REKLAMA

Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność". Siostra pana Sławka: On żył. Ewa Błaszczyk: tak nie wolno

On żył, lekarze ze szpitala mówili, że może żyć i 10 lat. Nawet konsultant sądowy dawał mu 20 procent szans na dojście do stanu minimalnej świadomości. Prof. Maksymowicz dawał szansę na rehabilitację i dojście do stanu świadomości – mówi Renata Szpaczyńska, siostra Pana Sławka, który zmarł w szpitalu w Plymouth, w rozmowie z Cezarym Krysztopą. Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność" poświęcony jest świętości życia.
 Najnowszy numer
/ Tygodnik Solidarność

Przypominamy, że "Tygodnik Solidarność" w wersji cyfrowej jest do pobrania za darmo w naszej aplikacji mobilnej.

By bezpłatnie czytać "TS" wystarczy pobrać naszą aplikację z Google Play i App Store. Dostępne są w niej wszystkie wydania Tygodnika.

LINK DO APLIKACJI

A co jeszcze w rozmowie z siostrą Pana Sławka?

Konsultowaliśmy się z lekarzem z Fundacji „Akogo?” [fundacja prowadząca klinikę „Budzik” – przyp. red.] który stwierdził, że nie można na daną chwilę stwierdzić, jakie ma szanse. Jest za wcześnie. Lekarz ten – dr Szczygielski [dr Jacek Szczygielski, Fundacja „Akogo?”, Klinika „Budzik” – przyp. red.] widział dokumentację medyczną i badania brata, ponieważ szpital się z nim skontaktował. Później, po rozprawach sądowych, gdy brat był drugi raz odłączony od wody i odżywiania, konsultowaliśmy jego sprawę przez 20 minut online z brytyjskim profesorem neurologii i też wysłaliśmy mu ok. 20 filmów wideo, po których stwierdził, że brat jest w stanie minimalnej świadomości i rokowania są dobre. Dr Szczygielski potwierdził tę opinię. Sąd nie uznał tych nagrań za dowód, bo były zrobione bez zgody szpitala i jednocześnie nie pozwolił nam na formalną konsultację.

Z Ewą Błaszczyk, aktorka, piosenkarka, założycielką Fundacji „Akogo?” i kliniki „Budzik”, rozmawia Agnieszka Żurek.

Jeśli nie zatrzymamy tego procesu odwracania znaczeń, będziemy coraz mocniej zasłaniać się „przestrzeganiem procedur”, „dbałością o dobro pacjenta”, walką o „godną śmierć”, robiąc coraz gorsze rzeczy. Będziemy wymyślać coraz to nowe słowa, żeby nie używać pojęć takich jak „eutanazja” czy „zagłodzenie”. Będziemy te „brzydkie” słowa obchodzić, tworząc ładnie brzmiące neologizmy, które się z nimi nie kojarzą. A tymczasem trzeba nazywać rzeczy po imieniu i stawiać kropkę już nie tylko nad „i”, ale nawet nad „h”. W przypadku Pana Sławka wyrok wydał sędzia Justice Cohen – ten sam, który nie zgodził się na transport śp. Alfiego Evansa na leczenie do Włoch zaoferowane przez papieża Franciszka. 

 

O wizerunkowych grzechach ruchu pro-life pisze Mateusz Kosiński. 

Właśnie ta nieumiejętność budowania przekazu jest praprzyczyną wszystkich grzechów środowisk pro-life, które nie potrafią wyjść z roli rywala dla Margota czy Marty Lempart. Wystarczy prześledzić kilkadziesiąt ostatnich notatek prasowych dotyczących haseł „pro-life” czy „aborcja”, by przekonać się, że większość z nich dotyczy negatywnych emocji, zadymy, wandalizmu, prowokacji. Dlaczego środowiska zwalczające aborcję nie potrafią przebić się z przekazem promującym ojcostwo lub macierzyństwo, tworzącym modę na rodzinę, pokazującym, że wychowanie potomka jest męskie, a danie światu dziecka jest esencją kobiecości? Dlaczego środowiska pro-life nie są liderem w kwestii wsparcia rodziców dzieci niepełnosprawnych?

 

O końcu rewolucji łupkowej w USA przeczytają państwo w artykule Teresa Wójcik. 

W pakiecie dekretów podpisanych w pierwszych dniach urzędowania przez prezydenta Joe Bidena aż cztery dotyczą energetyki. Przede wszystkim to decyzja o powrocie Stanów Zjednoczonym do porozumienia paryskiego oraz dekrety i zarządzenia wykonawcze na początek ograniczające wydobycie gazu ziemnego i ropy naftowej w USA. 


Rekordowo długich negocjacjacje w siedleckim Stadlerze opisuje Marcin Koziestański. 

Brak podwyżek, zakładowy regulamin wynagradzania negocjowany od pięciu lat, problemy z siedzibą dla związku – to tylko część kłopotów, z jakimi muszą borykać się członkowie Solidarności ze Stadlera.  – Związki zawodowe w siedleckim Stadlerze mają pod górkę. Jak na firmę, która tak dobrze prezentuje się w mediach, to stosunki ze związkami zawodowymi powinny być dużo lepsze. Solidarność przecież też jest częścią tej firmy, a z relacji członków związku wynika, że partnerzy społeczni nie są tam poważnie traktowani – zaalarmował nas Grzegorz Iwanicki, sekretarz Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność”.

 

W numerze również m.in.:

  • "Rewolucja jednego tematu." Jakub Pacan o tzw. "Strajku kobiet"
  • "Wyrok TK:Ochrona od poczęcia" tego samegu autora o opublikowaniu wyroku w Dzienniku Ustaw 
  • "Gospodarka odżyje po pandemii" Teresa Wójcik o nadziejach na przerwanie recesji 
  • "GameStop, czyli Dawid z Goliatem" Aleksander Żywczyk giełdowych zawirowaniach 
  • "Człowiek drogą" esej Aleksandry Jakubiak w dziale "religia"

  • "Giganci handlu chcą ratować marynarzy" tego samego autora artykuł o Deklaracji Neptuna 
  • "Chcę stawiać na nośne melodie" Bartosz Boruciak rozmawia z Mariuszem Wawrzyńczykiem 
  • Piotr Łopuszański recenzuje książkę "Sekrety Lwowa cz. 2"
  • "Ludowe etnonacjonalizmy" prof. Marka Jana Chodakiewicza 
  • "Książka ma być ładna" Aleksander Żywczyk o wzroście sprzedaży książek 
  • "Człowiek, który budował solidarność i poczucie godności" Mateusz Kosiński o zmarłym Kazimierzu Kusiu, działaczu Solidarności, prezesem SKOK-u Kozienice
  • W dziale sport: Łukasz Bobruk o transferze Arkadiusza Milika i Anna Zielińska wspomina Ryszarda Szurkowskiego 


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura