Czym próbowano otruć Romana Abramowicza? Nowe informacje

„Czy teraz umrzemy?” – takich słów miał użyć w szpitalu w Stambule rosyjski oligarcha Roman Abramowicz, który miał zostać otruty na początku marca. Rosjanin miał wtedy na jakiś czas stracić wzrok. Czym próbowano go otruć?
Roman Abramowicz  Czym próbowano otruć Romana Abramowicza? Nowe informacje
Roman Abramowicz / fot. YouTube / Sky Sport News

Według "WSJ" Abramowicz, który miał pośredniczyć w nieformalnych rozmowach oraz dwóch członków ukraińskiego zespołu, w tym poseł Rustem Umerow, doświadczyło po spotkaniach objawów takich jak zaczerwienienie i ból oczu, bolesne łzawienie i łuszczenie skóry na rękach i twarzy. Wszyscy przeżyli i wrócili do zdrowia. Ofiary mają oskarżać o to przedstawicieli Kremla przeciwnych rozmowom.

Bellingcat podał, że do incydentu doszło w nocy 3 marca podczas nieformalnych negocjacji w Kijowie z udziałem Abramowicza, jego wspólnika Dawida Dawidowicza i członków ukraińskiej delegacji. Otruci mieli podczas rozmów spożywać jedynie wodę i czekoladę.

Abramowicz miał stracić wzrok na kilka godzin i być leczony w Stambule, gdzie miała miejsce kolejna runda nieformalnych negocjacji. To tam rosyjski oligarcha miał zapytać: „Czy teraz umrzemy?”. Taką informację podał „New York Times” powołując się na osobę, która była obecna w szpitalu w Stambule.

Czym próbowano otruć Abramowicza?

Według brytyjskiego „Daily Mail” Roman Abramowicz i członkowie ukraińskiego zespołu negocjacyjnego mogli zostać otruci chloropikryną - związkiem chemicznym stosowanym podczas I wojny światowej jako bojowy środek trujący lub niewielką dozą nowiczoka, którego Rosjanie użyli m.in. wobec opozycjonisty Aleksieja Nawalnego.

Zdaniem członka Bellingcat Christo Grozewa „celem Rosjan nie było zabicie, ale ostrzeżenie”.

„Wall Street Journal” nie wyklucza, że mogła to być także forma ataku przy pomocy promieni elektromagnetycznych.

Abramowicz zaangażowany w rozmowy pokojowe

"WSJ" podaje, że Abramowicz, oligarcha mający związki z Władimirem Putinem, miał być zaangażowany w rozmowy pokojowe „czasami w połączeniu, a czasami równolegle” z oficjalnym kanałem negocjacji między Kijowem i Moskwą i miał spotkać się w tej sprawie zarówno z Putinem, jak i z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, który według dziennika zwrócił się do prezydenta Bidena, by wstrzymał się z sankcjami przeciwko miliarderowi ze względu na jego rolę w rozmowach.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe