Białoruski analityk: Koniec putinowskiej Rosji. Łukaszenka zrobi wszystko, żeby nie przystąpić do wojny

Arciom Szrajbman, białoruski niezależny analityk polityczny, już drugi raz musiał w ostatnim czasie uciekać. Po raz pierwszy z Białorusi po protestach przeciwko sfałszowanym wyborom prezydenckim, a teraz przed wojną na Ukrainie. Szrajbman udzielił obszernego wywiad „Super Expressowi”.
Aleksander Łukaszenka w mundurze
Aleksander Łukaszenka w mundurze / Wikipedia CC BY 4,0 Kremiln.ru

Białoruski analityk tłumaczy w wywiadzie, że Białorusini nie są winni prorosyjskiemu kursowi Łukaszenki i zrobili wiele, by go obalić, choć ostatecznie ten zdławił protesty milicyjnymi pałkami i przy pomocy tortur. Jego zdaniem również sam Łukaszenka wcale nie pali się do udziału w wojnie na Ukrainie, tym bardziej, że według niezależnych badań ten pomysł popiera jedynie 3% Białorusinów, nie ma więc poparcia nawet pośród tych, którzy go autentycznie popierają.

Według analityka Łukaszenka mógł się dowiedzieć o wojnie tego samego dnia, kiedy wybuchła.

– Powinniśmy się spodziewać, że będzie się wił i lawirował, by do tego nie dopuścić. Jeśli Putin będzie tego oczekiwał, Łukaszenka będzie się targował i walczył, by wybić mu to z głowy, przekonując Kreml, że Rosja poradzi sobie sama, białoruska armia mu w niczym nie pomoże. To ostatnie nie jest zresztą takie dalekie od prawdy. Faktycznie Łukaszenka złapał się w sidła, które sam na siebie zastawił.

(…)

Wariantu, w którym Łukaszenka pokłóci się z Putinem, nie wykluczam, a nawet uważam, że ku niemu zmierzamy. Interesy obu są sprzeczne. W interesie Łukaszenki jest przetrwać jako suweren, a nie jako wasal. Moskwa chce czegoś dokładnie odwrotnego. Starcie jest więc możliwe, a w pewnym sensie nieuniknione. Czy Putin może próbować odsunąć Łukaszenkę od władzy? Im większa eskalacja ich konfliktu, tym bardziej to prawdopodobne. Kreml przestał się bowiem liczyć z jakimikolwiek ograniczeniami

– mówi Szrajbman, który jednak zwraca uwagę na to, że usunięcie Łukaszenki przez Kreml wcale nie jest takie proste i mogłoby wymagać interwencji zbrojnej.

Białoruski analityk wyraża opinię, że do społecznego buntu w Rosji nie dojdzie, jednak możliwy jest bunt nomenklatury, która w wyniku decyzji podejmowanych przez Putina – traci. Wszystko to jednak potrwa dłużej, wobec zasobów Rosji, której gospodarki dotychczasowe sankcje nie załamały.

– Nie mam wątpliwości co do tego, że mamy do czynienia ze zmierzchem tej formy rosyjskiego państwa. W podręcznikach historii początek wojny przeciwko Ukrainie będzie opisywany jako punkt zwrotny i koniec putinowskiej Rosji. Możliwości jej rozwoju już nie ma. Nawet szybkie porozumienie pokojowe nie wyprowadzi Putina z izolacji. Odbudowa relacji zarówno z nim samym, jak i z Rosją według modelu znanego sprzed 2022 r. jest niemożliwa. Pytanie tylko, ile ta agonia będzie trwała. Putin ma bowiem zasoby, by odsunąć w czasie krach swojego państwa, ale nie może go już uniknąć

– mówi Szrajbman.


 

POLECANE
To polskie miasto może pochwalić się rekordową liczbą turystów w 2025 roku Wiadomości
To polskie miasto może pochwalić się rekordową liczbą turystów w 2025 roku

Lublin przyciąga coraz więcej turystów. W 2025 roku miasto odwiedziło rekordowe 2,2 mln osób, w tym znacząca liczba gości z zagranicy. Popularność miasta rośnie zarówno wśród Polaków spoza województwa, jak i turystów zza granicy, dla których Lublin staje się coraz ciekawszym kierunkiem wyjazdów.

Burza po emisji serialu „Na Wspólnej”. Ta postać podzieliła widzów Wiadomości
Burza po emisji serialu „Na Wspólnej”. Ta postać podzieliła widzów

Po ponad dwóch dekadach emisji „Na Wspólnej” wciąż potrafi zaskakiwać. Tym razem za sprawą Kaliny – bohaterki, która w krótkim czasie wywołała prawdziwą burzę wśród widzów i stała się jedną z najczęściej komentowanych postaci ostatnich miesięcy.

Nawrocki po exposé Sikorskiego: Zabrakło asertywności wobec KE z ostatniej chwili
Nawrocki po exposé Sikorskiego: Zabrakło asertywności wobec KE

– Zabrakło w wystąpieniu szefa MSZ Radosława Sikorskiego nieco większej asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej – ocenił w czwartek w Sejmie prezydent Karol Nawrocki. Według prezydenta Sikorski „zaprojektował sobie też na 15 minut problem polexitu”, którego, jak zaznaczył, nie ma.

20 mln zł z cyberoszustw. Służby zatrzymały 13 osób Wiadomości
20 mln zł z cyberoszustw. Służby zatrzymały 13 osób

Służby rozbiły międzynarodową grupę przestępczą działającą w różnych częściach kraju i trudniącą się praniem pieniędzy uzyskanych z oszustw internetowych. Zatrzymano 13 mężczyzn w wieku 23 - 57 lat, którzy usłyszeli zarzuty m.in. prania ok. 20 mln zł. Wobec 10 z nich sąd zastosował tymczasowy areszt.

Sikorski naciska na Nawrockiego ws. ambasadorów z ostatniej chwili
Sikorski naciska na Nawrockiego ws. ambasadorów

Szef MSZ Radosław Sikorski po raz kolejny zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie złożonych wniosków o nominacje ambasadorskie. Podziękował też byłemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie za podpisanie 24 nominacji ambasadorskich w ostatnim roku urzędowania.

Komunikat dla mieszkańców Łodzi Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Łodzi

Od 1 marca kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej w Łódź czekają duże zmiany w rejonie Plac Niepodległości. Rusza remont torowiska, a wraz z nim nowa organizacja ruchu, objazdy i zmienione trasy tramwajów oraz autobusów. Sprawdź, które linie pojadą inaczej i jak najlepiej zaplanować przejazd.

Ocaliła życie, udając martwą podczas gwałtu z ostatniej chwili
Ocaliła życie, udając martwą podczas gwałtu

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę 24/25 lutego 2026 r., na stacji kolejowej w Pfaffenhofen an der Ilm w Bawarii, 42-letnia Niemka została zaatakowana i zgwałcona przez mężczyznę o ciemnej skórze pochodzenia imigranckiego. W trakcie gwałtu kobieta symulowała zgon, co skłoniło napastnika do ucieczki i prawdopodobnie ocaliło jej życie.

Francuska policja spacyfikowała przeciwników eutanazji z ostatniej chwili
Francuska policja spacyfikowała przeciwników eutanazji

Jak poinformował portal European Conservative, podczas gdy deputowani Zgromadzenia Narodowego przygotowywali się do głosowania nad wprowadzeniem szerszego dostępu do eutanazji i wspomaganego samobójstwa we Francji, protestujący zebrali się wieczorem we wtorek 24 lutego przed Zgromadzeniem Narodowym, aby pokojowo zaprotestować przeciwko temu, co uważają za poważny wstrząs antropologiczny dla społeczeństwa. Poddano ich nieproporcjonalnym represjom policyjnym – aresztowano prawie 40 osób.

Francuski parlament przegłosował ustawę o rozszerzeniu eutanazji z ostatniej chwili
Francuski parlament przegłosował ustawę o rozszerzeniu eutanazji

Po wyczerpującej batalii legislacyjnej prawica i centrum nie były w stanie obalić „postępowego” programu Emmanuela Macrona. Ostateczne głosowanie nad projektem ustawy w Zgromadzeniu Narodowym zakończyło się 299 głosami za i 226 przeciw, przy czym bezwzględna większość wyniosła 263 głosy.

Eksperci: Przyjmując masowo migrantów, popełniamy samobójstwo wideo
Eksperci: Przyjmując masowo migrantów, popełniamy samobójstwo

Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Gośćmi wydarzenia byli politycy i eksperci od polityki europejskiej.

REKLAMA

Białoruski analityk: Koniec putinowskiej Rosji. Łukaszenka zrobi wszystko, żeby nie przystąpić do wojny

Arciom Szrajbman, białoruski niezależny analityk polityczny, już drugi raz musiał w ostatnim czasie uciekać. Po raz pierwszy z Białorusi po protestach przeciwko sfałszowanym wyborom prezydenckim, a teraz przed wojną na Ukrainie. Szrajbman udzielił obszernego wywiad „Super Expressowi”.
Aleksander Łukaszenka w mundurze
Aleksander Łukaszenka w mundurze / Wikipedia CC BY 4,0 Kremiln.ru

Białoruski analityk tłumaczy w wywiadzie, że Białorusini nie są winni prorosyjskiemu kursowi Łukaszenki i zrobili wiele, by go obalić, choć ostatecznie ten zdławił protesty milicyjnymi pałkami i przy pomocy tortur. Jego zdaniem również sam Łukaszenka wcale nie pali się do udziału w wojnie na Ukrainie, tym bardziej, że według niezależnych badań ten pomysł popiera jedynie 3% Białorusinów, nie ma więc poparcia nawet pośród tych, którzy go autentycznie popierają.

Według analityka Łukaszenka mógł się dowiedzieć o wojnie tego samego dnia, kiedy wybuchła.

– Powinniśmy się spodziewać, że będzie się wił i lawirował, by do tego nie dopuścić. Jeśli Putin będzie tego oczekiwał, Łukaszenka będzie się targował i walczył, by wybić mu to z głowy, przekonując Kreml, że Rosja poradzi sobie sama, białoruska armia mu w niczym nie pomoże. To ostatnie nie jest zresztą takie dalekie od prawdy. Faktycznie Łukaszenka złapał się w sidła, które sam na siebie zastawił.

(…)

Wariantu, w którym Łukaszenka pokłóci się z Putinem, nie wykluczam, a nawet uważam, że ku niemu zmierzamy. Interesy obu są sprzeczne. W interesie Łukaszenki jest przetrwać jako suweren, a nie jako wasal. Moskwa chce czegoś dokładnie odwrotnego. Starcie jest więc możliwe, a w pewnym sensie nieuniknione. Czy Putin może próbować odsunąć Łukaszenkę od władzy? Im większa eskalacja ich konfliktu, tym bardziej to prawdopodobne. Kreml przestał się bowiem liczyć z jakimikolwiek ograniczeniami

– mówi Szrajbman, który jednak zwraca uwagę na to, że usunięcie Łukaszenki przez Kreml wcale nie jest takie proste i mogłoby wymagać interwencji zbrojnej.

Białoruski analityk wyraża opinię, że do społecznego buntu w Rosji nie dojdzie, jednak możliwy jest bunt nomenklatury, która w wyniku decyzji podejmowanych przez Putina – traci. Wszystko to jednak potrwa dłużej, wobec zasobów Rosji, której gospodarki dotychczasowe sankcje nie załamały.

– Nie mam wątpliwości co do tego, że mamy do czynienia ze zmierzchem tej formy rosyjskiego państwa. W podręcznikach historii początek wojny przeciwko Ukrainie będzie opisywany jako punkt zwrotny i koniec putinowskiej Rosji. Możliwości jej rozwoju już nie ma. Nawet szybkie porozumienie pokojowe nie wyprowadzi Putina z izolacji. Odbudowa relacji zarówno z nim samym, jak i z Rosją według modelu znanego sprzed 2022 r. jest niemożliwa. Pytanie tylko, ile ta agonia będzie trwała. Putin ma bowiem zasoby, by odsunąć w czasie krach swojego państwa, ale nie może go już uniknąć

– mówi Szrajbman.



 

Polecane