Patriarcha Bartłomiej o atakach Rosji: Nie boję się, to oni powinni się bać, ale sądu ostatecznego

Honorowy zwierzchnik światowego prawosławia, Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej, stwierdził w rozmowie z grecką gazetą „Ta Nea Sabbatokyriako”, że nie zastraszą go ciągłe ataki Rosji na jego osobę i patriarchat. „Hierarcha dodał również, że ostatecznie nie da się ukryć prawdy.
Patriarcha ekumeniczny Bartłomiej I
Patriarcha ekumeniczny Bartłomiej I / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/President.gov.ua

Co musisz wiedzieć: 

  • Patriarcha Konstantynopola mówił w wywiadzie  m.in. na temat rosyjskich ataków na jego osobę;
  • Bartłomiej deklaruje, że nie da się zastraszyć rosyjski propagandzie, która szkaluje go od czasu jego jednoznacznego poparcia udzielonego Ukrainie;
  • Prawosławny hierarcha mówi o wykorzystaniu religii w demonicznej wojnie będącej "produktem próżnych jednostek, które uległy opium władzy”.

 

Nie zastraszą mnie

- Rosyjska propaganda mnie nie zastraszy. Nie boję się ani fałszywych i zmyślonych informacji, które rozpowszechniają, ani brudnych ataków różnych służb specjalnych, ani oszczerstw wobec naszego patriarchatu i mnie osobiście, ani rosyjskich trolli internetowych i ich popleczników - stwierdził prawosławny hierarcha i zauważył, że to raczej osoby odpowiedzialne za wojnę i ich zwolennicy powinni „bać się dnia sądu ostatecznego, jeśli wierzą”.

Patriarcha podkreślił jednocześnie, że od początku stał po stronie narodu ukraińskiego, który został ciężko doświadczony przez rosyjską inwazję. Solidarność patriarchatu dotyczy nie tylko prawosławnych braci i sióstr, ale wszystkich Ukraińców, „którzy z odwagą i determinacją, niczym Dawid przeciwko Goliatowi, bronią świętych wartości swojej ojczyzny i opierają się siłom, które chcą pogrążyć Ukrainę w mroku upokorzenia, wyzysku, ucisku i zniewolenia”.

 

Wykorzystanie religii w "demonicznej wojnie"

Niepokojące jest to, że architekci i zwolennicy tzw. „rosyjskiego świata” nie wahają się „wykorzystywać uczuć religijnych i zniekształcać prawosławnej teologii i tradycji, nazywając tę wojnę „świętą”. Wojna ta nie jest jednak święta, jest raczej głęboko „demoniczna, produktem próżnych jednostek, które uległy opium władzy”.

 

Troska o chrześcijan na Bliskim Wschodzie

W wywiadzie patriarcha wyraził również głębokie zaniepokojenie sytuacją chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Z ostrożnym optymizmem wypowiedział się na temat ewentualnego ponownego otwarcia seminarium duchownego na wyspie Chalki.

Głęboko boli go widok cierpień chrześcijańskich braci i sióstr na Bliskim Wschodzie w obliczu niepewności i konfliktów. Patriarchat Konstantynopola zawsze stoi po stronie patriarchatów Jerozolimy i Antiochii oraz ich wiernych. Bartłomiej zaapelował do rządów Bliskiego Wschodu o zapewnienie pełnej ochrony wspólnotom chrześcijańskim. Najlepszą podstawą do tego są: bezpieczeństwo, stabilność i zrównoważony rozwój gospodarczy dla wszystkich ludzi.

W odniesieniu do seminarium duchownego na Chalki patriarcha stwierdził, że w ostatnim czasie osiągnięto znaczący postęp polityczny, „chociaż niektóre kwestie pozostają nadal nierozwiązane”. Dostrzega jednak odpowiednią wolę polityczną ze strony rządu tureckiego i wyraził swoje zaufanie. W 1971 r. uczelnia na Chalki została zamknięta na mocy tureckiej ustawy zakazującej działalności prywatnych uniwersytetów. Od tego czasu patriarchat niestrudzenie działa na rzecz wznowienia działalności dydaktycznej.

Obecnie w historycznym budynku szkoły i na otaczającym ją terenie prowadzone są szeroko zakrojone prace renowacyjne, finansowane przez hojnych darczyńców, poinformował patriarcha. Prace te mają zostać zakończone do lata. Ma nadzieję, że do tego czasu zostaną uzyskane wszystkie niezbędne zezwolenia na wznowienie działalności uczelni. Bardzo liczy na to, że wraz z prezydentem Recepem Tayyipem Erdoğanem będzie mógł dokonać ponownego otwarcia uczelni.

tom


 

POLECANE
Serial „Klan” zaskoczy widzów. Nowe wyzwania dla głównej postaci Wiadomości
Serial „Klan” zaskoczy widzów. Nowe wyzwania dla głównej postaci

W najnowszym odcinku serialu „Klan” bohaterowie zmierzą się z kilkoma trudnymi sytuacjami. Bożenka nadal jest zła na Tomka po zdarzeniu przed kinem. Chłopak nie chciał pomóc potrzebującemu i od razu uznał go za oszusta. Dodatkowo tłumaczył się swoimi „zasadami”, co jeszcze bardziej zdenerwowało Bożenkę. Kamila uważa jednak, że jej siostra reaguje zbyt ostro.

Grafzero: Book Haul zima 2026 z ostatniej chwili
Grafzero: Book Haul zima 2026

Co trafiło na półkę Grafzero vlog literacki zimą 2026 roku - są książki o kotach, są stare powieści historyczne, dwie książki naukowe i trochę literackich nowości. Nie mogło zabraknąć też noblisty!

Niepokojące wieści dla kadry. Polski bramkarz z urazem Wiadomości
Niepokojące wieści dla kadry. Polski bramkarz z urazem

Podstawowy bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski Łukasz Skorupski doznał kolejnej kontuzji. W wyjazdowym meczu 29. kolejki włoskiej ekstraklasy z Sassuolo (1:0) miał w końcówce problem z mięśniem uda, ale nie mógł zejść z boiska, bo jego zespół wykorzystał już limit zmian.

Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami” Wiadomości
Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami”

Przygotowania do kolejnego odcinka programu „Taniec z gwiazdami” przyniosły nie tylko taneczne wyzwania, ale też bardzo osobiste wyznania. Paulina Gałązka, która w show występuje z Michałem Bartkiewiczem, podczas treningów wróciła pamięcią do trudnego momentu ze swojej młodości.

Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką Wiadomości
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Paweł Wąsek zajął 21. miejsce, Kacper Tomasiak 24., Kamil Stoch 28., a Maciej Kot 29. w jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Japończyk Tomofumi Naito. Drugą serię odwołano z powodu zbyt silnego wiatru.

Nie żyje były piłkarz i trener Wiadomości
Nie żyje były piłkarz i trener

Smutna informacja pojawiła się w mediach społecznościowych klubu Włókniarz Konstantynów Łódzki. Zmarł jego były zawodnik Tomasz Smakowski. Piłkarz miał 43 lata. W ostatnim czasie zmagał się z ciężką chorobą.

Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym Wiadomości
Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna i trafiła do szpitala, po tym jak w niedzielę na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Ogorzelice pod szynobus wjechało BMW. Trasa w miejscu wypadku jest zablokowana. Utrudnienia w ruchu samochodowym i pociągów mogą potrwać do wieczora.

Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... precz z Kaczorem z ostatniej chwili
Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... "precz z Kaczorem"

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE. Demonstranci skandowali... "precz z Kaczorem". "Oni dalej wierzą, że rządzi" – piszą z ironią internauci.

Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni

Początek marca był wyjątkowo ciepły i słoneczny. Jednak ta aura szybko się kończy i w kolejnych tygodniach wkrótce odczujemy znaczną zmianę. Zamiast rosnących temperatur i rozkwitu wiosny, w ciągu dnia temperatura często spadnie poniżej 10 st. C, a nocami może być ujemna.

Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego z ostatniej chwili
Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego

Szef Telewizji Repulika stwierdził, że dzień po wecie Karola Nawrockiego "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji". – Sami państwo widzą, że dzieje się, dzieje się coś bardzo poważnego – powiedział Tomasz Sakiewicz.

REKLAMA

Patriarcha Bartłomiej o atakach Rosji: Nie boję się, to oni powinni się bać, ale sądu ostatecznego

Honorowy zwierzchnik światowego prawosławia, Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej, stwierdził w rozmowie z grecką gazetą „Ta Nea Sabbatokyriako”, że nie zastraszą go ciągłe ataki Rosji na jego osobę i patriarchat. „Hierarcha dodał również, że ostatecznie nie da się ukryć prawdy.
Patriarcha ekumeniczny Bartłomiej I
Patriarcha ekumeniczny Bartłomiej I / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/President.gov.ua

Co musisz wiedzieć: 

  • Patriarcha Konstantynopola mówił w wywiadzie  m.in. na temat rosyjskich ataków na jego osobę;
  • Bartłomiej deklaruje, że nie da się zastraszyć rosyjski propagandzie, która szkaluje go od czasu jego jednoznacznego poparcia udzielonego Ukrainie;
  • Prawosławny hierarcha mówi o wykorzystaniu religii w demonicznej wojnie będącej "produktem próżnych jednostek, które uległy opium władzy”.

 

Nie zastraszą mnie

- Rosyjska propaganda mnie nie zastraszy. Nie boję się ani fałszywych i zmyślonych informacji, które rozpowszechniają, ani brudnych ataków różnych służb specjalnych, ani oszczerstw wobec naszego patriarchatu i mnie osobiście, ani rosyjskich trolli internetowych i ich popleczników - stwierdził prawosławny hierarcha i zauważył, że to raczej osoby odpowiedzialne za wojnę i ich zwolennicy powinni „bać się dnia sądu ostatecznego, jeśli wierzą”.

Patriarcha podkreślił jednocześnie, że od początku stał po stronie narodu ukraińskiego, który został ciężko doświadczony przez rosyjską inwazję. Solidarność patriarchatu dotyczy nie tylko prawosławnych braci i sióstr, ale wszystkich Ukraińców, „którzy z odwagą i determinacją, niczym Dawid przeciwko Goliatowi, bronią świętych wartości swojej ojczyzny i opierają się siłom, które chcą pogrążyć Ukrainę w mroku upokorzenia, wyzysku, ucisku i zniewolenia”.

 

Wykorzystanie religii w "demonicznej wojnie"

Niepokojące jest to, że architekci i zwolennicy tzw. „rosyjskiego świata” nie wahają się „wykorzystywać uczuć religijnych i zniekształcać prawosławnej teologii i tradycji, nazywając tę wojnę „świętą”. Wojna ta nie jest jednak święta, jest raczej głęboko „demoniczna, produktem próżnych jednostek, które uległy opium władzy”.

 

Troska o chrześcijan na Bliskim Wschodzie

W wywiadzie patriarcha wyraził również głębokie zaniepokojenie sytuacją chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Z ostrożnym optymizmem wypowiedział się na temat ewentualnego ponownego otwarcia seminarium duchownego na wyspie Chalki.

Głęboko boli go widok cierpień chrześcijańskich braci i sióstr na Bliskim Wschodzie w obliczu niepewności i konfliktów. Patriarchat Konstantynopola zawsze stoi po stronie patriarchatów Jerozolimy i Antiochii oraz ich wiernych. Bartłomiej zaapelował do rządów Bliskiego Wschodu o zapewnienie pełnej ochrony wspólnotom chrześcijańskim. Najlepszą podstawą do tego są: bezpieczeństwo, stabilność i zrównoważony rozwój gospodarczy dla wszystkich ludzi.

W odniesieniu do seminarium duchownego na Chalki patriarcha stwierdził, że w ostatnim czasie osiągnięto znaczący postęp polityczny, „chociaż niektóre kwestie pozostają nadal nierozwiązane”. Dostrzega jednak odpowiednią wolę polityczną ze strony rządu tureckiego i wyraził swoje zaufanie. W 1971 r. uczelnia na Chalki została zamknięta na mocy tureckiej ustawy zakazującej działalności prywatnych uniwersytetów. Od tego czasu patriarchat niestrudzenie działa na rzecz wznowienia działalności dydaktycznej.

Obecnie w historycznym budynku szkoły i na otaczającym ją terenie prowadzone są szeroko zakrojone prace renowacyjne, finansowane przez hojnych darczyńców, poinformował patriarcha. Prace te mają zostać zakończone do lata. Ma nadzieję, że do tego czasu zostaną uzyskane wszystkie niezbędne zezwolenia na wznowienie działalności uczelni. Bardzo liczy na to, że wraz z prezydentem Recepem Tayyipem Erdoğanem będzie mógł dokonać ponownego otwarcia uczelni.

tom



 

Polecane