La médecine sous le manteau à l’heure de la dictature sanitaire

Philippe Herlin témoigne de l'efficacité de l'ivermectine, traitement interdit de facto aux Français par leur gouvernement.

Ayant un déjeuner lundi 30 août, je fais un test antigénique vers 10h. Positif. Bien qu’un peu grippé depuis mon réveil, je suis, je l’avoue, dans le déni, n’étant jamais malade. En rentrant chez moi, je fais un test PCR, puis avant de rentrer, un autre test antigénique, négatif ! Peut-être une fausse alerte. Le lendemain matin le résultat positif du PCR ne laisse place à aucun doute. Je ne suis pas vacciné, cela n’a pour moi aucun sens, le vaccin a un intérêt pour les personnes âgées et/ou à comorbidité, chez qui il diminue les formes graves du Covid, mais la balance bénéfice/risque bascule dans le rouge pour les adultes en bonne santé ainsi que pour les jeunes. Mais il faut se soigner ! Par l’intermédiaire d’une personne connue lors des manifestations anti-pass sanitaire, je suis mis en contact avec un médecin qui, par téléconsultation, me prescrit de l’Ivermectine, de l’Aziyhromycine, du zinc, que j’achète mardi midi. Dès le lendemain, la fièvre et les douleurs musculaires disparaissent, et va rester pendant une semaine de la fatigue et une toux sèche, et une perte de l’odorat à partir du troisième jour. Mais le plus gros est passé, en trois jours je suis sur pied.

Ce que l’on vient de lire devrait être d’une banalité totale, ça ne vaudrait même pas la peine d’être raconté, sauf qu’il s’agit d’une situation exceptionnelle puisque ce traitement est de facto interdit en France, nous le savons. De nombreuses études montrent l’efficacité de ces médicaments, l’Inde peu vaccinée s’en tire remarquablement avec l’Ivermectine, et bien d’autres pays, mon médecin a soigné et guéri 400 personnes, ce qui pèse statistiquement, mais rien n’y fait. J’ai vu la formule circuler sur Twitter : «le système immunitaire a un grave défaut : il est gratuit», et l’Ivermectine ne coûte pas grand chose. Autrement dit, c’est l’énorme marché des vaccins qui perd sa justification et «BigPharma» qui passe à côté de dizaines de milliards de dollars de recettes si ce traitement simple est généralisé…

En postant cette information sur mon compte Twitter, j’ai pu mesurer l’énorme succès qu’elle a rencontrée (2 millions de vues le premier jour), mais aussi le désespoir qu’elle suscite, de nombreux personnes me demandant le nom de ce médecin, ce que je peux faire. Le collectif Laissons-les prescrire défend ces médecins, on peut trouver quelques noms, mais plus les listes plus importantes qui y ont figuré (a-t-il subit des pressions ?). C’est une chance ou un privilège d’accéder à ce traitement en France, ce qui est profondément scandaleux. Nous sommes en dictature sanitaire.

Je vais bénéficier d’un «certificat de rétablissement», c’est-à-dire d’un pass valable six mois, mais je continuerai bien sûr à manifester contre, et j’encourage chacun à le faire, vacciné ou pas, ce n’est pas le problème. Même vacciné on peut attraper le Covid, alors autant guérir rapidement. Manifester est une façon de faire pression sur le pouvoir (rajoutons le slogan «on veut de l’Ivermectine!»), mais je suggère aussi que chacun demande à son médecin s’il lui prescrirait ce traitement en cas de Covid : si oui cela fera une solution pour vous et vos proche, en cas de non, marquez votre désapprobation et indiquez que vous chercherez un médecin non inféodé au pouvoir criminel qui nous dirige. Par tous les moyens il faut dénoncer ce scandale qui met la vie de Français en jeu, ou leur rétablissement rapide, ce qui n’est pas rien.

 

 

Économiste & essayiste, Docteur en économie du CNAM


 

POLECANE
26 państw UE wydało wspólne oświadczenie ws. Wenezueli z ostatniej chwili
26 państw UE wydało wspólne oświadczenie ws. Wenezueli

Poszanowanie woli narodu wenezuelskiego pozostaje jedynym sposobem na rozwiązanie kryzysu w Wenezueli - podkreślono w wydanym w niedzielę oświadczeniu, które poparło 26 państw członkowskich Unii Europejskiej, bez Węgier. UE wezwała w nim do przestrzegania prawa międzynarodowego.

Jak wypadli Polacy w Innsbrucku? Tomasiak znów w czołówce Wiadomości
Jak wypadli Polacy w Innsbrucku? Tomasiak znów w czołówce

Kacper Tomasiak był ósmy, Dawid Kubacki - 30., Maciej Kot - 38., a Kamil Stoch - 41. w trzecim konkursie narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. Wygrał Japończyk Ren Nikaido. Drugie miejsce zajął prowadzący w imprezie i Pucharze Świata Słoweniec Domen Prevc.

Znana wokalistka przekazała niepokojące wieści. Fani nie będą zachwyceni Wiadomości
Znana wokalistka przekazała niepokojące wieści. Fani nie będą zachwyceni

Polska wokalistka rockowa Urszula musiała w ostatniej chwili odwołać zaplanowany na 5 stycznia 2026 koncert kolędowy we Wrzesińskim Ośrodku Kultury. Powodem okazały się problemy zdrowotne po intensywnym sylwestrze. Artystka, która niedawno wystąpiła w Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie, poinformowała o tym fanów na swoim profilu na Facebooku.

Rekordowo niska punktualność. Deutsche Bahn w kryzysie Wiadomości
Rekordowo niska punktualność. Deutsche Bahn w kryzysie

Niemieckie koleje Deutsche Bahn zakończyły 2025 rok kolejnym pogorszeniem punktualności w segmencie dalekobieżnym, osiągając historycznie niski poziom.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, niemal cała Europa będzie w zasięgu niżów znad Morza Północnego i Tyrreńskiego. Wyże będą kształtować pogodę nad Skandynawią i w Europie Wschodniej. Północna Polska będzie pod wpływem rozległego układu niżowego znad Morza Północnego, zaś pogodę nad południową częścią kraju będzie kształtować klin wyżu znad Ukrainy. Będzie napływać powietrze pochodzenia arktycznego.

Joan Garcia bohaterem Barcelony. Szczęsny nie krył uznania Wiadomości
Joan Garcia bohaterem Barcelony. Szczęsny nie krył uznania

Barcelona wygrała sobotni mecz z Espanyolem, a jednym z bohaterów spotkania był Joan Garcia. 24-letni bramkarz kilkukrotnie uratował swój zespół przed stratą gola i miał ogromny udział w zwycięstwie.

Zderzenie z policyjnym radiowozem w Kaliszu. Pięć osób rannych Wiadomości
Zderzenie z policyjnym radiowozem w Kaliszu. Pięć osób rannych

W sobotni wieczór, 3 stycznia, po godzinie 20.00 na ulicy Wrocławskiej w Kaliszu doszło do groźnego wypadku drogowego. W zdarzeniu rannych zostało pięć osób, w tym dwóch funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego. Zniszczony policyjny samochód to nowa Cupra warta blisko 400 tys. zł.

MSZ Francji: Maduro był dyktatorem bez skrupułów i uzurpatorem pilne
MSZ Francji: Maduro był dyktatorem bez skrupułów i uzurpatorem

Francja przygotowuje się na coraz bardziej brutalny porządek międzynarodowy – zapowiedział szef MSZ Jean-Noel Barrot. Odnosząc się do sytuacji w Wenezueli, jednoznacznie ocenił Nicolasa Maduro jako dyktatora, którego odejście jest dobrą wiadomością dla obywateli tego kraju.

Bulwersujące sceny w podstawówce. Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza pilne
Bulwersujące sceny w podstawówce. Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza

W jednej z pomorskich szkół podstawowych miało dojść do zdarzenia, które wywołało falę oburzenia wśród rodziców i mieszkańców. Według relacji świadków nauczycielka miała demonstracyjnie zdjąć krzyż z sali lekcyjnej i wyrzucić go do kosza. Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Duch Akcji T4 nad Niemcami. Lekarz nawołuje do debaty nt. wręcz przymusowej eutanazji Wiadomości
Duch Akcji T4 nad Niemcami. Lekarz nawołuje do debaty nt. wręcz przymusowej eutanazji

Coraz głośniej w Niemczech wybrzmiewa pytanie o "granice medycyny". Szef zrzeszenia lekarzy kas chorych Andreas Gassen ostrzega przed "bezrefleksyjnym sięganiem po wszystkie dostępne procedury" u pacjentów terminalnie chorych i apeluje o "uczciwą, wrażliwą debatę".

REKLAMA

La médecine sous le manteau à l’heure de la dictature sanitaire

Philippe Herlin témoigne de l'efficacité de l'ivermectine, traitement interdit de facto aux Français par leur gouvernement.

Ayant un déjeuner lundi 30 août, je fais un test antigénique vers 10h. Positif. Bien qu’un peu grippé depuis mon réveil, je suis, je l’avoue, dans le déni, n’étant jamais malade. En rentrant chez moi, je fais un test PCR, puis avant de rentrer, un autre test antigénique, négatif ! Peut-être une fausse alerte. Le lendemain matin le résultat positif du PCR ne laisse place à aucun doute. Je ne suis pas vacciné, cela n’a pour moi aucun sens, le vaccin a un intérêt pour les personnes âgées et/ou à comorbidité, chez qui il diminue les formes graves du Covid, mais la balance bénéfice/risque bascule dans le rouge pour les adultes en bonne santé ainsi que pour les jeunes. Mais il faut se soigner ! Par l’intermédiaire d’une personne connue lors des manifestations anti-pass sanitaire, je suis mis en contact avec un médecin qui, par téléconsultation, me prescrit de l’Ivermectine, de l’Aziyhromycine, du zinc, que j’achète mardi midi. Dès le lendemain, la fièvre et les douleurs musculaires disparaissent, et va rester pendant une semaine de la fatigue et une toux sèche, et une perte de l’odorat à partir du troisième jour. Mais le plus gros est passé, en trois jours je suis sur pied.

Ce que l’on vient de lire devrait être d’une banalité totale, ça ne vaudrait même pas la peine d’être raconté, sauf qu’il s’agit d’une situation exceptionnelle puisque ce traitement est de facto interdit en France, nous le savons. De nombreuses études montrent l’efficacité de ces médicaments, l’Inde peu vaccinée s’en tire remarquablement avec l’Ivermectine, et bien d’autres pays, mon médecin a soigné et guéri 400 personnes, ce qui pèse statistiquement, mais rien n’y fait. J’ai vu la formule circuler sur Twitter : «le système immunitaire a un grave défaut : il est gratuit», et l’Ivermectine ne coûte pas grand chose. Autrement dit, c’est l’énorme marché des vaccins qui perd sa justification et «BigPharma» qui passe à côté de dizaines de milliards de dollars de recettes si ce traitement simple est généralisé…

En postant cette information sur mon compte Twitter, j’ai pu mesurer l’énorme succès qu’elle a rencontrée (2 millions de vues le premier jour), mais aussi le désespoir qu’elle suscite, de nombreux personnes me demandant le nom de ce médecin, ce que je peux faire. Le collectif Laissons-les prescrire défend ces médecins, on peut trouver quelques noms, mais plus les listes plus importantes qui y ont figuré (a-t-il subit des pressions ?). C’est une chance ou un privilège d’accéder à ce traitement en France, ce qui est profondément scandaleux. Nous sommes en dictature sanitaire.

Je vais bénéficier d’un «certificat de rétablissement», c’est-à-dire d’un pass valable six mois, mais je continuerai bien sûr à manifester contre, et j’encourage chacun à le faire, vacciné ou pas, ce n’est pas le problème. Même vacciné on peut attraper le Covid, alors autant guérir rapidement. Manifester est une façon de faire pression sur le pouvoir (rajoutons le slogan «on veut de l’Ivermectine!»), mais je suggère aussi que chacun demande à son médecin s’il lui prescrirait ce traitement en cas de Covid : si oui cela fera une solution pour vous et vos proche, en cas de non, marquez votre désapprobation et indiquez que vous chercherez un médecin non inféodé au pouvoir criminel qui nous dirige. Par tous les moyens il faut dénoncer ce scandale qui met la vie de Français en jeu, ou leur rétablissement rapide, ce qui n’est pas rien.

 

 

Économiste & essayiste, Docteur en économie du CNAM



 

Polecane