Niemieckie miasto ma dosyć autobusów elektrycznych. Ponownie zamawia autobusy z napędem diesla

„To było ambitne przedsięwzięcie” – czytamy w artykule portalu hessenschau.de. Jak podkreślono, pięć lat temu ówczesne władze miasta Wiesbaden ogłosiły zamiar całkowitego przejścia zieloną energię do końca 2022 roku. Po drogach miały poruszać się jedynie autobusy elektryczne oraz napędzane wodorem.
 Niemieckie miasto ma dosyć autobusów elektrycznych. Ponownie zamawia autobusy z napędem diesla
/ fot. Pixabay

Teraz jednak władze Wiesbaden muszą wycofać się z zapowiadanych zmian, bowiem z planowanych 220 autobusów elektrycznych, jedynie połowa będzie dostępna do końca roku. Zamiast tego władze muszą zamówić 24 nowe autobusy z silnikiem diesla.



Serwis tłumaczy, że największym zmartwieniem władz w realizacji „zielonego” projektu był brak miejsca na stacje ładowania. „Nawet gdyby nie istniały wąskie gardła w dostawach, władzom nadal brakowałoby infrastruktury dla neutralnej dla klimatu floty autobusowej. Autobusy elektryczne potrzebują stacji ładowania, a operator po prostu nie ma na nie miejsca” – napisano.

Jak dodano, nie wiadomo, gdzie mogłyby powstać kolejne stacje. „Oprócz autobusów elektrycznych, miasto zamówiło również pojazdy napędzane wodorem. Ich dostawa była już jednak znacznie opóźniona. W tym przypadku infrastruktura - w postaci stacji tankowania wodoru - była gotowa. I pozostawał nieużywany przez wiele miesięcy” – czytamy.

Miasto musi więc teraz zmodernizować swoją flotę, kupując 24 nowe autobusy z silnikiem diesla, które mogą pozostać w użyciu przez okres do dwunastu lat. Cel "zero emisji" jest bardzo odległy” – dodano.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe