loading
Proszę czekać...
"Brzydka strona polskiego boomu ekonomicznego". Szkalujący tekst polskiego dziennikarza dla Bloomberga
Opublikowano dnia 31.07.2018 18:40
W opublikowanym dzisiaj na łamach bloomberg.com tekście "Brzydka strona polskiego boomu ekonomicznego" możemy przeczytać, że rząd Prawa i Sprawiedliwości szachuje ksenofobią i nacjonalistyczną narracją. Autorem tekstu jest Rodney Jefferson i polski dziennikarz Wojciech Moskwa.

pixabay.com

Kuratorzy w Muzeum Historii Żydów Polskich zauważyli na początku tego roku zmianę wśród swoich gości: Coraz więcej osób sprzeciwiało się przedstawianej wersji historii. Niektórzy pytali, dlaczego nie było wzmianki o Żydach sprzedających swoich sąsiadów różnym wrogom, inni kwestionowali, czy Polacy rzeczywiście byli zamieszani w masowe zbrodnie z II wojny światowej. Wydaje się, że antysemityzm był znowu do przyjęcia. Przewodnicy muzealni musieli zostać przeszkoleni, by radzić sobie z agresją słowną


- czytamy w tekście. Dowiadujemy się, że zdaniem Dariusza Stoli, profesora historii, który prowadzi muzeum, "dynamika zmieniła się z dnia na dzień". W jego opinii "niektórzy ludzie nie lubią frytek, niektórzy nienawidzą Coca-Coli, a jeszcze inni nienawidzą Żydów". 
 

To wstrząsający kawałek recydywy, osadzony w boomie gospodarczym Polski


- piszą redaktorzy Moskawa i Jefferson. Piszą, że polska gospodarka o wartości 470 miliardów dolarów rozwija się o ponad 5 procent rocznie, w oparciu o wyniki osiągnięte w ostatnim kwartale. To o dwa razy więcej niż sąsiednia strefa euro.
 

Nowe autostrady i linie kolejowe finansowane przez Unię Europejską przecinają kraj. Lokalni producenci rozwijają się, ponieważ pomagają utrzymać niemiecką maszynę przemysłową przez granicę zaopatrzoną w części i komponenty. Ta pozornie nieubłagana transformacja w gablotę integracji europejskiej została odwrócona przez wojny kulturalne w Polsce


- czytamy. Jako przykład autorzy podają projekt ustawy o IPN, która w ich opinii "uczyniła zbrodnią sugerowanie, że Polska była w jakikolwiek sposób odpowiedzialna za Holocaust".
 

Dwuletni populistyczny rząd zdecydował, że polski zaszczyt powinien być chroniony, więc postanowił przerobić historię, otwierając pudełko gniewu i natywizmu Pandory


- głosi artykuł. 
 

Rząd warszawski zwiększył władzę nad sądami, obawiając się, że niezawisłe sądownictwo może zablokować radykalne reformy. Remont systemu sądownictwa dotarł do Sądu Najwyższego w lipcu z nowymi przepisami zmuszającymi aż 27 z 73 sędziów do przejścia na emeryturę (...) Ustawodawstwo wywołało protesty prodemokratycznych grup w polskich miastach


- czytamy. Autorzy tekstu przypominają także koncert Rolling Stones w Warszawie w lipcu. 
 

Nawet Mick Jagger ostrzegł Polskę, aby nie wracała do mrocznych dni


- piszą. Ich zdaniem "kluczowym inicjatorem w przekształcaniu natury Polski jest rządząca partia Prawo i Sprawiedliwość".

Cały tekst dostępny na bloomberg.com

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Wybory są jak remont domu...
Od dobrych dwóch tygodni remontuję swój dom, w końcu trzeba co jakiś czas odnawiać swe mieszkania, bo ściany się brudzą, instalacje z czasem starzeją, meble zużywają i temu podobne sprawy. \nCzy można porównać wybory do remontu? Można snuć różne analogie, ale która dotrze do zwykłego zjadacza Polskiego Chleba?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa Komisja Europejska - od Miss Malty po eurobiurokratę z Grecji
W poprzednich artykułach na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” („Nowa Unia” w nowej Komisji Europejskiej”- z dnia 23 września 2019 i „Nowa Komisja Europejska: ofensywa kobiet i lewicy” z 30 września oraz „Bruksela: najstarszy komisarz ma 72 lata, najmłodszy 29…” z 7 października) przedstawiłem sylwetki większości komisarzy, którzy mają tworzyć 27-osobową Komisję Europejską. Skądinąd taka liczba członków Komisji to powrót do roku 2013, do czasu sprzed wejścia Chorwacji do Unii Europejskiej, a więc UE-27. Teraz KE będzie miała komisarza z Zagrzebia, ale już brytyjskiego – nie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Honorowy sądeczanin Jerzy Giza
Giza równie dobrze czuje się w Nowym Sączu jak w Krakowie, i tu i tam twórczo oraz owocnie rozwijając swoją bogatą osobowość ku chwale Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, której poświęcił swoje życie.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.