„Zginęły, bo jechały trumną na kółkach”. Jest akt oskarżenia przeciwko adwokatowi Pawłowi K.

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko łódzkiemu adwokatowi Pawłowi K., oskarżonemu o spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie osoby. Do zdarzenia doszło blisko rok temu na drodze koło Barczewa (woj. warmińsko-mazurskie).
 „Zginęły, bo jechały trumną na kółkach”. Jest akt oskarżenia przeciwko adwokatowi Pawłowi K.
/ Tragiczny wypadek pod Olsztynem | mec. Paweł K. / fot. Komenda Miejska Policji w Olsztynie/ screen video Instagram

O wypadku stało się głośno, gdy dzień po nim adwokat zamieścił w mediach społecznościowych film z wypadku, na którym stwierdził m.in., że "to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły".

O skierowaniu do Sądu Rejonowego w Olsztynie aktu oskarżenia przeciwko Pawłowi K. poinformowała w poniedziałek olsztyńska prokuratura okręgowa. Oskarżyła Pawła K. o to, że 26 września 2021 r. na trasie Barczewo – Jeziorany, kierując pojazdem marki mercedes umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, poprzez przekroczenie podwójnej linii ciągłej wyznaczającej oś jezdni, wjeżdżając na pas ruchu przeznaczony do poruszania się pojazdów w kierunku przeciwnym. "W efekcie nieumyślnie doprowadził do spowodowania wypadku drogowego, zderzając się z jadącym prawidłowo pojazdem marki audi 80, w wyniku czego kierująca i pasażerka audi poniosły śmierć na miejscu zdarzenia - przekazał PAP p.o. rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.

Nie przyznał się do zarzucanego mu czynu

Jak podawali śledczy, kierująca audi doznała licznych obrażeń ciała w tym obrażeń klatki piersiowej z masywnym krwotokiem wewnętrznym, w następstwie czego poniosła śmierć na miejscu, a pasażerka samochodu doznała licznych obrażeń ciała w tym obrażeń czaszkowo-mózgowych skutkujących również śmiercią w miejscu wypadku.

Prokuratura przekazała, że Paweł K. - przesłuchany w charakterze podejrzanego - nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 50 tys. zł oraz nakaz powstrzymywania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych. Za zarzucany mu czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe