Szukaj
Konto

Felieton "TS". Rafał Górski: Kiedy wycinka głupoty i chciwości?

18.08.2018 19:33
Felieton "TS". Rafał Górski: Kiedy wycinka głupoty i chciwości?
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Jedno duże drzewo produkuje tyle tlenu, ile 1700 małych drzew liczących 10 lat. Przypomniałem to sobie, gdy usłyszałem, że chciwi i głupi posłowie chcą zmienić prawo na takie, które ułatwi masową wycinkę przydrożnych drzew. Takich drzew jest około 7 milionów. Przypomnę, że aleje nie są własnością prywatną, tylko wspólnym dobrem nas wszystkich.
Podpisałem list otwarty do ministra środowiska. 65 organizacji, w tym Instytut Spraw Obywatelskich, zażądały od ministra Henryka Kowalczyka wstrzymania prac nad zmianą przepisów. List podpisałem, ponieważ bliski mi jest patriotyzm pejzażu. Co to takiego? Józef Mackiewicz wyjaśnia w powieści "Lewa Wolna": "są trzy rodzaje patriotyzmu: patriotyzm narodowy, patriotyzm doktryny i patriotyzm pejzażu. Narodowy interesuje się tylko ludźmi, zamieszkującymi dany pejzaż, ale nie pejzażem. Doktrynalny ani ludźmi, ani pejzażem, tylko zaszczepieniem doktryny. Dopiero patriotyzm pejzażu (...) obejmuje całość, bo i powietrze, i lasy, i pola, i błota, i człowieka jako część składową pejzażu".

Rozwiązaniem bezpieczeństwa na drogach, przy których rosną drzewa, nie jest ich masowe wyrżnięcie, tylko lepsze nimi gospodarowanie i planowe nasadzenia. Wypadki drogowe mają rozmaite przyczyny, a w ok. 20 proc. jest nią nadmierna prędkość. W liście otwartym zwracamy uwagę, że "drzewo bywa czynnikiem zaostrzającym skutki wypadnięcia pojazdu z drogi, jednak rzadko bywa jego bezpośrednią przyczyną. Często drzewa są usuwane, ale ludzie giną nadal. Konieczne są wszechstronne działania z zakresu inżynierii ruchu, edukacji publicznej i egzekwowania przestrzegania przepisów. Usuwanie drzew powinno stanowić sytuację wyjątkową, po indywidualnym rozpatrzeniu każdego przypadku - i czasem jest nieuniknione".

Dziś w polskim prawie istnieją przepisy, które umożliwiają wycinkę drzew, jeśli jest to konieczne z uwagi na inwestycje drogowe. Kłamią ci politycy, którzy w mediach użalają się, że takich przepisów nie ma.

Co dają drzewa przydrożne? Po pierwsze, współtworzą tradycyjny polski krajobraz i tożsamość lokalną wsi, co wpływa na atrakcyjność turystyczną regionów. Po drugie, zapewniają schronienie owadom zapylającym uprawy i ptakom żywiącym się owadami żerującymi na uprawach. Po trzecie, podwyższają plony roślin uprawnych dzięki temu, że utrzymują sprzyjający rolnictwu mikroklimat. Hamują o kilkadziesiąt procent siłę wiatrów wysuszających, zwiększają wsiąkanie wody opadowej i jej retencję, jednocześnie ją oczyszczając.

Chrońmy aleje przydrożne przed głupotą i chciwością!

Rafał Górski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (33/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.08.2018 19:33