Erdoğan po spotkaniu z Zełenskim alarmuje: Nie chcemy jeszcze jednego Czarnobyla

– Nie chcemy przeżyć kolejnego Czarnobyla – oświadczył w czwartek we Lwowie prezydent Turcji po spotkaniu z prezydentem Ukrainy i szefem ONZ, odnosząc się do sytuacji w okupowanej przez wojska rosyjskie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.
 Erdoğan po spotkaniu z Zełenskim alarmuje: Nie chcemy jeszcze jednego Czarnobyla
/ fot. PAP/EPA/MYKOLA TYS

Mówiliśmy o zaniepokojeniu, które budzi sytuacja wokół elektrowni atomowej. Nie chcemy przeżyć jeszcze jednego Czarnobyla

– powiedział Recep Tayyip Erdogan.

Z kolei Antonio Guterres, którego cytuje agencja Reuters, apelował o demilitaryzację terytorium Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.

– Obiekt ten nie może być używany jako element jakiejkolwiek operacji wojskowej. Przeciwnie, niezbędne jest pilnie porozumienie, które przywróci jego cywilny charakter i zapewni bezpieczeństwo tego terenu – powiedział Guterres.

„Szantaż jądrowy” 

– Szczególną uwagę poświęciliśmy kwestii szantażu jądrowego Rosji w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Ten świadomy terror ze strony agresora może doprowadzić do katastrofalnych skutków dla świata. ONZ powinna zapewnić bezpieczeństwo tego obiektu strategicznego, jego demilitaryzację i pełne wyprowadzenie rosyjskich wojsk – oświadczył Zełenski w Telegramie.

Recep Tayyip Erdogan wyraził przekonanie, że „wojna musi skończyć się za stołem rozmów”. Turcja, jak dodał, jest gotowa pośredniczyć w takich rozmowach. Zapewniał, że zarówno prezydent Ukrainy, jak i szef ONZ zgodzili się z nim, że głównym problemem jest znalezienie „jak najszybszej drogi do stołu negocjacyjnego”.

Portal Suspilne przytacza wypowiedź prezydenta Ukrainy, który zaznaczył, że rozmowy z Rosją są możliwe, ale ich warunkiem jest wycofanie rosyjskich wojsk z terytorium Ukrainy.

Erdogan i Guterres przebywają w czwartek z wizytą we Lwowie. W tym mieście na zachodzie Ukrainy odbyły się ich dwustronne spotkania z prezydentem Ukrainy, a także rozmowy trójstronne.

Wśród tematów, omawianych w trakcie spotkań, były m.in. eksport ukraińskiego zboża (wynegocjowany pod egidą Turcji i ONZ) w warunkach blokady wojskowej ukraińskich portów, niebezpieczna sytuacja w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, uwolnienie ukraińskich jeńców wojennych, sprawa masowej deportacji obywateli Ukrainy przez siły okupacyjne oraz kradzież zboża przez Rosję na zajętych terytoriach.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe