Ordo Iuris: Uchwała śmieciowa w Warszawie dyskryminuje rodziny. Skarga złożona do sądu

Głośnym echem odbiła się w Polsce uchwała dotycząca zmian w finansowaniu gospodarki odpadami komunalnymi w Warszawie. Przewiduje ona niekorzystne rozwiązania dla rodzin wychowujących dzieci. Wiceprezes Instytutu Ordo Iuris dr Tymoteusz Zych wystąpił ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o uchylenie tej nieprawidłowej uchwały. Akt ten przewiduje zmianę sposobu ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z metody uwzględniającej liczbę mieszkańców nieruchomości na rzecz brania pod uwagę ilości wody zużywanej na danej nieruchomości. Wątpliwości mogą budzić szczegółowe rozwiązania przyjęte w uchwale, m.in. to, że przy ustalaniu opłat działa ona wstecz.
/ pixabay.com

Zaskarżona przez prawników Ordo Iuris uchwała przewiduje ryczałtową metodę ustalania zużycia wody w przypadku, gdy nieruchomość nie jest podłączona do sieci wodociągowej. Przyjęcie w takim wypadku ryczałtu jest wprawdzie dopuszczalne, jednak uchwała powinna przewidywać alternatywę, pozwalającą na uwzględnienie rzeczywistego zużycia wody (np. pochodzącej z własnej studni). Brak takiego rozwiązania pozbawia mieszkańców możliwości uwzględnienia rzeczywistego zużycia wody w przypadkach, gdy jest ona dostarczana w inny sposób niż przy użyciu wodociągu. Przyjęta ryczałtowa ilość 4 m3 wody miesięcznie na mieszkańca nie tylko nie odzwierciedla faktycznego zużycia, ale również nie uwzględnia istotnych różnic w zużyciu pomiędzy poszczególnymi grupami mieszkańców, jak np. dzieci czy osoby starsze. Jest to rozwiązanie szczególnie niekorzystne dla rodzin wychowujących dzieci.

W stosunku do nieruchomości niewyposażonych w wodomierz lub niepodłączonych do sieci wodociągowej przyjęta urzędowo ilość zużywanej wody, z uwagi na jej niezmienną wartość wraz ze stawką za metr sześcienny, stanowi jedynie stały element kalkulacji. Wynik tej kalkulacji będzie zawsze identyczny, bez względu na rzeczywiste zużycie wody, którego na gruncie skarżonej uchwały w takim przypadku nie można uwzględnić. Jedynym elementem zmiennym jest więc wówczas liczba osób zamieszkujących nieruchomość. Tym samym, wbrew założeniom, uchwała ma faktycznie charakter opłaty od liczby mieszkańców, a nie od zużywanej przez nich ilości wody.

Ten sam problem dotyczy również nieruchomości niepodłączonych do sieci kanalizacyjnej. Dopuszczając możliwość odliczenia wody bezpowrotnie zużytej w przypadku wybranych kategorii podmiotów obowiązanych do uiszczania opłaty, organ uchwałodawczy narusza zasadę równego traktowania, wynikającą z Konstytucji. Tymczasem, mimo że wodę bezpowrotnie zużywają wszystkie osoby połączone do sieci wodociągowej, to skarżona uchwała przyznaje prawo do odliczenia tylko osobom z gospodarstw dysponujących technicznymi możliwościami jej obliczania. Organ uchwałodawczy nie przyjął natomiast żadnego instrumentu prawnego, który mogłoby taką nierównowagę zniwelować i zapewnić proporcjonalność stosowania przepisów w zgodzie z wymogami art. 32 Konstytucji. Szereg wątpliwości może budzić również m.in. działanie uchwały wstecz, poprzez konieczność uwzględniania do ustalenia podstawy obliczenia opłaty zużycia wody z okresu, w którym uchwała jeszcze nie obowiązywała.

„Uchwała Rady Warszawy nie tylko nieproporcjonalnie uderza w budżet rodzin wychowujących dzieci, ale stanowi przykład złego prawa: uzależnia wysokość opłat komunalnych od czynnika, który w żaden sposób nie jest z nimi powiązany” – stwierdził dr Tymoteusz Zych, radca prawny, wiceprezes Instytutu Ordo Iuris.


 

POLECANE
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska wideo
Rząd przeznaczył 2,5 mln zł na budowę... lodowiska

Podkarpaccy politycy Koalicji Obywatelskiej nagrali krótki film, w którym chwalą się decyzją ministra sportu o przyznaniu 2,5 mln złotych na budowę lodowiska.

Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody z ostatniej chwili
Koszmarny wypadek słynnej alpejki podczas przejazdu. Przerwano zawody

Miał to być symbol powrotu i sportowej determinacji. Olimpijski start Lindsey Vonn zakończył się jednak dramatem, który wstrząsnął kibicami zgromadzonymi pod trasą zjazdu.

Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne z ostatniej chwili
Radio Swoboda: Tortury w Azji Centralnej są powszechne i bezkarne

W państwach Azji Centralnej wciąż powszechnie stosuje się tortury w aresztach, więzieniach czy na komisariatach; ofiary rzadko doczekują się sprawiedliwości, a władze zamiatają incydenty pod dywan — opisuje w swojej analizie portal Radia Swoboda.

Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje z ostatniej chwili
Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje

Mężczyzna podejrzany o próbę zabójstwa jednego z najważniejszych oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego został ujęty poza granicami kraju i ma zostać przekazany rosyjskim służbom.

Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć z ostatniej chwili
Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć

Plotki, że samobójstwo Epsteina w jego celi zostało sfingowane, były wcześniej uważane za prymitywną teorię internetową. Ale teraz wyszło na jaw, że jednym z ich roznosicieli był strażnik w więzieniu Epsteina. O sprawie informuje Berliner Zeitung.

Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty pilne
Stagnacja zamiast wzrostu. Gospodarka Niemiec liczy gigantyczne straty

Niemiecka gospodarka od lat stoi w miejscu, a skala strat liczona jest w setkach miliardów euro. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej kraj zapłacił za serię globalnych kryzysów niemal bilion euro.

„Znikają nawet najlepsze małe porodówki” Wiadomości
„Znikają nawet najlepsze małe porodówki”

Nawet najwyżej ocenione przez kobiety porodówki są zamykane, bo przy obecnej demografii nie są w stanie się utrzymać – powiedziała PAP prezes Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz. Dodała, że żaden szpital powiatowy bez wsparcia nie utrzyma oddziału położniczego.

Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE z ostatniej chwili
Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.

Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony z ostatniej chwili
Trump blisko przełomu w Sudanie. Projekt pokojowy zaakceptowany przez obie strony

Projekt porozumienia pokojowego w sprawie Sudanu jest gotowy i został zaakceptowany przez obie strony konfliktu. Według administracji USA dokument wkrótce trafi do Rady Bezpieczeństwa ONZ.

PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak” pilne
PiS i Konfederacja w koalicji? Wyborcy mówią „tak”

Elektoraty PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej w większości opowiadają się za deklaracją współpracy i możliwością utworzenia wspólnej koalicji. Takie wnioski płyną z najnowszego sondażu opublikowanego przez „Super Express”.

REKLAMA

Ordo Iuris: Uchwała śmieciowa w Warszawie dyskryminuje rodziny. Skarga złożona do sądu

Głośnym echem odbiła się w Polsce uchwała dotycząca zmian w finansowaniu gospodarki odpadami komunalnymi w Warszawie. Przewiduje ona niekorzystne rozwiązania dla rodzin wychowujących dzieci. Wiceprezes Instytutu Ordo Iuris dr Tymoteusz Zych wystąpił ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o uchylenie tej nieprawidłowej uchwały. Akt ten przewiduje zmianę sposobu ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z metody uwzględniającej liczbę mieszkańców nieruchomości na rzecz brania pod uwagę ilości wody zużywanej na danej nieruchomości. Wątpliwości mogą budzić szczegółowe rozwiązania przyjęte w uchwale, m.in. to, że przy ustalaniu opłat działa ona wstecz.
/ pixabay.com

Zaskarżona przez prawników Ordo Iuris uchwała przewiduje ryczałtową metodę ustalania zużycia wody w przypadku, gdy nieruchomość nie jest podłączona do sieci wodociągowej. Przyjęcie w takim wypadku ryczałtu jest wprawdzie dopuszczalne, jednak uchwała powinna przewidywać alternatywę, pozwalającą na uwzględnienie rzeczywistego zużycia wody (np. pochodzącej z własnej studni). Brak takiego rozwiązania pozbawia mieszkańców możliwości uwzględnienia rzeczywistego zużycia wody w przypadkach, gdy jest ona dostarczana w inny sposób niż przy użyciu wodociągu. Przyjęta ryczałtowa ilość 4 m3 wody miesięcznie na mieszkańca nie tylko nie odzwierciedla faktycznego zużycia, ale również nie uwzględnia istotnych różnic w zużyciu pomiędzy poszczególnymi grupami mieszkańców, jak np. dzieci czy osoby starsze. Jest to rozwiązanie szczególnie niekorzystne dla rodzin wychowujących dzieci.

W stosunku do nieruchomości niewyposażonych w wodomierz lub niepodłączonych do sieci wodociągowej przyjęta urzędowo ilość zużywanej wody, z uwagi na jej niezmienną wartość wraz ze stawką za metr sześcienny, stanowi jedynie stały element kalkulacji. Wynik tej kalkulacji będzie zawsze identyczny, bez względu na rzeczywiste zużycie wody, którego na gruncie skarżonej uchwały w takim przypadku nie można uwzględnić. Jedynym elementem zmiennym jest więc wówczas liczba osób zamieszkujących nieruchomość. Tym samym, wbrew założeniom, uchwała ma faktycznie charakter opłaty od liczby mieszkańców, a nie od zużywanej przez nich ilości wody.

Ten sam problem dotyczy również nieruchomości niepodłączonych do sieci kanalizacyjnej. Dopuszczając możliwość odliczenia wody bezpowrotnie zużytej w przypadku wybranych kategorii podmiotów obowiązanych do uiszczania opłaty, organ uchwałodawczy narusza zasadę równego traktowania, wynikającą z Konstytucji. Tymczasem, mimo że wodę bezpowrotnie zużywają wszystkie osoby połączone do sieci wodociągowej, to skarżona uchwała przyznaje prawo do odliczenia tylko osobom z gospodarstw dysponujących technicznymi możliwościami jej obliczania. Organ uchwałodawczy nie przyjął natomiast żadnego instrumentu prawnego, który mogłoby taką nierównowagę zniwelować i zapewnić proporcjonalność stosowania przepisów w zgodzie z wymogami art. 32 Konstytucji. Szereg wątpliwości może budzić również m.in. działanie uchwały wstecz, poprzez konieczność uwzględniania do ustalenia podstawy obliczenia opłaty zużycia wody z okresu, w którym uchwała jeszcze nie obowiązywała.

„Uchwała Rady Warszawy nie tylko nieproporcjonalnie uderza w budżet rodzin wychowujących dzieci, ale stanowi przykład złego prawa: uzależnia wysokość opłat komunalnych od czynnika, który w żaden sposób nie jest z nimi powiązany” – stwierdził dr Tymoteusz Zych, radca prawny, wiceprezes Instytutu Ordo Iuris.



 

Polecane