[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Przesłanie premiera Olszewskiego
![[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Przesłanie premiera Olszewskiego](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/d6d98d7b-2799-413a-95d6-23afeb113f43/29487.jpg?p=article_hero_mobile)
Gdy Niemcy palili i bombardowali Warszawę, młody Janek patrzył prosto w oczy. Gdy bolszewicy jak węże wpełzali w zakamarki Polski, młody Janek patrzył prosto w oczy. Gdy strach oblewał skrwawioną i zniszczoną Polskę, młody Janek patrzył prosto w oczy.
Szedł wyprostowany wśród tych, co na kolanach,
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Gdy watahy sowieckie polowały na Żołnierzy Niezłomnych, Jan Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy "czerwone harcerstwo" łamało sumienia studentów, Jan Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy kariery zaćmiewały rówieśnikom serca i rozumy, mecenas Olszewski patrzył prosto w oczy.
Szedł wyprostowany wśród tych, co na kolanach,
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Gdy rabowano prostych robotników z pracy i godności, mecenas Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy agenci sowieccy próbowali niszczyć rodzącą się Solidarność mecenas Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy komuniści kłamstwem przykrywali mord na świętym Księdzu Jerzym, mecenas Olszewski patrzył prosto w oczy.
Szedł wyprostowany wśród tych, co na kolanach,
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Gdy zdrajcy w czerwcową Noc Długich Kłamstw niszczyli nadzieję na odbudowę Polski, premier Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy oszuści liczyli głosy, premier Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy złodzieje śmiali się w ławach sejmowych, premier Olszewski patrzył prosto w oczy.
Szedł wyprostowany wśród tych, co na kolanach,
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Gdy były prezydent oskarżał i knuł, premier Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy watahy agentów kłamstwem zalewały Polskę, premier Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy Fabryka Pogardy zamilczeniem spychała go w niebyt, premier Olszewski patrzył prosto w oczy.
Szedł wyprostowany wśród tych, co na kolanach,
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Przez całe życie szedł wyprostowany, patrzył prosto w oczy. I umierając, patrzył prosto w oczy. Był wierny, szedł, patrząc prosto w oczy.
Paweł Janowski
(sparafrazowano fragmenty wiersza Zbigniewa Herberta "Przesłanie Pana Cogito")
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (08/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Gdy watahy sowieckie polowały na Żołnierzy Niezłomnych, Jan Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy "czerwone harcerstwo" łamało sumienia studentów, Jan Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy kariery zaćmiewały rówieśnikom serca i rozumy, mecenas Olszewski patrzył prosto w oczy.
Szedł wyprostowany wśród tych, co na kolanach,
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Gdy rabowano prostych robotników z pracy i godności, mecenas Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy agenci sowieccy próbowali niszczyć rodzącą się Solidarność mecenas Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy komuniści kłamstwem przykrywali mord na świętym Księdzu Jerzym, mecenas Olszewski patrzył prosto w oczy.
Szedł wyprostowany wśród tych, co na kolanach,
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Gdy zdrajcy w czerwcową Noc Długich Kłamstw niszczyli nadzieję na odbudowę Polski, premier Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy oszuści liczyli głosy, premier Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy złodzieje śmiali się w ławach sejmowych, premier Olszewski patrzył prosto w oczy.
Szedł wyprostowany wśród tych, co na kolanach,
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Gdy były prezydent oskarżał i knuł, premier Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy watahy agentów kłamstwem zalewały Polskę, premier Olszewski patrzył prosto w oczy. Gdy Fabryka Pogardy zamilczeniem spychała go w niebyt, premier Olszewski patrzył prosto w oczy.
Szedł wyprostowany wśród tych, co na kolanach,
Wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.
Nie opuszczała go siostra Pokora.
Zdobył dobro, którego nie zdobył.
Powtarzał wielkie słowa, powtarzał je z uporem.
Przez całe życie szedł wyprostowany, patrzył prosto w oczy. I umierając, patrzył prosto w oczy. Był wierny, szedł, patrząc prosto w oczy.
Paweł Janowski
(sparafrazowano fragmenty wiersza Zbigniewa Herberta "Przesłanie Pana Cogito")
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (08/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 21.02.2019 22:11
Komentarze
Rafał Woś: Kraków (też) dla Krakowian!
18.08.2026 19:42

Komentarzy: 0
To, co dzieje się dziś w Krakowie, może się okazać czymś więcej niż zwykłą wymianą prezydenta. Może być momentem, w którym pękła pewna polityczna umowa. Umowa, według której mieszkańcy mają być tylko dodatkiem do swojego miasta, a ono samo – produktem do sprzedania turystom i deweloperom. Jej sedno nie dotyczy przecież tylko tego, kto i jak zarządza miastem. Dotyczy także tego, czym Kraków właściwie ma być.
Czytaj więcej
Ważna (i długa) rozmowa z Kelusami. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
10.08.2026 15:54

Komentarzy: 0
Co zostało z pokolenia, które rzuciło wyzwanie komunizmowi — i co jego doświadczenie mówi nam o Polsce dzisiaj? W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” Jan Krzysztof Kelus i Urszula Sikorska-Kelus wracają do Marca ’68, KOR, drugiego obiegu i lat opozycji, a także dzielą się również refleksjami o współczesności. W pozostałej części numeru piszemy o polityce krajowej i zagranicznej, a także wydarzeniach gospodarczych, związkowych i kulturalnych.
Czytaj więcej
Co dalej z PiS? Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
03.08.2026 15:35

Komentarzy: 0
Co dalej z PiS? — to główny temat najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność”. Analizujemy przyczyny rozłamu w największej partii prawicy, znaczenie odejścia ludzi związanych z Mateuszem Morawieckim oraz pytanie o przyszłość całego obozu konserwatywnego. W numerze także najważniejsze spory krajowe, tematy gospodarcze, społeczne i kulturalne oraz komentarze naszych publicystów.
Czytaj więcej
Historia arcypolska. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
27.07.2026 16:28

Komentarzy: 0
W nowym numerze „Tygodnika Solidarność” wracamy do Powstania Warszawskiego – wydarzenia, które po 82 latach wciąż pozostaje jednym z fundamentów polskiej pamięci narodowej. Piszemy o walce o cześć dla bohaterów sierpnia 1944 roku, o młodym pokoleniu, które przejmuje ich dziedzictwo, oraz o tym, jak historia nadal wpływa na współczesne spory. W numerze także najważniejsze tematy polityczne, gospodarcze, społeczne, związkowe i kulturalne.
Czytaj więcej
Dziennikarz vs mediaworker. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
13.07.2026 18:24

Komentarzy: 0
Czy media przestały pełnić swoją podstawową misję, stając się narzędziem politycznej walki? Stronnicze reakcje na kolejne afery władzy każą postawić pytanie o kondycję współczesnego dziennikarstwa i przyszłość tego zawodu. Skąd bierze się narastające społeczne zniechęcenie do mediów? Czy możliwe jest odwrócenie tego trendu? Temu zagadnieniu poświęcamy najnowszy numer „Tygodnika Solidarność”. Oprócz obszernego tematu numeru przygotowaliśmy także analizy dotyczące polityki krajowej i zagranicznej, teksty historyczne i religijne oraz relacje z działalności NSZZ „Solidarność”.
Czytaj więcej
