"Rosjanie kreślą strategie oderwane od rzeczywistości". Rosji brakuje dowódcy pola walki na Ukrainie?

Rosyjska inwazja na Ukrainę dowodzona jest z Moskwy i Rosja nie ma na Ukrainie dowódcy kierującego całością operacji - informuje w piątek "New York Times", powołując się na przedstawicieli administracji USA. Według dziennika decyzje dotyczące ruchów wojsk ma podejmować m.in. sam Władimir Putin.
Prezydent Rosji Władimir Putin z szefem rosyjskiego MON Siergiejem Szojgu
Prezydent Rosji Władimir Putin z szefem rosyjskiego MON Siergiejem Szojgu / Kremlin.ru, CC BY 4.0 , via Wikimedia Commons

Zdaniem cytowanych przez dziennik amerykańskich urzędników brak wyznaczenia głównodowodzącego inwazją na miejscu jest jednym z powodów słabej postawy rosyjskich wojsk na Ukrainie, problemów z koordynacją między poszczególnymi rodzajami sił zbrojnych i przystosowaniem się sił do zmieniających się warunków. Czynnik ten miał się też przyczynić do śmierci co najmniej siedmiu generałów, ponieważ panujący chaos zmusił ich do obecności na froncie, by osobiście rozwiązywać problemy taktyczne wojsk.

Niepowodzenia przez brak dowódcy pola walki?

Jak pisze "NYT", amerykańskie służby i Pentagon tygodniami bezskutecznie czekały na wyłonienie się dowódcy kierującego rosyjską napaścią. Ostatecznie uznali, że decyzje dotyczące pola walki podejmowane są z odległości setek kilometrów, z Moskwy, a odpowiadają za nie minister obrony Rosji Siergiej Szojgu, szef sztabu generalnego gen. Walerij Gierasimow, a nawet sam prezydent Putin. Według analityków komplikuje to dowodzenie i wymianę informacji.

Według oceny jednego z cytowanych przedstawicieli rosyjscy żołnierze, nauczeni, by nie podejmować ruchów bez zgody przełożonych, są "sfrustrowani na polu walki, podczas gdy Putin, Szojgu i Gierasimow kontynuowali kreślenie strategii coraz bardziej oderwanej od rzeczywistości".

Zobacz też: Rosja wywoła głód na świecie? "Dostarczymy żywność tylko zaprzyjaźnionym krajom"

Według cytowanego przez gazetę byłego generała sił lądowych USA Jeffreya Schoessera zamiana rosyjskiej strategii i skupienie się na ofensywie w Donbasie mogą nie przynieść pożądanych przez Rosję rezultatów ze względu na brak wystarczających sił.

Zobacz też: Australia wysłuchała próśb Zełenskiego. Australijskie Bushmastery jadą na Ukrainę

Oni zdają się nie mieć spójnej koncepcji tego, ile sił potrzeba, by pokonać regularne i terytorialne siły Ukrainy w terenie miejskim (...) Do tego potrzebne będą setki tysięcy dodatkowych żołnierzy

– ocenił wojskowy.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe