„Złamali mu nos, ma pękniętą czaszkę…” Nowe fakty ws. pobicia dziennikarza „Gazety Wyborczej”

Redakcja „Gazety Wyborczej” ujawniła więcej szczegółów dotyczących wicenaczelnego gazety Piotra Stasińskiego. Po sylwestrowym incydencie dziennikarz musiał przejść poważną operację. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie.
/ fot. screen YouTube / Gazeta Wyborcza
Jak donosi „Gazeta Wyborcza” Stasiński złożył zawiadomienie o przestępstwie, dołączając do niego obdukcję lekarską. – Sprawcy złamali mu nos, ma pękniętą szczękę i prawy oczodół, ukruszone zęby. We wtorek przeszedł operację – czytamy w „Wyborczej”. Dodano, że w zawiadomieniu Stasiński opisał napastników, których zna z widzenia: „wszyscy są Wietnamczykami, prawdopodobnie związanymi z pobliską Wólką Kosowską, gdzie działa największe w tej części Europy centrum handlu hurtowego”.

Pobicie w sylwestrową noc

Z artykułu dziennika wynika, że do bijatyki doszło, gdy Piotr Stasiński zwrócił uwagę swoim azjatyckich sąsiadów, że fajerwerki wpadają na jego posesję. Wicenaczelny „Wyborczej” miał obawiać się pożaru z tego powodu. Oświadczył napastnikom, że wezwie policję i to, według gazety, miało wywołać u sprawców agresję.
 

Kiedy odchodziłem w stronę mojego domu, z furtki sąsiadów wybiegło kilka osób. Zaczęli do mnie coś krzyczeć, szarpać i popychać. Potem dostałem dwa mocne uderzenia w twarz. Straciłem przytomność


– twierdzi sam poszkodowany.

Źródło: Gazeta Wyborcza
kpa



 

POLECANE
Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania z ostatniej chwili
Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania

Funkcjonariusze SKW oraz policjanci chcieli uzyskać dostęp do nagrań wykonanych przez dziennikarzy TV Republika. Ci odmówili, powołując się na tajemnicę dziennikarską – informuje we wtorek TV Republika.

Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd z ostatniej chwili
Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd

– NATO popełnia bardzo głupi błąd. Od dawna mówiłem: wiecie, ciekawe, czy NATO kiedykolwiek by nam pomogło. Więc to była wielka próba – powiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

IMGW prognozuje na środę i czwartek mgły, lokalne przymrozki oraz temperatury do 15 st. C.

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej z ostatniej chwili
Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo prowadzone m.in. w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską. Chodzi o wątki odstąpienia od „ustnej umowy” między Polską a Rosją ws. wspólnego prowadzenia śledztwa oraz niezawnioskowania przez polską stronę o powołanie wspólnego zespołu śledczego.

„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie” wideo
„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie”

Wicepremier Szwecji Ebba Bush zapowiedziała w Parlamencie Europejskim, że jeżeli unijna polityka energetyczna nie ulegnie zmianie, Szwecja będzie musiała rozważyć opuszczenie unii energetycznej.

Kompromitacja Żurkowców. Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka z ostatniej chwili
"Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka

W sprawie Michała Dworczyka nastąpił nieoczekiwany zwrot. Jak przekazał były szef KPRM, sąd odesłał akt oskarżenia do prokuratury.

Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE z ostatniej chwili
Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE

Jak poinformował „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. Gazeta podkreśla, iż jest to związane z unijnym programem SAFE.

Wypadek autobusu szkolnego w woj. kujawsko-pomorskim z ostatniej chwili
Wypadek autobusu szkolnego w woj. kujawsko-pomorskim

W miejscowości Wola Skarbkowa w woj. kujawsko-pomorskim doszło do wypadku autobusu szkolnego. Sześć osób zostało poszkodowanych – informuje RMF FM.

Rzecznik prezydenta odpowiada Sikorskiemu: „Panu znowu wszystko się pomieszało” pilne
Rzecznik prezydenta odpowiada Sikorskiemu: „Panu znowu wszystko się pomieszało”

Ostra wypowiedź szefa MSZ wywołała natychmiastową reakcję Pałacu Prezydenckiego. W odpowiedzi padły konkretne przepisy i zarzut „denializmu prawniczego”. Spór dotyczy kompetencji głowy państwa w polityce europejskiej.

Suski zasłabł na przesłuchaniu. Prokuratura reaguje z ostatniej chwili
Suski zasłabł na przesłuchaniu. Prokuratura reaguje

Przesłuchiwany w warszawskiej prokuraturze okręgowej, w charakterze świadka, poseł PiS Marek Suski zasłabł i stwierdził, że ma zawał. Do sprawy odniosła się prokuratura.

REKLAMA

„Złamali mu nos, ma pękniętą czaszkę…” Nowe fakty ws. pobicia dziennikarza „Gazety Wyborczej”

Redakcja „Gazety Wyborczej” ujawniła więcej szczegółów dotyczących wicenaczelnego gazety Piotra Stasińskiego. Po sylwestrowym incydencie dziennikarz musiał przejść poważną operację. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie.
/ fot. screen YouTube / Gazeta Wyborcza
Jak donosi „Gazeta Wyborcza” Stasiński złożył zawiadomienie o przestępstwie, dołączając do niego obdukcję lekarską. – Sprawcy złamali mu nos, ma pękniętą szczękę i prawy oczodół, ukruszone zęby. We wtorek przeszedł operację – czytamy w „Wyborczej”. Dodano, że w zawiadomieniu Stasiński opisał napastników, których zna z widzenia: „wszyscy są Wietnamczykami, prawdopodobnie związanymi z pobliską Wólką Kosowską, gdzie działa największe w tej części Europy centrum handlu hurtowego”.

Pobicie w sylwestrową noc

Z artykułu dziennika wynika, że do bijatyki doszło, gdy Piotr Stasiński zwrócił uwagę swoim azjatyckich sąsiadów, że fajerwerki wpadają na jego posesję. Wicenaczelny „Wyborczej” miał obawiać się pożaru z tego powodu. Oświadczył napastnikom, że wezwie policję i to, według gazety, miało wywołać u sprawców agresję.
 

Kiedy odchodziłem w stronę mojego domu, z furtki sąsiadów wybiegło kilka osób. Zaczęli do mnie coś krzyczeć, szarpać i popychać. Potem dostałem dwa mocne uderzenia w twarz. Straciłem przytomność


– twierdzi sam poszkodowany.

Źródło: Gazeta Wyborcza
kpa




 

Polecane