Hanna Lis nazwała dziennikarza „bandytą”. Teraz będzie musiała przeprosić

Hanna Lis musi przeprosić byłego dziennikarza „Gazety Polskiej” Macieja Marosza – brzmi prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
/ fot. YouTube


Sprawa dotyczyła wpisu, jaki żona redaktora naczelnego „Newsweeka” opublikowała w mediach społecznościowych. Nazwała ówczesnego dziennikarza „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” „bandytą” i „specem od brudnej roboty”. Maciej Marosz pozwał wtedy Hannę Lis za naruszenie dóbr osobistych.

Początkowo proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Warszawie, który w pierwszym wyroku orzekł, że dziennikarz „Gazety Polskiej” ma rację. Decyzją sądu Hanna Lis miała przeprosić dziennikarza. Oddalono jednak roszczenia finansowe. Od tego rozstrzygnięcia obie strony sporu złożyły apelację.

Dziś, jak informuje serwis Niezalezna.pl, w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie zapadł prawomocny wyrok, który jest korzystny dla Macieja Marosza. Adwokat dziennikarza w rozmowie z portalem przekazał, że Sąd oddalił apelację Hanny Lis, a uznał apelację strony powodowej, czyli dziennikarza. – Marosz domagał się 10 tys. zł zadośćuczynienia. Przyznano 5 tys. zł – przekazał.

– Sąd przyjął, że w ramach odpowiedzialności za słowa musi być przyznane zadośćuczynienie choćby w symbolicznym wymiarze – zaznaczył.

Hanna Lis jest zobowiązana do zamieszczenia przeprosin Marosza na swoim profilu na Twitterze. Wpis ma być widoczny przez siedem dni.


 

POLECANE
Poseł Śliwka: Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych pilne
Poseł Śliwka: Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych

„Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych oraz sejmowej Komisji Obrony Narodowej” – alarmuje na platformie X poseł Andrzej Śliwka.

Trump zamieścił zaskakującą mapę. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Trump zamieścił zaskakującą mapę. W sieci zawrzało

Prezydent USA Donald Trump zamieścił w nocy z niedzieli na poniedziałek na swojej platformie społecznościowej Truth Social zdjęcie z mapą, na której terytorium USA obejmuje Grenlandię, Kanadę, Kubę i Wenezuelę. To kolejny raz, kiedy prezydent publikuje tę grafikę.

Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost z ostatniej chwili
Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost

Gwiazda porannego pasma "7:00" Piotr Połać odchodzi z Kanału Zero. Powodem decyzji jest reportaż Marii Wiernikowskiej z Rosji, który wywołał ostrą dyskusję w sieci.

KP PiS złożył wniosek o posiedzenie Sejmu w trybie tajnym. Chodzi o powiązania Czarzastego z ostatniej chwili
KP PiS złożył wniosek o posiedzenie Sejmu w trybie tajnym. Chodzi o powiązania Czarzastego

„KP PiS złożył dziś wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu w trybie tajnym” – poinformował na platformie X Paweł Sałek po specjalnie zwołanej w tej sprawie konferencji prasowej w Sejmie.

Awaria w ZUS. Rośnie liczba zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria w ZUS. Rośnie liczba zgłoszeń

Coraz więcej osób chcących zalogować się do eZUS zgłasza problemy z wykonywaniem połączeń głosowych. Strona jest nieosiągalna lub działa bardzo wolno.

Waldemar Żurek złożył wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia z ostatniej chwili
Waldemar Żurek złożył wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia

W poniedziałek prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posła PiS Michała Wosia w śledztwie dotyczącym zasadności, legalności i gospodarności działań w związku z zarządzaniem Służbą Więzienną w czasach rządów PiS, gdy Woś pełnił funkcję wiceszefa MS – poinformowała rzecznik PG Anna Adamiak.

Konstytucja kontra Iustitia. Ekspert ujawnia prawdziwy cel nacisków na prezydenta tylko u nas
Konstytucja kontra Iustitia. Ekspert ujawnia prawdziwy cel nacisków na prezydenta

Stowarzyszenie Iustitia wzywa prezydenta do podpisania ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, mimo że – jak wskazuje ekspert – narusza ona wprost Konstytucję RP. Zdaniem prawnika prawdziwym celem nie jest obrona praworządności, lecz wyeliminowanie części sędziów i przejęcie kontroli nad KRS.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W najbliższych dniach rozpogodzenia i temperatura do 7 st. C na Dolnym Śląsku. Cieplejsze powietrze nad Polską przyniesie marznące opady, a rozpogodzenia mrozy. Na północnym wschodzie w nocy temperatura spadnie do minus 19 st. C – informuje w poniedziałek IMGW.

Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie z ostatniej chwili
Burza po ujawnieniu dokumentów. Książę William i Kate Middleton przerwali milczenie

Książę William i księżna Kate odnieśli się do ujawnionych dokumentów dotyczących przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. To ich pierwsze opublikowane oświadczenie w tej sprawie.

Rusza portal informacyjny Kanału Zero z ostatniej chwili
Rusza portal informacyjny Kanału Zero

W poniedziałek wystartował portal informacyjny Kanału Zero. Nowy serwis zapowiada inne podejście do newsów, polityki i publicystyki. – „Oddzielimy informacje od opinii” – podkreśla redaktor naczelny Patryk Słowik.

REKLAMA

Hanna Lis nazwała dziennikarza „bandytą”. Teraz będzie musiała przeprosić

Hanna Lis musi przeprosić byłego dziennikarza „Gazety Polskiej” Macieja Marosza – brzmi prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
/ fot. YouTube


Sprawa dotyczyła wpisu, jaki żona redaktora naczelnego „Newsweeka” opublikowała w mediach społecznościowych. Nazwała ówczesnego dziennikarza „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” „bandytą” i „specem od brudnej roboty”. Maciej Marosz pozwał wtedy Hannę Lis za naruszenie dóbr osobistych.

Początkowo proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Warszawie, który w pierwszym wyroku orzekł, że dziennikarz „Gazety Polskiej” ma rację. Decyzją sądu Hanna Lis miała przeprosić dziennikarza. Oddalono jednak roszczenia finansowe. Od tego rozstrzygnięcia obie strony sporu złożyły apelację.

Dziś, jak informuje serwis Niezalezna.pl, w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie zapadł prawomocny wyrok, który jest korzystny dla Macieja Marosza. Adwokat dziennikarza w rozmowie z portalem przekazał, że Sąd oddalił apelację Hanny Lis, a uznał apelację strony powodowej, czyli dziennikarza. – Marosz domagał się 10 tys. zł zadośćuczynienia. Przyznano 5 tys. zł – przekazał.

– Sąd przyjął, że w ramach odpowiedzialności za słowa musi być przyznane zadośćuczynienie choćby w symbolicznym wymiarze – zaznaczył.

Hanna Lis jest zobowiązana do zamieszczenia przeprosin Marosza na swoim profilu na Twitterze. Wpis ma być widoczny przez siedem dni.



 

Polecane