Incydent w woj. mazowieckim. Pijana para zaatakowała ratownika i policjanta

W piątek 30 stycznia 2026 roku późnym wieczorem policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego (ZRM) interweniowali pod jednym z domów przy ul. Matejki w Komorowie. Podczas działań doszło do agresji wobec funkcjonariuszy - 50-letni mężczyzna uderzył ratownika medycznego, a jego 47-letnia partnerka zaatakowała policjanta.
Policja / zdjęcie poglądowe
Policja / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Do zdarzenia doszło 30 stycznia 2026 r. w Komorowie 
  • 50-letni mężczyzna uderzył ratownika medycznego, 47-letnia kobieta - policjanta.
  • Para była pod wpływem alkoholu; mężczyzna wydmuchał ponad 2 promile.
  • Zatrzymano ich, a sprawę prowadzi policja pod nadzorem prokuratora.

 

Incydent w woj. mazowieckim

Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Kobieta odmówiła badania alkomatem, ale jej stan wskazywał na spożycie alkoholu. Para została zatrzymana, a dalsze czynności prowadzi prokuratura we współpracy z policją.

Sprawa wpisuje się w nowe przepisy obowiązujące od 2 stycznia 2026 roku, które mają chronić osoby wykonujące obowiązki publiczne i udzielające pomocy. Za napaść na funkcjonariuszy lub ratowników przewidziano kary od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. W poważniejszych przypadkach, gdy zdrowie ofiary jest zagrożone, grozi nawet do 10–15 lat pozbawienia wolności.

Nowe przepisy w praktyce

Nowe przepisy obejmują także agresję słowną i zakłócanie porządku publicznego, w tym pod wpływem alkoholu. Sprawcy mogą zostać ukarani grzywną w wysokości 1000-5000 zł lub mandatem do 1000 zł. Resort sprawiedliwości podkreśla, że zmiany mają zapewnić większe bezpieczeństwo personelowi medycznemu i funkcjonariuszom, którzy coraz częściej stają się ofiarami przemocy wynikającej z używek lub problemów psychicznych.


 

POLECANE
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt tylko u nas
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt

„Unijny SAFE to parszywy projekt, który jest projektem fałszywym z założenia” - ocenia w rozmowie z Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania z ostatniej chwili
Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania

Funkcjonariusze SKW oraz policjanci chcieli uzyskać dostęp do nagrań wykonanych przez dziennikarzy TV Republika. Ci odmówili, powołując się na tajemnicę dziennikarską – informuje we wtorek TV Republika.

Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd z ostatniej chwili
Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd

– NATO popełnia bardzo głupi błąd. Od dawna mówiłem: wiecie, ciekawe, czy NATO kiedykolwiek by nam pomogło. Więc to była wielka próba – powiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

IMGW prognozuje na środę i czwartek mgły, lokalne przymrozki oraz temperatury do 15 st. C.

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej z ostatniej chwili
Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo prowadzone m.in. w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską. Chodzi o wątki odstąpienia od „ustnej umowy” między Polską a Rosją ws. wspólnego prowadzenia śledztwa oraz niezawnioskowania przez polską stronę o powołanie wspólnego zespołu śledczego.

„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie” wideo
„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie”

Wicepremier Szwecji Ebba Bush zapowiedziała w Parlamencie Europejskim, że jeżeli unijna polityka energetyczna nie ulegnie zmianie, Szwecja będzie musiała rozważyć opuszczenie unii energetycznej.

Kompromitacja Żurkowców. Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka z ostatniej chwili
"Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka

W sprawie Michała Dworczyka nastąpił nieoczekiwany zwrot. Jak przekazał były szef KPRM, sąd odesłał akt oskarżenia do prokuratury.

Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE z ostatniej chwili
Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE

Jak poinformował „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. Gazeta podkreśla, iż jest to związane z unijnym programem SAFE.

Wypadek autobusu szkolnego w woj. kujawsko-pomorskim z ostatniej chwili
Wypadek autobusu szkolnego w woj. kujawsko-pomorskim

W miejscowości Wola Skarbkowa w woj. kujawsko-pomorskim doszło do wypadku autobusu szkolnego. Sześć osób zostało poszkodowanych – informuje RMF FM.

Rzecznik prezydenta odpowiada Sikorskiemu: „Panu znowu wszystko się pomieszało” pilne
Rzecznik prezydenta odpowiada Sikorskiemu: „Panu znowu wszystko się pomieszało”

Ostra wypowiedź szefa MSZ wywołała natychmiastową reakcję Pałacu Prezydenckiego. W odpowiedzi padły konkretne przepisy i zarzut „denializmu prawniczego”. Spór dotyczy kompetencji głowy państwa w polityce europejskiej.

REKLAMA

Incydent w woj. mazowieckim. Pijana para zaatakowała ratownika i policjanta

W piątek 30 stycznia 2026 roku późnym wieczorem policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego (ZRM) interweniowali pod jednym z domów przy ul. Matejki w Komorowie. Podczas działań doszło do agresji wobec funkcjonariuszy - 50-letni mężczyzna uderzył ratownika medycznego, a jego 47-letnia partnerka zaatakowała policjanta.
Policja / zdjęcie poglądowe
Policja / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Do zdarzenia doszło 30 stycznia 2026 r. w Komorowie 
  • 50-letni mężczyzna uderzył ratownika medycznego, 47-letnia kobieta - policjanta.
  • Para była pod wpływem alkoholu; mężczyzna wydmuchał ponad 2 promile.
  • Zatrzymano ich, a sprawę prowadzi policja pod nadzorem prokuratora.

 

Incydent w woj. mazowieckim

Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Kobieta odmówiła badania alkomatem, ale jej stan wskazywał na spożycie alkoholu. Para została zatrzymana, a dalsze czynności prowadzi prokuratura we współpracy z policją.

Sprawa wpisuje się w nowe przepisy obowiązujące od 2 stycznia 2026 roku, które mają chronić osoby wykonujące obowiązki publiczne i udzielające pomocy. Za napaść na funkcjonariuszy lub ratowników przewidziano kary od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. W poważniejszych przypadkach, gdy zdrowie ofiary jest zagrożone, grozi nawet do 10–15 lat pozbawienia wolności.

Nowe przepisy w praktyce

Nowe przepisy obejmują także agresję słowną i zakłócanie porządku publicznego, w tym pod wpływem alkoholu. Sprawcy mogą zostać ukarani grzywną w wysokości 1000-5000 zł lub mandatem do 1000 zł. Resort sprawiedliwości podkreśla, że zmiany mają zapewnić większe bezpieczeństwo personelowi medycznemu i funkcjonariuszom, którzy coraz częściej stają się ofiarami przemocy wynikającej z używek lub problemów psychicznych.



 

Polecane