Ryszard Czarnecki: Polska - wybory w niedzielę, USA - wtorek , Wielka Brytania - czwartek...

Polecam gorąco zapis fragmentów mojego wywiadu dla TV Wiirtualnej Polski. Oto ta rozmowa, przeprowadzona przez red. Agnieszkę Kopacz i red. Sebastiana Ogórka.

Nie ma Pan problemu z noszeniem maseczek na zewnątrz? 
-  Zawsze chodzę w maseczce na ulicy czy to jest pójście po zakupy czy właśnie do sklepu…
Czy do parku poćwiczyć? 
-   … do parku wszedłem - do Ogrodu Saskiego konkretnie- rzeczywiście w maseczce, potem kiedy nie widziałem nikogo, zdjąłem ją, za co przepraszam.     Biegałem, ćwiczyłem.
I wtedy fotoreporterzy uchwycili? 
-  Nie wiem, czy fotoreporterzy, nie wiem, skąd jest źródło. Czy ktoś z daleka zrobił zdjęcie ? Ale rzeczywiście takie zdjęcia są, odzwierciedlają stan faktyczny. Przeprosiłem za te sytuację. 
Doceniamy to bardzo mocno. Zamykamy tę sprawę. Panie Pośle, skoro jest Pan taką sportową duszą, to spytam o ten walkower, którym wybory oddaje Pani Małgorzata Kidawa-Błońska. Zaskoczony? 
-   To jest dobre pytanie. Kandydatka, która ma 4%, która zaczynała kampanię, mając dwadzieścia parę …
Ma 4% wśród osób, które deklarują, że pójdą na wybory, większość zostaje w domu, dlatego ma 4%. 
-   Ma 4% poparcia w tych sondażach gdzie, np. pan Kosiniak-Kamysz ma 7%, Bosak ma 5%, jest ostatnią w rankingu kandydatów, gdy chodzi o poparcie. Myślę, że dlatego rezygnuje. Jej kampania jest przykładem…
Może to jest taka honorowa rezygnacja? Fair Play? Pokazująca, że zasady, na których ta rywalizacja się toczy, nie do końca są fair, po prostu to boisko z jednej strony jest krzywe. 
-   Bardzo cenię Pańskie, jakby to powiedzieli Brytyjczycy „sense of humour”, poczucie humoru, gdyby miała 44%, to by nie rezygnowała, ma 4% więc rezygnuje. 
 Pana zdaniem to nie jest pewnego rodzaju ujma dla prezydenta, że będzie rywalizował z kimś, kto nie do końca miał takie same szanse w tej rywalizacji, w tej walce, którą nazywamy kampanią wyborczą. 
-   Na pewno gdyby nie było pandemii, kampania, barwy kampanii byłyby na pewno zupełnie inne, ale pandemia jest faktem. Musimy się z tym pogodzić…
I sprzyja panu Andrzejowi Dudzie. 
-  Kandydaci w mediach społecznościowych istnieli i byli bardzo ofensywni, dlatego nie zgadzam się, że ta kampania była nierówna.
To ja tylko Panu odpowiem, że w polskim internecie jest około dwudziestu parę milionów Polaków, a głosujących jest ponad chyba trzydzieści milionów, o ile dobrze pamiętam, także nie wszyscy są w tym internecie. Elżbieta Rafalska, która podobnie jak Pan jest europosłanką, mówiąc wczoraj o sytuacji w Zjednoczonej Prawicy, powiedziała, że ta Zjednoczona Prawica przechodzi ciche dni. To co się dzieje tak naprawdę w Zjednoczonej Prawicy? To są ciche dni czy początek głębszego rozłamu? 
-  Bardzo ładne określenie, takie metaforyczne. Ciche dni, ale prawdę mówiąc z licznymi konferencjami prasowymi i wywiadami pana ekswice-premiera Jarosława Gowina. A więc takie trochę ciche, a trochę głośne. Co się dzieje? Jest różnica zdań między dwustu dwudziestoma paroma posłami obozu Zjednoczonej Prawicy a kilkunastoma, kilkoma posłami z formacji pana premiera Gowina – Porozumienie. Zobaczymy, jak przebiegnie głosowanie 7 maja. Ja jestem spokojny, że to głosowanie wygramy. 
Tam jest 235 posłów dotychczas w Zjednoczonej Prawicy, tylu było przynajmniej chwilę po wyborach. A na ten moment to ilu tych posłów jest? 
-  Jak już powiedziałem, uważam, jestem przekonany, głęboko przekonany, że wygramy... 
To ja będę odejmował. Najpierw : - 1 Jarosław Gowin, - 1 pan Maksymowicz, - 1 pan, Wypij, kogoś jeszcze odejmujemy i  już zaraz większości w sejmie nie ma. 
-  Podziwiam Pana matematykę polityczną i sztukę odejmowania, natomiast to jest wróżenie z fusów. Mamy w tej chwili koniec kwietnia, trochę za ponad tydzień będzie głosowanie, uważam, że je wygramy, powtórzę po raz trzeci.
Porozmawiajmy zatem o innych scenariuszach. Co, jeśli nie wygracie tego głosowania. Co potem? 
–  Nie chce pisać historii alternatywnej, uważamy, że je wygramy i wybory zgodnie z Konstytucją - tak trochę chyba lekceważoną przez mojego szacownego przedmówcę prezydenta Poznania - zgodnie z Konstytucją odbędą się w terminie konstytucyjnym między 100 a 75 dniem od zakończenia kadencji obecnego prezydenta. Tutaj możliwości są niewielkie : praktycznie niedziele 10 lub 17 maja. 23 maja to jest ostatni dzień możliwy, ale biorąc pod uwagę wybory w niedzielę, zgodnie z polską tradycją to 10 lub 17 maja. Ale ta tradycja jest różna w różnych krajach. W czwartek np. głosuje się zawsze w Wielkiej Brytanii, we wtorek są wybory prezydenckie w USA, w Czechach głosuje się w sobotę i w niedzielę...
Chyba dzień tygodnia tutaj jest najmniej istotny, ale podrążę cały czas ten scenariusz – jeżeli nie uda się wygrać za tydzień głosowania w sejmie, jakie scenariusze są jeszcze rozważane? Bo w kuluarach mówi się, że Prawo i Sprawiedliwość rozważa wprowadzenie któregoś ze stanów wyjątkowych. 
-  Czytałem takie enuncjacje medialne. Ja mogę powiedzieć tylko tyle, że w moim przekonaniu scenariuszem najbardziej prawdopodobnym, bardzo prawdopodobnym jest to, że 7 maja wygramy głosowanie w sejmie, mimo tych minusów, o których Pan Redaktor był łaskawy powiedzieć,  (w postaci -dop. R. Cz.) tych posłów, którzy na pewno nie zagłosują i wówczas wybory odbędą się w maju, rząd będzie miał dalej większość. 
 

 

POLECANE
Wojna na Bliskim Wschodzie. Itaka wydała komunikat z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Itaka wydała komunikat

Itaka negocjuje z liniami lotniczymi awaryjne powroty do Polski dla turystów, którzy nie mogą wrócić przez wstrzymanie lotów w Dubaju, Abu Zabi i Dosze. Klienci mają zakwaterowanie i przedłużone ubezpieczenie – przekazano w komunikacie.

Decyzja Karola Nawrockiego ws. programu SAFE. Prezydent zabiera głos z ostatniej chwili
Decyzja Karola Nawrockiego ws. programu SAFE. Prezydent zabiera głos

Prezydent Karol Nawrocki wciąż nie podjął decyzji dotyczącej ustawy związanej z programem SAFE. W rozmowie z Dorotą Gawryluk podczas XI Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach prezydent szeroko odniósł się do wątpliwości dotyczących suwerenności, finansów publicznych i konstytucyjnych aspektów projektu.

Francja zwiększa arsenał nuklearny. Jest reakcja Tuska z ostatniej chwili
Francja zwiększa arsenał nuklearny. Jest reakcja Tuska

Francja planuje zwiększenie liczby głowic nuklearnych – poinformował w poniedziałek prezydent Emmanuel Macron. Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk.

Macron: Osiem krajów, w tym Polska, zainteresowanych odstraszaniem nuklearnym Francji z ostatniej chwili
Macron: Osiem krajów, w tym Polska, zainteresowanych odstraszaniem nuklearnym Francji

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w poniedziałek, że osiem krajów zgodziło się wziąć udział w zaproponowanym przez Francję zaawansowanym odstraszaniu nuklearnym. Wśród tych krajów wymienił Polskę.

Trump: Duża fala ataków jeszcze się nawet nie zaczęła z ostatniej chwili
Trump: Duża fala ataków jeszcze się nawet nie zaczęła

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek, że duża fala ataków na Iran jeszcze nawet się nie zaczęła i wkrótce nadejdzie – podała stacja CNN.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Nowy komunikat MSZ z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Nowy komunikat MSZ

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że resort nie odnotował poszkodowanych Polaków w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Z Izraela ewakuowano już wszystkie grupy zorganizowane.

„To nie jest wojna o zmianę reżimu”. Szef Pentagonu wskazał cel USA wobec Iranu z ostatniej chwili
„To nie jest wojna o zmianę reżimu”. Szef Pentagonu wskazał cel USA wobec Iranu

– To nie jest wojna obliczona na zmianę reżimu, ale reżim z pewnością się zmienił – powiedział w poniedziałek szef Pentagonu Pete Hegseth na konferencji prasowej, odnosząc się do konfliktu z Iranem. Podkreślił, że celem wojny jest zniszczenie „konwencjonalnej tarczy dla ambicji nuklearnych” Teheranu.

Preferencje ideowe Polaków. Prawica zdecydowanie na czele [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Preferencje ideowe Polaków. Prawica zdecydowanie na czele [SONDAŻ]

Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą ws. preferencji ideowych Polaków wynika, że największa część respondentów identyfikuje się z prawicą. Jednocześnie wyraźnie rośnie odsetek osób, które nie potrafią określić swoich poglądów.

41-procentowy spadek przeładunków towarów masowych w zespole portów Szczecin–Świnoujście z ostatniej chwili
41-procentowy spadek przeładunków towarów masowych w zespole portów Szczecin–Świnoujście

„I mamy skutki sprzedaży Portu Szczecin Niemcom. FAKTY zadają kłam propagandzie Tuska. Właśnie GUS opublikował najnowsze dane. EFEKT= 41% SPADEK PRZEŁADUNKÓW towarów masowych w zespole portów Szczecin-Świnoujście!!! Dotarło, zakuty łbie???” – napisał na platformie X były minister gospodarki morskiej.

Unimot: Ceny paliw mogą wzrosnąć mocniej, niż wskazuje sam wzrost cen ropy z ostatniej chwili
Unimot: Ceny paliw mogą wzrosnąć mocniej, niż wskazuje sam wzrost cen ropy

Rynki finansowe wyceniły już, że będą większe problemy z paliwami gotowymi, a nie z ropą naftową. Problemy w cieśninie Ormuz, ewentualne wyłączenia rafinerii na Bliskim Wschodzie oraz planowane postoje w rafineriach w Polsce i na Litwie mogą przełożyć się na ceny paliw na stacjach – uważa prezes Unimotu Adam Sikorski.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: Polska - wybory w niedzielę, USA - wtorek , Wielka Brytania - czwartek...

Polecam gorąco zapis fragmentów mojego wywiadu dla TV Wiirtualnej Polski. Oto ta rozmowa, przeprowadzona przez red. Agnieszkę Kopacz i red. Sebastiana Ogórka.

Nie ma Pan problemu z noszeniem maseczek na zewnątrz? 
-  Zawsze chodzę w maseczce na ulicy czy to jest pójście po zakupy czy właśnie do sklepu…
Czy do parku poćwiczyć? 
-   … do parku wszedłem - do Ogrodu Saskiego konkretnie- rzeczywiście w maseczce, potem kiedy nie widziałem nikogo, zdjąłem ją, za co przepraszam.     Biegałem, ćwiczyłem.
I wtedy fotoreporterzy uchwycili? 
-  Nie wiem, czy fotoreporterzy, nie wiem, skąd jest źródło. Czy ktoś z daleka zrobił zdjęcie ? Ale rzeczywiście takie zdjęcia są, odzwierciedlają stan faktyczny. Przeprosiłem za te sytuację. 
Doceniamy to bardzo mocno. Zamykamy tę sprawę. Panie Pośle, skoro jest Pan taką sportową duszą, to spytam o ten walkower, którym wybory oddaje Pani Małgorzata Kidawa-Błońska. Zaskoczony? 
-   To jest dobre pytanie. Kandydatka, która ma 4%, która zaczynała kampanię, mając dwadzieścia parę …
Ma 4% wśród osób, które deklarują, że pójdą na wybory, większość zostaje w domu, dlatego ma 4%. 
-   Ma 4% poparcia w tych sondażach gdzie, np. pan Kosiniak-Kamysz ma 7%, Bosak ma 5%, jest ostatnią w rankingu kandydatów, gdy chodzi o poparcie. Myślę, że dlatego rezygnuje. Jej kampania jest przykładem…
Może to jest taka honorowa rezygnacja? Fair Play? Pokazująca, że zasady, na których ta rywalizacja się toczy, nie do końca są fair, po prostu to boisko z jednej strony jest krzywe. 
-   Bardzo cenię Pańskie, jakby to powiedzieli Brytyjczycy „sense of humour”, poczucie humoru, gdyby miała 44%, to by nie rezygnowała, ma 4% więc rezygnuje. 
 Pana zdaniem to nie jest pewnego rodzaju ujma dla prezydenta, że będzie rywalizował z kimś, kto nie do końca miał takie same szanse w tej rywalizacji, w tej walce, którą nazywamy kampanią wyborczą. 
-   Na pewno gdyby nie było pandemii, kampania, barwy kampanii byłyby na pewno zupełnie inne, ale pandemia jest faktem. Musimy się z tym pogodzić…
I sprzyja panu Andrzejowi Dudzie. 
-  Kandydaci w mediach społecznościowych istnieli i byli bardzo ofensywni, dlatego nie zgadzam się, że ta kampania była nierówna.
To ja tylko Panu odpowiem, że w polskim internecie jest około dwudziestu parę milionów Polaków, a głosujących jest ponad chyba trzydzieści milionów, o ile dobrze pamiętam, także nie wszyscy są w tym internecie. Elżbieta Rafalska, która podobnie jak Pan jest europosłanką, mówiąc wczoraj o sytuacji w Zjednoczonej Prawicy, powiedziała, że ta Zjednoczona Prawica przechodzi ciche dni. To co się dzieje tak naprawdę w Zjednoczonej Prawicy? To są ciche dni czy początek głębszego rozłamu? 
-  Bardzo ładne określenie, takie metaforyczne. Ciche dni, ale prawdę mówiąc z licznymi konferencjami prasowymi i wywiadami pana ekswice-premiera Jarosława Gowina. A więc takie trochę ciche, a trochę głośne. Co się dzieje? Jest różnica zdań między dwustu dwudziestoma paroma posłami obozu Zjednoczonej Prawicy a kilkunastoma, kilkoma posłami z formacji pana premiera Gowina – Porozumienie. Zobaczymy, jak przebiegnie głosowanie 7 maja. Ja jestem spokojny, że to głosowanie wygramy. 
Tam jest 235 posłów dotychczas w Zjednoczonej Prawicy, tylu było przynajmniej chwilę po wyborach. A na ten moment to ilu tych posłów jest? 
-  Jak już powiedziałem, uważam, jestem przekonany, głęboko przekonany, że wygramy... 
To ja będę odejmował. Najpierw : - 1 Jarosław Gowin, - 1 pan Maksymowicz, - 1 pan, Wypij, kogoś jeszcze odejmujemy i  już zaraz większości w sejmie nie ma. 
-  Podziwiam Pana matematykę polityczną i sztukę odejmowania, natomiast to jest wróżenie z fusów. Mamy w tej chwili koniec kwietnia, trochę za ponad tydzień będzie głosowanie, uważam, że je wygramy, powtórzę po raz trzeci.
Porozmawiajmy zatem o innych scenariuszach. Co, jeśli nie wygracie tego głosowania. Co potem? 
–  Nie chce pisać historii alternatywnej, uważamy, że je wygramy i wybory zgodnie z Konstytucją - tak trochę chyba lekceważoną przez mojego szacownego przedmówcę prezydenta Poznania - zgodnie z Konstytucją odbędą się w terminie konstytucyjnym między 100 a 75 dniem od zakończenia kadencji obecnego prezydenta. Tutaj możliwości są niewielkie : praktycznie niedziele 10 lub 17 maja. 23 maja to jest ostatni dzień możliwy, ale biorąc pod uwagę wybory w niedzielę, zgodnie z polską tradycją to 10 lub 17 maja. Ale ta tradycja jest różna w różnych krajach. W czwartek np. głosuje się zawsze w Wielkiej Brytanii, we wtorek są wybory prezydenckie w USA, w Czechach głosuje się w sobotę i w niedzielę...
Chyba dzień tygodnia tutaj jest najmniej istotny, ale podrążę cały czas ten scenariusz – jeżeli nie uda się wygrać za tydzień głosowania w sejmie, jakie scenariusze są jeszcze rozważane? Bo w kuluarach mówi się, że Prawo i Sprawiedliwość rozważa wprowadzenie któregoś ze stanów wyjątkowych. 
-  Czytałem takie enuncjacje medialne. Ja mogę powiedzieć tylko tyle, że w moim przekonaniu scenariuszem najbardziej prawdopodobnym, bardzo prawdopodobnym jest to, że 7 maja wygramy głosowanie w sejmie, mimo tych minusów, o których Pan Redaktor był łaskawy powiedzieć,  (w postaci -dop. R. Cz.) tych posłów, którzy na pewno nie zagłosują i wówczas wybory odbędą się w maju, rząd będzie miał dalej większość. 
 


 

Polecane