loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Niepodległa w malarstwie rodaków zza Buga. Wystawa w Sali BHP Stoczni Gdańsk
Opublikowano dnia 25.05.2018 09:50
46 obrazów przedstawiających ważne dla Polski wydarzenia oraz portrety historycznych postaci, wszystkie autorstwa osiemnastu malarzy z Grodzieńszczyzny, po części członków Towarzystwa Plastyków Polskich przy Związku Polaków na Białorusi, zostanie zaprezentowane w Sali BHP w Gdańsku. Wystawa, organizowana przez Pomorską Fundację Edukacji i Pracy, której założycielem są Region Gdański NSZZ „Solidarność” oraz Związek Pracodawców Forum Okrętowe, wpisuje się w obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości i 231 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja. 

Wasilewicz Aleksander
Za pośrednictwem  wystawy chcemy pokazać historię naszego kraju widzianą z innej perspektywy, przez Polaków i Białorusinów zamieszkujących współczesną Białoruś – mówi Renata Tkaczyk, dyrektor fundacji. – Zależy nam na ukazaniu ich ścisłego związku z Polską i z polską historią. Chodzi także o zachęcenie mieszkańców Gdańska, gdzie po II wojnie światowej osiedliło się wiele rodzin z dawnych terenów Rzeczypospolitej, do nawiązania bliższych kontaktów z polskimi artystami na Białorusi, z twórcami kultury tej bardziej wysublimowanej, z tak zwanej wyższej półki. Prace, które pokażemy, są bardzo wysoko oceniane przez znawców sztuki. Zależy nam, aby ta wystawa posłużyła uczniom pomorskich szkół jako pomoc dydaktyczna do lekcji historii. W tym celu zatrudnimy i przygotujemy specjalnych przewodników po wystawie, którzy będą oprowadzać dzieci i młodzież, opowiadając o naszej historii.



Tematyka prezentowana na obrazach wiąże się z całą polską historią, poczynając od chrztu Polski, aż do powstania i działania NSZZ „Solidarność”. Najbardziej eksponowane są wydarzenia dotyczące naszego kraju na przestrzeni ostatnich stu lat. Są to między innymi portrety Józefa Piłsudskiego, Ignacego Paderewskiego, Romana Dmowskiego, ks. Ignacego Skorupki, Witolda Pileckiego, Jana Piwnika „Ponurego”, „Inki”, papieża Jana Pawła II, ks. Jerzego Popiełuszki, a także dzieła nawiązujące do obrony Grodna, Cudu nad Wisłą, Powstania Warszawskiego, Żołnierzy Wyklętych, „Solidarności”… Wśród nich znajdują się dzieła ilustrujące takie wydarzenia, które przyczyniły się do utworzenia i rozkwitu państwa polskiego.

– Poprzez naszą wystawę chcemy pokazać, że artyści  związani rodzinnymi korzeniami z Polską w dalszym ciągu o tym pamiętają – dodaje Tkaczyk. – Większość prezentowanych prac powstała w ostatnich latach i nawiązuje wprost do setnej rocznicy odzyskania niepodległości. 

Autorami obrazów są wykształceni malarze o uznanej na świecie pozycji, mający za sobą liczne wystawy. Urodzili się w latach 60–80. ubiegłego stulecia, w większości w Grodnie lub w jego okolicach. Wśród nich są: Walery Stratowicz, który urodził się na terenach północnego Kaukazu, ale mieszka i pracuje w Grodnie, Wacław i Alex Sporscy, Wacław Romaszko, Andrzej Filipowicz, Mikołaj Kriukow, Mikołaj Panciuchow i inni. Na przykład Piotr Januszkiewicz ma na swoim koncie realizację witraży w kościołach Warszawy i Białegostoku. Jednak najbardziej znanym w Polsce artystą jest Genadiusz Picko, który miał sporo indywidualnych wystaw na terenie naszego kraju, m.in. w Pułtusku, Lublinie, Warszawie, Kutnie, Krakowie, Łodzi, Białymstoku, Toruniu, a nawet w Sopocie. 



Od kilku lat w Gdańsku odbywają się dni kultury białoruskiej, gdzie można się zapoznać z kulturą popularną i ludową, czyli z kulinariami, rękodziełem i ludowymi pieśniami. Odbywają się też imprezy muzyczne, występy chórów i zespołów muzycznych. Brakuje jednak tej kultury, która wzbudza refleksję, uczy, rozwija wyobraźnię. Ta wystawa ma być odzwierciedleniem tego, co czują Polacy, a przede wszystkim ich potomkowie, którzy nigdy nie wyemigrowali z Polski, ale ich rodzinne ziemie, na skutek politycznych działań, znalazły się poza granicami ojczyzny. 

Skomplikowana historia Rzeczypospolitej ukazana jest poprzez portrety wielkich Polaków, którzy często zmieniali bieg historii, obrazy polskich bohaterów poświęcających życie w imię Niepodległej oraz ilustracje znaczących wydarzeń, głównie bitew, w których Polacy bronili swojej wolności. Genius loci kieruje zainteresowanie artystów głównie ku dawnym Kresom Rzeczypospolitej, stąd tak wiele odniesień do postaci i wydarzeń z tego terenu – podkreśla Jacek Rybicki, prezes fundacji, i dodaje:  – To niezwykła lekcja historii, z którą przyjeżdżają do nas Polacy z Białorusi, pamiętający o Macierzy. Autorzy obrazów, niekiedy lepiej niż nasi rodacy mieszkający w niepodległej Polsce, pokazują, jak wyboista i pełna poświęceń była polska droga do wolności, jak dramatyczna przez wieki była sytuacja narodu rzuconego między dwa mocarstwa. Treść tych obrazów udowadnia, jak żywy jest patriotyzm w tym środowisku i jak ważna jest nasza współpraca.
Otwarcie wystawy odbędzie się 7 maja o godzinie 10 w Sali BHP. Wypada zachęcić, aby przez miesiąc zobaczyło ją jak najwięcej osób. Naprawdę warto.

Maria Giedz

100 rocznica odzyskania niepodległości. Historia Polski w malarstwie artystów z Grodzieńszczyzny
Zbiorowa wystawa malarstwa 7 maja – 7 czerwca 2018 r. 

Gdańsk, Sala BHP ul. ks. Jerzego Popiełuszki 6

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Trzaskowski złoży też wniosek o delegalizację KPP?
Jeśli nie podoba mu się tylko ON-R, a nie przeszkadza mu KPP to znaczy, że jest stronniczy, wybiórczo traktuje przytoczone wyżej artykuły Konstytucji i Kodeksu karnego oraz wyraźnie sympatyzuje z komunistami.
avatar
Przemysław
Jarasz

Lekarz ginekolog podejrzany o zgwałcenie pacjentki i molestowanie innych. Został zatrzymany przez policję
50-letni lekarz ginekolog z Zabrza jest podejrzany o zgwałcenie, a także doprowadzenie czterech pacjentek do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym. Został już zatrzymany przez miejscową policję prowadzącą śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zabrzu. Podejrzany medyk został objęty m.in. policyjnym dozorem i absolutnym zakazem wykonywania zawodu. Grozi mu kara do 12 lat więzienia. Śledczy nie wykluczają, że ofiar lekarza może być więcej i apelują do kobiet, które mogły być pokrzywdzone przez zatrzymanego ginekologa, o zgłaszanie się na policję lub do prokuratury.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Jan Vincent Rostowski pluje pod wiatr
Ciekawe, kogo chciał obrazić i sprowokować Sztukmistrz z Londynu Jan Vincent Rostowski; Kornela Morawieckiego, premiera Mateusza Morawieckiego, a może śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w związku z 10-tą rocznicą jego odważnej akcji w Gruzji, swym ostatnim, głupawym i aroganckim wpisem w mediach społecznościowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.