Michał Ossowski, red. naczelny „TS”: Spadkobiercy reżimu mają się dobrze
10.12.2018 19:01

Komentarzy: 0
Udostępnij:
13 grudnia 1981 roku wprowadzony został w Polsce stan wojenny. W czasie jego trwania internowano ponad 10 tys. osób. Wprowadzony został nielegalnie na mocy niejednogłośnie – co warto podkreślić – podjętej uchwały Rady Państwa na wniosek Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Pierwsze plany wprowadzenia stanu wojennego rozważane były już w czasie fali strajków w sierpniu 1980 roku, jednak ostatecznie władze komunistyczne nie zdecydowały się na jego wprowadzenie. Oficjalnym powodem ogłoszenia stanu wojennego była pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju, jednak za najważniejszy uznano groźbę interwencji zbrojnej przez państwa Układu Warszawskiego.
Do dzisiaj zarówno wśród historyków, jak i polityków toczy się spór, na ile była ona zasadna. Nie ulega jednak wątpliwości, że nawet jeśli wkroczenie wojsk Układu Warszawskiego było brane pod uwagę, było ono bardzo mało realne. Świadczy o tym chociażby wypowiedź radzieckiego polityka, członka Biura Politycznego KC KPZR Jurija Andropowa, który powiedział: "Nie możemy ryzykować. Nie zamierzamy wprowadzać wojsk do Polski (…) nawet jeśli Polska będzie pod władzą Solidarności, to będzie to tylko tyle, a jeśli na Związek Radziecki rzucą się kraje kapitalistyczne, to będzie to dla nas bardzo ciężkie...". Z kolei zdaniem rosyjskiego historyka Rudolfa Pichoi interwencja Armii Radzieckiej w ogóle nie była brana pod uwagę, a domagała się jej strona polska z generałem Jaruzelskim na czele.
W 2006 roku IPN oszacował liczę ofiar stanu wojennego na 56 osób. Z kolei Nadzwyczajna Komisja Sejmowa do zbadania działalności MSW oszacowała liczbę zgonów na skutek działalności MSW w latach 1981-1989 na nie mniej niż 91. Warto pamiętać o tych faktach i przypominać je w każdą kolejną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Jest to istotne zwłaszcza w kontekście lansowanej przez III RP tezy o konieczności jego wprowadzenia i uczynienia z generała Jaruzelskiego męża opatrznościowego i niemalże zbawcę narodu polskiego. Jest to istotne także dlatego, że spadkobiercy tamtego reżimu wciąż żyją i mają się dobrze. Przywdziawszy barwy postępowców i reformatorów, stali się w nowej rzeczywistości tubami postępu i autorytetami moralnymi, często robiącymi kariery w strukturach Unii Europejskiej. I to właśnie oni bardzo często marginalizują zarówno skutki, jak i koszty jego wprowadzenia. Nie twierdzę, że są oni bezpośrednio odpowiedzialni za stan wojenny. Nie odmawiam im też prawa do rozwoju i własnych przekonań. Nie jestem wreszcie zwolennikiem stosowania odpowiedzialności zbiorowej. Niewątpliwie jednak byli oni beneficjentami tamtego systemu, aktywnie włączając się w jego funkcjonowanie.
Michał Ossowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (50/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
W 2006 roku IPN oszacował liczę ofiar stanu wojennego na 56 osób. Z kolei Nadzwyczajna Komisja Sejmowa do zbadania działalności MSW oszacowała liczbę zgonów na skutek działalności MSW w latach 1981-1989 na nie mniej niż 91. Warto pamiętać o tych faktach i przypominać je w każdą kolejną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Jest to istotne zwłaszcza w kontekście lansowanej przez III RP tezy o konieczności jego wprowadzenia i uczynienia z generała Jaruzelskiego męża opatrznościowego i niemalże zbawcę narodu polskiego. Jest to istotne także dlatego, że spadkobiercy tamtego reżimu wciąż żyją i mają się dobrze. Przywdziawszy barwy postępowców i reformatorów, stali się w nowej rzeczywistości tubami postępu i autorytetami moralnymi, często robiącymi kariery w strukturach Unii Europejskiej. I to właśnie oni bardzo często marginalizują zarówno skutki, jak i koszty jego wprowadzenia. Nie twierdzę, że są oni bezpośrednio odpowiedzialni za stan wojenny. Nie odmawiam im też prawa do rozwoju i własnych przekonań. Nie jestem wreszcie zwolennikiem stosowania odpowiedzialności zbiorowej. Niewątpliwie jednak byli oni beneficjentami tamtego systemu, aktywnie włączając się w jego funkcjonowanie.
Michał Ossowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (50/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.12.2018 19:01
Kto nam wmawia antyamerykanizm? - nowy "Tygodnik Solidarność"
16.02.2026 19:01

Komentarzy: 0
W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” nr 07/2026 na tapet bierzemy narastający antyamerykanizm w Polsce. W czasach, gdy sojusz z USA jest fundamentem naszego bezpieczeństwa, a postać Donalda Trumpa budzi skrajne emocje, analizujemy, kto próbuje zasiać niechęć do naszego kluczowego sojusznika i czy te działania służą polskiej racji stanu. To jednak nie wszystko – w numerze przyglądamy się kulisom walki o przywództwo w Prawie i Sprawiedliwości i podsumowujemy pierwsze półrocze prezydentury Karola Nawrockiego.
Czytaj więcej
„Urbanizacja Polski” – Jerzy Urban patronem dzisiejszych mediów? Sprawdź nowy numer „Tygodnika Solidarność”
09.02.2026 18:56

Komentarzy: 0
Propaganda, która miała odejść w niepamięć wraz z upadkiem systemu komunistycznego, przeżywa swój renesans. Redaktorzy „Tygodnika Solidarność” wskazują, że współczesne media i politycy coraz częściej sięgają po techniki wypracowane przed laty przez Jerzego Urbana – mistrza dezinformacji i cynizmu. Czy grozi nam „urbanizacja łbów”?
Czytaj więcej
Redaktor naczelny "TS" Michał Ossowski: Brak skierowania do konsultacji społecznych projektu ustawy o PIP to skandal
06.02.2026 16:48

Komentarzy: 0
- To skandal, że nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy procedowana jest całkowicie z pominięciem konsultacji ze stroną społeczną, w szczególności z organizacjami związkowymi. Przecież one są żywotnie zainteresowane kształtem tej ustawy. To organizacje, które również realnie wspierają działalność Państwowej Inspekcji Pracy - podkreślał dziś na antenie Polskiego Radia Koszalin Michał Ossowski, redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność".
Czytaj więcej
Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Mercosur – bardzo niebezpieczny projekt
27.01.2026 17:02

Komentarzy: 0
Umowa handlowa UE – Mercosur jest jednym z najbardziej niebezpiecznych projektów, które w ostatnich latach pojawiły się na europejskim stole. Przedstawiana jako szansa na rozwój gospodarczy i tańsze produkty dla konsumentów w rzeczywistości stanowi poważne zagrożenie dla polskiego rolnictwa, bezpieczeństwa żywnościowego oraz suwerenności państwa.
Czytaj więcej
Mercosur: Walka o przyszłość polskiego rolnictwa. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”
26.01.2026 19:01

Komentarzy: 0
Czy umowa UE – Mercosur to wyrok na polskie gospodarstwa rodzinne? W najnowszym "Tygodniku Solidarność" nr 4/2026, poddajemy analizie jeden z najbardziej kontrowersyjnych projektów handlowych ostatnich dekad. Sprawdzamy, dlaczego rolnicy wyszli na ulice Strasburga, jakie zagrożenia zdrowotne niesie tania żywność z Ameryki Południowej i dlaczego prawnicy alarmują o naruszeniu polskiej Konstytucji.
Czytaj więcej