REKLAMA

"Jest mi trochę smutno". Kulisy ustąpienia za stanowiska szefa klubu KO Cezarego Tomczyka. Budka "czerwony jak burak"

W związku z objęciem przez Donalda Tuska stanowiska pełniącego obowiązki przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, trwają kadrowe przetasowania w Platformie i Koalicji Obywatelskiej. Ze stanowiskiem szefa klubu PO-KO musiał pożegnać się Cezary Tomczyk.
Borys Budka
Borys Budka / Screen YouTube

- Jest mi trochę smutno - rozpoczął słowami Donalda Tuska po przegranych wyborach prezydenckich z Lechem Kaczyńskim swoje wystąpienie na posiedzeniu lubo Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk.

W ramach przetasowań po "powrocie Tuska" stanowisko Tomczyka ma przypaść Borysowi Budce. Sam Tomczyk, jak donosi Interia, niechętnie, ale oddał stanowisko partyjnemu koledze. Mówił również o tym, że chciał dłużej kierować klubem, oraz, że umówił się z Tuskiem, że jego wystąpienie będzie szczere.

Dalej było tylko ciekawiej. Podczas swojego wystąpienia Donald Tusk miał mówić, że "jeżeli Budka się nie sprawdzi, to za kilka miesięcy go odwoła". W tym czasie, według Interii Budka "zrobił się na twarzy czerwony jak burak".

Cezary Tomczyk ma zostać nowym wiceprzewodniczącym partii.


Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura