[VIDEO] "Rasizm!" Przedstawienie o Murzynku Bambo w przedszkolu. Histeria aktywistki

W sieci pojawiło się nagranie, na którym pracownicy przedszkola odgrywali scenki o "Murzynku Bambo". Wiersz Juliana Tuwima zna w Polsce niemal każdy. Utwór ten należy do kanonu polskich lektur, a rodzice od dawna czytają go swoim dzieciom. Jednak niektórzy lewicowi aktywiści starają się doszukać w tradycyjnym polskim wierszu dla dzieci, rasistowskich podtekstów. Zalicza się do nich m.in. Maja Heban, która skrytykowała wspomniane wystąpienie pracowników przedszkola. - Czego mają się nauczyć dzieci z przedszkola, widząc coś takiego? Że w Afryce nie ma kilkudziesięciu krajów, tylko identyczni sobie ludzie, którzy mówią po "murzyńsku", czyli bełkoczą niezrozumiale? - napisała autorka tekstu z portalu Noizz.pl.
 [VIDEO]
/ Screen Youtube/radiosud.pl

- Co zobaczyli widzowie? Przede wszystkim pracowników przedszkola ubranych w czarne stroje i z twarzami umazanymi niechlujnie na czarno, co ma symbolizować czarną skórę. Tak jak wierszyk "Murzynek Bambo", ten rodzaj kostiumu sprowadza fakt posiadania ciemnej skóry do czarności, podczas gdy pomiędzy osobami ciemnoskórymi mogą być ogromne różnice w wyglądzie i kolorze skóry. Skojarzenie z brudem też jest jednoznaczne (...) Trudno będzie mnie komuś przekonać, że przedstawianie osób czarnych jako brudnych, uciekających od kąpieli i bojących się mydła jest czymś zabawnym, pozytywnym i zupełnie wolnym od stereotypów.

- napisała Maja Heban.

- W pewnym momencie padają słowa, że Bambo "po murzyńsku gada", a aktor odgrywający go zaczyna mówić "guli, guli, guli, guli"... i tak w kółko. Czego mają się nauczyć dzieci z przedszkola, widząc coś takiego? Że w Afryce nie ma kilkudziesięciu krajów, tylko identyczni sobie ludzie, którzy mówią po "murzyńsku", czyli bełkoczą niezrozumiale? (...) Przedszkole to nie liceum, ale edukację warto zacząć od przekazywania prostej wiedzy, nie kłamliwych stereotypów.

- zaznacza autorka i dodaje, że nie uważa pracowników przedszkola za "strasznych rasistów". 

- To zupełnie nie o to chodzi. Można powiedzieć czy zrobić coś rasistowskiego, nie będąc z automatu złym człowiekiem. (...) Rolą dorosłych ludzi jest natomiast być gotowym na to, że działania mają konsekwencje i mogą wywołać niepożądane skutki.

- zaznaczyła autorka tekstu.

- Ja powiem, że warto zapytać polskie osoby czarnoskóre, czy są kompletnie nieświadome globalnego dyskursu wokół rasizmu, czy nie przeżywały protestów ruchu Black Lives Matter, czy nie bolało ich tak samo jak osób o tym samym kolorze skóry, ale innej narodowości, że nie widziały ludzi takich jak one w głównych rolach w bajkach dla dzieci. Pewne rzeczy są uniwersalne, a w dobie internetu i globalnej popkultury kontekst krajowy ma coraz mniejsze znaczenie. Szydercze stereotypy pozostają szyderczymi stereotypami, a blackface pozostaje rasistowski.

- podsumowała.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe