J.Szewczak: Nie o prawo i praworządność tu chodzi. Gra idzie o znacznie poważniejsze i groźniejsze sprawy

Skoro Bruksela i KE, sama łamiąc bezceremonialnie unijne traktaty i kompletnie nie licząc się z faktami, żąda zablokowania w Polsce prawa, którego jeszcze nawet nie ma i nie wiadomo jakie ono ostatecznie będzie, to nie o prawo i praworządność tu chodzi.
/ pixabay.com
Gra idzie o znacznie poważniejsze i groźniejsze sprawy, znacznie bardziej fundamentalne: tu chodzi o Polskę, władzę i gigantyczne pieniądze. Chodzi o przyblokowanie szybkiego rozwoju Polski, wyhamowania rosnącej polskiej konkurencji gospodarczej i eksportowej (rekordowa nadwyżka w handlu zagranicznym w 2019r. ok. 4mld euro) o odsunięcie od władzy ludzi, którzy w Polsce zablokowali wypływ za granicę setek miliardów złotych, nie tylko w ramach walki z tzw. mafiami VAT-owskimi. Tu rzecz idzie o rosnące aspiracje Polaków i rolę Polski i znaczenie, nie tylko w Europie, ale w nowym geostrategicznym rozdaniu współczesnego świata.

Jak widać po działaniach totalnej opozycji „zdrajców, ci u  nas dostatek”, a i szkodników i tzw. pożytecznych idiotów, którzy koniecznie chcą zaszkodzić własnemu krajowi i wspólnocie, łamiąc ewidentnie art. 82 Konstytucji RP, nie brakuje, choć zaszkodzą wszystkim, sobie również. Nikt dziś tak nie szkodzi praworządności, Konstytucji i demokracji jak właśnie polska opozycja, ale przyczyny spisku przeciwko Polsce mają zupełnie inne, niejurystyczne przyczyny.

Organizacja wymiaru sprawiedliwości w Polsce to tylko użyteczny pretekst dla naszych przeciwników. Jako kraj w Europie Polska jest dziś symbolem sukcesu gospodarczego i polityki prorodzinnej i społecznej, jesteśmy coraz bardziej dynamiczni i suwerenni, zwłaszcza w sferze energetycznej, ciągle niestety jako naród jesteśmy zbyt konserwatywni, zbyt chrześcijańscy i zbyt odporni na ideologię LGBT. Mamy zbyt dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi, chcemy skutecznie wzmacniać własną armię i obronność i już to robimy, ciągle nie podoba nam się Nord Stream II, nie godzimy się na nowa - fałszywą wersję historii obwiniającą Polskę i Polaków o wszelkie zbrodnie i bezeceństwa. Mamy wreszcie zrównoważony budżet państwa, kupujemy złoto, zwiększamy dochody podatkowe, dokonujemy przekopu Mierzei Wiślanej, chcemy zbudować Baltic Pipe, Via Carpatia, chcemy znacząco wzmocnić polskie firmy i koncerny, by liczyły się w Europie. Chcemy by zyski z ciężkiej pracy Polaków pozostawały w kraju i były sprawiedliwie dzielone. I to właśnie jest nie do wybaczenia i nie do zaakceptowania przez możnych tego świata.

Brukseli i źle Polsce życzącym wcale nie chodzi o wsparcie dla coraz bardziej kabotyńskich i kompromitujących postaw i zaklęć części kasty sędziowskiej z I prezes SN Małgorzatą Gersdorf na czele, ale o to, że chcemy być poważnym i liczącym się krajem, w którym panuje porządek, a nie wyłącznie dostarczycielem kapitału i taniej siły roboczej oraz dużym rynkiem zbytu dla zagranicznej produkcji. Tu nie chodzi nawet o to, by przy dziecku nie mówić po niemiecku, a w Senacie po angielsku, to nie jest odsiecz dla „Marszu Tysiąca Fartuszków” w drodze do przedszkola demokracji, tu chodzi o wielkie interesy i wielkie „lody”, jakie kręcono w kraju nad Wisłą.

Janusz Szewczak

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Czujesz się potem świetnie. Radosne doniesienia z Pałacu Buckingham Wiadomości
"Czujesz się potem świetnie". Radosne doniesienia z Pałacu Buckingham

Choć książę William i księżna Kate zazwyczaj strzegą swojej prywatności, tym razem uchylili rąbka tajemnicy. Podczas spaceru z członkami Youth Ocean Network w Colwyn Bay przyszły monarcha zdradził, że wraz z żoną regularnie morsują. To właśnie tam książę po raz pierwszy tak otwarcie opowiedział o ich nietypowej pasji.

Sukces polskiej misji. Pierwsze sygnały potwierdzone Wiadomości
Sukces polskiej misji. Pierwsze sygnały potwierdzone

Wszystkie satelity konstelacji PIAST uzyskały dwukierunkową łączność z Ziemią - podała w sobotę wieczorem Wojskowa Akademia Techniczna, lider projektu. Dzień wcześniej satelity znalazły się na orbicie - zostały wyniesione przez rakietę Falcon 9 w misji Transporter-15.

Nie żyje laureat Oscara. Miał 88 lat Wiadomości
Nie żyje laureat Oscara. Miał 88 lat

Brytyjski dramaturg i scenarzysta Tom Stoppard, który zdobył Oscara i Złoty Glob za scenariusz do filmu „Zakochany Szekspir” z 1998 r., zmarł w wieku 88 lat – poinformowała w sobotę agencja artystyczna United Agents.

Niespodzianka w ramówce TVN. Rusza nowy program Wiadomości
Niespodzianka w ramówce TVN. Rusza nowy program

Telewizja TVN Style szykuje własny program z Anną Muchą w roli głównej. Produkcja zatytułowana „Mucha nie siada” zadebiutuje już 14 grudnia.

Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania z ostatniej chwili
Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania

W weekend linie lotnicze na całym świecie zmagały się z poważną awarią techniczną. Z powodu błędnego oprogramowania tysiące samolotów Airbus A320 musiały pozostać na ziemi, co doprowadziło do opóźnień i odwołań lotów w wielu krajach.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje IMGW, Europa północna i północno-zachodnia będzie w zasięgu niżów znad Norwegii oraz Atlantyku. Na krańcach południowo-wschodnich pogodę kształtować będzie niż znad Grecji. Pozostała część kontynentu europejskiego znajdzie się pod wpływem wału wysokiego ciśnienia łączącego centra wyżów znad Azorów, Bałkanów i zachodniej Rosji.

Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami” z ostatniej chwili
Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami”

Prezydent Karol Nawrocki w sobotę podczas apelu z okazji Dnia Podchorążego oraz 195. rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego, nawiązał zarówno do współczesnych zagrożeń, jak i do dramatycznych doświadczeń polskiej historii.

Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość Wiadomości
Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość

W nocy z piątku na sobotę, 28/29 listopada, zmarł ks. kan. Jacek Wichorowski - proboszcz parafii św. Dominika w Krzynowłodze Małej. Informację jako pierwsi przekazali członkowie Ruchu Światło-Życie, z którym duchowny był związany od wielu lat. „Dziś w nocy zmarł ks. Jacek Wichorowski [*]. Wieloletni oazowicz, kapłan oddany wspólnocie. Rozpalał miłość i chęć jeżdżenia na rekolekcje oazowe” - napisano w komunikacie.

Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb

Trudno dostępny teren, szybka akcja strażaków i dramatyczne zgłoszenie o popołudniowej porze – tak wyglądały pierwsze chwile po katastrofie, do której doszło w okolicach Rzeszowa.

Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy Wiadomości
Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy

Nowy sondaż dla Wirtualnej Polski, dotyczący wyborów prezydenckich z 2030 roku, pokazuje, że Karol Nawrocki jest jedną z kluczowych postaci polskiej sceny politycznej, a oceny jego szans wciąż układają się w wyraziste linie podziału.

REKLAMA

J.Szewczak: Nie o prawo i praworządność tu chodzi. Gra idzie o znacznie poważniejsze i groźniejsze sprawy

Skoro Bruksela i KE, sama łamiąc bezceremonialnie unijne traktaty i kompletnie nie licząc się z faktami, żąda zablokowania w Polsce prawa, którego jeszcze nawet nie ma i nie wiadomo jakie ono ostatecznie będzie, to nie o prawo i praworządność tu chodzi.
/ pixabay.com
Gra idzie o znacznie poważniejsze i groźniejsze sprawy, znacznie bardziej fundamentalne: tu chodzi o Polskę, władzę i gigantyczne pieniądze. Chodzi o przyblokowanie szybkiego rozwoju Polski, wyhamowania rosnącej polskiej konkurencji gospodarczej i eksportowej (rekordowa nadwyżka w handlu zagranicznym w 2019r. ok. 4mld euro) o odsunięcie od władzy ludzi, którzy w Polsce zablokowali wypływ za granicę setek miliardów złotych, nie tylko w ramach walki z tzw. mafiami VAT-owskimi. Tu rzecz idzie o rosnące aspiracje Polaków i rolę Polski i znaczenie, nie tylko w Europie, ale w nowym geostrategicznym rozdaniu współczesnego świata.

Jak widać po działaniach totalnej opozycji „zdrajców, ci u  nas dostatek”, a i szkodników i tzw. pożytecznych idiotów, którzy koniecznie chcą zaszkodzić własnemu krajowi i wspólnocie, łamiąc ewidentnie art. 82 Konstytucji RP, nie brakuje, choć zaszkodzą wszystkim, sobie również. Nikt dziś tak nie szkodzi praworządności, Konstytucji i demokracji jak właśnie polska opozycja, ale przyczyny spisku przeciwko Polsce mają zupełnie inne, niejurystyczne przyczyny.

Organizacja wymiaru sprawiedliwości w Polsce to tylko użyteczny pretekst dla naszych przeciwników. Jako kraj w Europie Polska jest dziś symbolem sukcesu gospodarczego i polityki prorodzinnej i społecznej, jesteśmy coraz bardziej dynamiczni i suwerenni, zwłaszcza w sferze energetycznej, ciągle niestety jako naród jesteśmy zbyt konserwatywni, zbyt chrześcijańscy i zbyt odporni na ideologię LGBT. Mamy zbyt dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi, chcemy skutecznie wzmacniać własną armię i obronność i już to robimy, ciągle nie podoba nam się Nord Stream II, nie godzimy się na nowa - fałszywą wersję historii obwiniającą Polskę i Polaków o wszelkie zbrodnie i bezeceństwa. Mamy wreszcie zrównoważony budżet państwa, kupujemy złoto, zwiększamy dochody podatkowe, dokonujemy przekopu Mierzei Wiślanej, chcemy zbudować Baltic Pipe, Via Carpatia, chcemy znacząco wzmocnić polskie firmy i koncerny, by liczyły się w Europie. Chcemy by zyski z ciężkiej pracy Polaków pozostawały w kraju i były sprawiedliwie dzielone. I to właśnie jest nie do wybaczenia i nie do zaakceptowania przez możnych tego świata.

Brukseli i źle Polsce życzącym wcale nie chodzi o wsparcie dla coraz bardziej kabotyńskich i kompromitujących postaw i zaklęć części kasty sędziowskiej z I prezes SN Małgorzatą Gersdorf na czele, ale o to, że chcemy być poważnym i liczącym się krajem, w którym panuje porządek, a nie wyłącznie dostarczycielem kapitału i taniej siły roboczej oraz dużym rynkiem zbytu dla zagranicznej produkcji. Tu nie chodzi nawet o to, by przy dziecku nie mówić po niemiecku, a w Senacie po angielsku, to nie jest odsiecz dla „Marszu Tysiąca Fartuszków” w drodze do przedszkola demokracji, tu chodzi o wielkie interesy i wielkie „lody”, jakie kręcono w kraju nad Wisłą.

Janusz Szewczak

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane