„Na dzisiaj Węgry są bliżej otrzymania pieniędzy z KPO niż Polska”

Jak donosi RMF FM, wysoki rangą urzędnik Komisji Europejskiej nieoficjalnie poinformował, że na chwilę obecną to Węgry są bliższe uzyskania środków z KPO niż Polska. Budapeszt podjął ofensywę dyplomatyczną w Brukseli i – jak przyznają unijni urzędnicy – jest „dużo bardziej konstruktywnym partnerem, jeżeli chodzi o KPO, niż Polska”.
Premier Węgier Victor Orban „Na dzisiaj Węgry są bliżej otrzymania pieniędzy z KPO niż Polska”
Premier Węgier Victor Orban / Flickr/Foto: Alan Santos/PR/CC BY 2.0

Zostały jedynie dwa kraje, które ze względu na rzekome problemy z praworządnością mają całkowicie wstrzymaną wypłatę środków z KPO – Polska i Węgry. O sprawie pisze korespondent RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon.

„Węgry szukają rozwiązań. Polska przestała ich szukać”

Rozmówca RMF FM w Komisji Europejskiej przekazał, że odpowiedź Węgier na list KE wysłany w ramach mechanizmu warunkowości jest „megakonstruktywna” i podaje konkretne odpowiedzi na obawy eurokratów.

To właśnie korupcja i złe wydatkowanie unijnych funduszy były krytykowane przez Brukselę. Budapeszt zapowiedział, że utworzy niezależny organ antykorupcyjny i grupę roboczą z udziałem organizacji pozarządowych do nadzorowania wydatków europejskich

– wskazują eurokraci i oczywiście zaznaczają, że wdrożenie zapowiadanych przez Węgry reform może zająć trochę czasu, ale na dzisiaj to „Węgry są jednak bardziej konstruktywnym partnerem, jeżeli chodzi o KPO, niż Polska”.

Węgry szukają rozwiązań, a Polska wydaje się, że już przestała ich szukać

– wskazał rozmówca RMF. 

Ofensywa dyplomatyczna Budapesztu

W środę węgierska minister sprawiedliwości Judit Varga spotka się z wysoko postawionymi brukselskimi urzędnikami: komisarzem ds. sprawiedliwości Didierem Reyndersem, komisarz ds. wewnętrznych Ylvą Johansson, a także z komisarzem ds. budżetu Johannesem Hahnem. 

Co ciekawe, ma dojść również do rozmowy Judit Vargi z Verą Jourovą, komisarz ds. praworządności, z którą Budapeszt praktycznie zerwał stosunki dyplomatyczne dwa lata temu po tym, jak Jourova publicznie określiła Węgry jako „chorą demokrację”.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe