Społeczny Komitet 14 Czerwca wspólnie z Komitetem Obrońców Palace upamiętniły 82. rocznicę I transportu Polaków do KL Auschwitz.

Niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz został założony przez Niemców dla Polaków.
Upamiętnienie 82. rocznicy I Transportu [Polaków] do Auschwitz
Upamiętnienie 82. rocznicy I Transportu [Polaków] do Auschwitz / materiały organizatorów

Za moment rozpoczęcia jego „działalności” przyjmuje się przybycie pierwszego transportu 728 Polaków przywiezionych z więzienia w Tarnowie, dnia 14 czerwca 1940 roku. Sprowadzano ich z różnych więzień, w tym również ze słynnej katowni Podhala – Palace, która mieściła się w Zakopanem. Transport ten stanowili w znacznej części uczniowie gimnazjum, studenci i wojskowi. Znajdowali się również nauczyciele, architekci, artyści malarze, rzeźbiarze, przewodnicy górscy, czy też sportowcy.

W I transporcie do KL Auschwitz znalazło się kilkudziesięciu Podhalan. Wielu z nich trafiło najpierw do Palace, gdzie po licznych torturach zostali wywiezieni do więzienia w Tarnowie, a stamtąd do piekła na ziemi – niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

 

Relacja organizatorów

14 czerwca 2022 roku obchodziliśmy 82 rocznicę I transportu Polaków do KL Auschwitz. Członkowie Społecznego Komitetu 14 Czerwca oraz delegacja Komitetu Obrońców Palace wyruszyła wspólnie z Podhala do Muzeum Auschwitz-Birkenau, by właśnie w tym szczególnym miejscu upamiętnić polskie ofiary niemieckiego bestialstwa.

By móc odwiedzić to święte miejsce w tym ważnym dla nas Polaków dniu, wejście na teren Muzeum możliwe jest tylko z zarezerwowaną wcześniej imienną kartą wstępu. Rezerwacji należy dokonywać na stronie muzeum, a jak podaje Muzeum Auschwitz liczba dostępnych kart wstępu jest ograniczona. Wejście na teren Muzeum Auschwitz możliwe jest więc tylko z biletem i okazaniem dowodu osobistego.

Przyjeżdżamy do Oświęcimia. Dumnie maszerujemy w kierunku muzeum z biało-czerwonymi flagami. Na parkingu zauważamy Pana Jerzego Klistałę, 87-letniego syna więźnia KL Auschwitz oraz autora kilkudziesięciu książek o tematyce obozowej, który został pozwany przez dyrektora Muzeum Auschwitz, którego zdaniem w Muzeum Auschwitz mogło dojść do dewastacji miejsc pamięci. Zamieniamy ze sobą kilka słów, a następnie podchodzimy do pozostałych członków Społecznego Komitetu 14 Czerwca. Na miejscu jest już obecny Pan mecenas Wiesław Misiek, który jest mocno zaangażowany w sprawę dotyczącą odszkodowań od Niemiec za przymusową pracę Polaków i służy pomocą w przygotowaniu pozwów przeciwko RFN. Spotkaliśmy również i przeprowadziliśmy krótką rozmowę z Panią dr Anną Mandrelą, dotyczącą obecnej sytuacji w Muzeum Auschwitz i Palace.

Tego dnia w upamiętnieniu I transportu Polaków do KL Auschwitz wzięła również udział razem z nami - młodzież z chorzowskich szkół z opiekunami - przyjeżdżając z Chorzowa rowerowym Rajdem Pamięci.

Przed wejściem na teren Muzeum Auschwitz napotykamy na bramki i ochroniarzy. Jak co roku, odbywa się kontrola przypominająca odprawy z pełną kontrolą bezpieczeństwa jak na lotnisku w Balicach, w której Polacy chcący oddać hołd polskim ofiarom mogą czuć się jak potencjalni przestępcy chcący wnieść niepostrzeżenie na teren Muzeum Auschwitz…Hmm, no właśnie co? Biało-czerwoną chustę? Biało-czerwoną flagę Polski? Otóż nie! Do biało-czerwonych flag Muzeum Auschwitz nie ma już zastrzeżeń od kilku lat, od kiedy rozlała się fala krytyki licznych stowarzyszeń (w tym Społecznego Komitetu 14 Czerwca) wobec dyrektora Muzeum Auschwitz. Dzisiaj póki co można z nią wejść bez problemu...

Przechodzimy przez bramki. Kontrolujący nas ochroniarze nie zauważyli niczego podejrzanego. Ruszamy przed Ścianę Straceń. To właśnie tam ma się odbyć lada moment uroczystość. Niestety, zbliżając się do wskazanego miejsca jesteśmy kierowani przez ochroniarzy muzeum obok Ściany Straceń, natomiast oficjele przed Ścianą Straceń. Naprzeciwko Nas ostatni żyjący świadkowie – kilkunastu więźniów KL Auschwitz. Jesteśmy odgrodzeni barierkami.

Głos zabiera dyrektor PMAB Piotr Cywiński. Niestety, nie zauważamy podczas tak ważnej uroczystości ani Prezydenta RP Pana Andrzeja Dudę, ani Premiera RP Pana Mateusza Morawieckiego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Pana Glińskiego, czy też premier Pani Beaty Szydło, która wchodzi w skład Rady Muzeum Auschwitz-Birkenau (premier Szydło uczestniczyła tego dnia w obradach komisji PE, które decydowały o wykreśleniu energii atomowej i gazowej z tzw. "taksonomii UE" - przyp. red.), posłów czy też ministrów.

Po złożeniu wieńców przez oficjeli i wpuszczeniu Nas przed Ścianę Straceń został złożony wieniec w imieniu wszystkich członków Komitetu 14 Czerwca, na czele którego stoi przewodnicząca Barbara Wojnarowska Gautier – więźniarka KL Auschwitz. Rozpaliliśmy 82 znicze w 82 rocznicę I transportu Polaków do KL Auschwitz w kształcie kotwicy – Polski Walczącej.

Przypomnijmy, że Msze Święte 14 czerwca odbywały się pod blokiem 11 nieprzerwanie od 1945 roku, aż do 2015 roku... Dlaczego już jej tam nie ma? Dlaczego niszczymy tradycję tego świętego miejsca? Czy i komu ona przeszkadza?

Jak wspominał kilka lat temu arcybiskup Marek Jędraszewski, naród bez pamięci nie ma przyszłości, stąd „tak istotne dla kolejnych pokoleń jest stanie na straży prawdy i wartości narodowych”.


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Społeczny Komitet 14 Czerwca wspólnie z Komitetem Obrońców Palace upamiętniły 82. rocznicę I transportu Polaków do KL Auschwitz.

Niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz został założony przez Niemców dla Polaków.
Upamiętnienie 82. rocznicy I Transportu [Polaków] do Auschwitz
Upamiętnienie 82. rocznicy I Transportu [Polaków] do Auschwitz / materiały organizatorów

Za moment rozpoczęcia jego „działalności” przyjmuje się przybycie pierwszego transportu 728 Polaków przywiezionych z więzienia w Tarnowie, dnia 14 czerwca 1940 roku. Sprowadzano ich z różnych więzień, w tym również ze słynnej katowni Podhala – Palace, która mieściła się w Zakopanem. Transport ten stanowili w znacznej części uczniowie gimnazjum, studenci i wojskowi. Znajdowali się również nauczyciele, architekci, artyści malarze, rzeźbiarze, przewodnicy górscy, czy też sportowcy.

W I transporcie do KL Auschwitz znalazło się kilkudziesięciu Podhalan. Wielu z nich trafiło najpierw do Palace, gdzie po licznych torturach zostali wywiezieni do więzienia w Tarnowie, a stamtąd do piekła na ziemi – niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

 

Relacja organizatorów

14 czerwca 2022 roku obchodziliśmy 82 rocznicę I transportu Polaków do KL Auschwitz. Członkowie Społecznego Komitetu 14 Czerwca oraz delegacja Komitetu Obrońców Palace wyruszyła wspólnie z Podhala do Muzeum Auschwitz-Birkenau, by właśnie w tym szczególnym miejscu upamiętnić polskie ofiary niemieckiego bestialstwa.

By móc odwiedzić to święte miejsce w tym ważnym dla nas Polaków dniu, wejście na teren Muzeum możliwe jest tylko z zarezerwowaną wcześniej imienną kartą wstępu. Rezerwacji należy dokonywać na stronie muzeum, a jak podaje Muzeum Auschwitz liczba dostępnych kart wstępu jest ograniczona. Wejście na teren Muzeum Auschwitz możliwe jest więc tylko z biletem i okazaniem dowodu osobistego.

Przyjeżdżamy do Oświęcimia. Dumnie maszerujemy w kierunku muzeum z biało-czerwonymi flagami. Na parkingu zauważamy Pana Jerzego Klistałę, 87-letniego syna więźnia KL Auschwitz oraz autora kilkudziesięciu książek o tematyce obozowej, który został pozwany przez dyrektora Muzeum Auschwitz, którego zdaniem w Muzeum Auschwitz mogło dojść do dewastacji miejsc pamięci. Zamieniamy ze sobą kilka słów, a następnie podchodzimy do pozostałych członków Społecznego Komitetu 14 Czerwca. Na miejscu jest już obecny Pan mecenas Wiesław Misiek, który jest mocno zaangażowany w sprawę dotyczącą odszkodowań od Niemiec za przymusową pracę Polaków i służy pomocą w przygotowaniu pozwów przeciwko RFN. Spotkaliśmy również i przeprowadziliśmy krótką rozmowę z Panią dr Anną Mandrelą, dotyczącą obecnej sytuacji w Muzeum Auschwitz i Palace.

Tego dnia w upamiętnieniu I transportu Polaków do KL Auschwitz wzięła również udział razem z nami - młodzież z chorzowskich szkół z opiekunami - przyjeżdżając z Chorzowa rowerowym Rajdem Pamięci.

Przed wejściem na teren Muzeum Auschwitz napotykamy na bramki i ochroniarzy. Jak co roku, odbywa się kontrola przypominająca odprawy z pełną kontrolą bezpieczeństwa jak na lotnisku w Balicach, w której Polacy chcący oddać hołd polskim ofiarom mogą czuć się jak potencjalni przestępcy chcący wnieść niepostrzeżenie na teren Muzeum Auschwitz…Hmm, no właśnie co? Biało-czerwoną chustę? Biało-czerwoną flagę Polski? Otóż nie! Do biało-czerwonych flag Muzeum Auschwitz nie ma już zastrzeżeń od kilku lat, od kiedy rozlała się fala krytyki licznych stowarzyszeń (w tym Społecznego Komitetu 14 Czerwca) wobec dyrektora Muzeum Auschwitz. Dzisiaj póki co można z nią wejść bez problemu...

Przechodzimy przez bramki. Kontrolujący nas ochroniarze nie zauważyli niczego podejrzanego. Ruszamy przed Ścianę Straceń. To właśnie tam ma się odbyć lada moment uroczystość. Niestety, zbliżając się do wskazanego miejsca jesteśmy kierowani przez ochroniarzy muzeum obok Ściany Straceń, natomiast oficjele przed Ścianą Straceń. Naprzeciwko Nas ostatni żyjący świadkowie – kilkunastu więźniów KL Auschwitz. Jesteśmy odgrodzeni barierkami.

Głos zabiera dyrektor PMAB Piotr Cywiński. Niestety, nie zauważamy podczas tak ważnej uroczystości ani Prezydenta RP Pana Andrzeja Dudę, ani Premiera RP Pana Mateusza Morawieckiego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Pana Glińskiego, czy też premier Pani Beaty Szydło, która wchodzi w skład Rady Muzeum Auschwitz-Birkenau (premier Szydło uczestniczyła tego dnia w obradach komisji PE, które decydowały o wykreśleniu energii atomowej i gazowej z tzw. "taksonomii UE" - przyp. red.), posłów czy też ministrów.

Po złożeniu wieńców przez oficjeli i wpuszczeniu Nas przed Ścianę Straceń został złożony wieniec w imieniu wszystkich członków Komitetu 14 Czerwca, na czele którego stoi przewodnicząca Barbara Wojnarowska Gautier – więźniarka KL Auschwitz. Rozpaliliśmy 82 znicze w 82 rocznicę I transportu Polaków do KL Auschwitz w kształcie kotwicy – Polski Walczącej.

Przypomnijmy, że Msze Święte 14 czerwca odbywały się pod blokiem 11 nieprzerwanie od 1945 roku, aż do 2015 roku... Dlaczego już jej tam nie ma? Dlaczego niszczymy tradycję tego świętego miejsca? Czy i komu ona przeszkadza?

Jak wspominał kilka lat temu arcybiskup Marek Jędraszewski, naród bez pamięci nie ma przyszłości, stąd „tak istotne dla kolejnych pokoleń jest stanie na straży prawdy i wartości narodowych”.



 

Polecane