.0de/Thomas Wolf, www.foto-tw.de

Co musisz wiedzieć: 

  • Kard. Rainer Maria Woelki zadeklarował, że dla niego "droga synodalna dobiegł końca";
  • Hierarcha przyznaje, że podział wewnątrz niemieckiego episkopatu jest obciążający i przytłaczający;
  • Purpurat mówi w wywiadzie, że jest różnica między synodalnością rozumianą przez Kościół powszechny a postulatami niemieckiej drogi synodalnej. Według niego nie da się głosować nad wszystkim np. nad tym, czy Chrystus zmartwychwstał;
  • Kardynał podkreśla, że w jego opinii `droga synodalna` w Niemczech polegała przede wszystkim na wdrażaniu określonych stanowisk politycznych Kościoła”.

 

 - Dla mnie droga synodalna dobiegła końca – powiedział w wywiadzie dla niemieckiego portalu katolickiego domradio.de. Pierwotnie uzgodniono pięć posiedzeń, „w których również uczestniczyłem”. Kard. Woelki ostrzegł, że pilnie potrzebne jest teologiczne wyjaśnienie projektu trwającego od 2019 roku. - Jestem naprawdę przekonany, że wszyscy zaangażowani – również uczestnicy `drogi synodalnej` - ostatecznie chcą dobra dla Kościoła - stwierdził hierarcha. Jednak droga do tego celu jest postrzegana różnie.

Odnosząc się do rozumienia synodalności, kardynał powiedział, że nie można dyskutować o wszystkim bez uprzedniego ustalenia ostatecznego rezultatu. - Aby podać świadomie absurdalny przykład: nie możemy głosować nad tym, czy Jezus zmartwychwstał - powiedział. Ma wrażenie, „że od pewnego momentu `droga synodalna` w Niemczech polegała przede wszystkim na wdrażaniu określonych stanowisk politycznych Kościoła”.

 

Zasadniczo różne poglądy

- Istnieją zasadniczo różne poglądy na temat tego, co oznacza synodalność – dodał kard. Woelki. Zmarły papież Franciszek, podobnie jak jego następca Leon XIV, „wielokrotnie podkreślali, że synodalność jest wydarzeniem duchowym, narzędziem ewangelizacji”. Zgodnie z tym rozumieniem synodalność bez ewangelizacji jest „całkowicie nie do pomyślenia”.

Zgromadzenie synodalne, zdaniem niemieckiego purpurata, „nie ma w ogóle zadania oceny tego, co poszczególni biskupi lokalni lub poszczególne diecezje wdrożyły lub nie wdrożyły z postanowień `drogi synodalnej`”. Synodalność oznacza dla kardynała: „dobrze się wzajemnie słuchać; każdy może przedstawić swój punkt widzenia. A przede wszystkim: wspólnie słuchać tego, co mówi nam Duch Święty, wspólnie radzić się i rozróżniać”.

Ostatecznie jednak decyzję podejmuje „osoba, której powierzono tę funkcję” – podkreślił arcybiskup Kolonii. W Kościele katolickim biskup ma „w ostatniej instancji władzę decyzyjną nad swoją diecezją, którą powierzył mu sam Chrystus”. On, kard. Woelki, musi odpowiadać za swoje śluby święceń: - Obiecałem chronić wiarę Kościoła i podążać drogą mojej diecezji w jedności z papieżem. Chciałbym to również realizować w przyszłości.

W związku z tym, jak wyjaśnia kardynał, „trudno mu pogodzić się z myślą o byciu częścią gremium, w którym 27 biskupów diecezjalnych, 27 członków Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK) i kolejnych 27 członków, którzy jeszcze muszą zostać wybrani, wspólnie obradują i podejmują decyzje”. I ostatecznie o to właśnie chodzi – „nawet jeśli próbuje się to opisać innymi słowami”.

 

Polaryzacja wśród biskupów „obciążająca”

Kardynał Woelki nazwał obecną polaryzację w Niemieckiej Konferencji Biskupów „obciążającą” i powiedział: - Napięcia mnie przytłaczają, ponieważ nie chcę nikomu zarzucać, że nie chce dobra.

Decydujące znaczenie ma pozostawanie w dialogu. Kard. Woelki definiuje wspólną podstawę jako „wiarę i nauczanie Kościoła, jedność z papieżem oraz obraz Kościoła według Soboru Watykańskiego II” (1962-1965).

tom



 

Polecane