Czy niemieckie firmy pamiętają o swojej nazistowskiej przeszłości? Akcja edukacyjna polskiej fundacji

Wiele z największych obecnie niemieckich firm zostało założonych lub było zarządzane przez niemieckich nazistów. Czerpały one korzyści z niewolniczej pracy milionów ludzi, w tym Polaków podczas II Wojny Światowej i zarabiały krocie na machinie wojennej III Rzeczy. Czy dziś w ramach tak popularnej “odpowiedzialności społecznej biznesu”, pamiętają o swoim niechlubnym dziedzictwie? To pytanie zadaje Fundacja Łączy nas Polska w swojej akcji edukacyjnej skierowanej do tych przedsiębiorstw.
Natalia Nitek-Płażyńska, inicjatorka akcji
Natalia Nitek-Płażyńska, inicjatorka akcji "Edukujemy Niemców" / grafika: Fundacja Łączy nas Polska

“Największe niemieckie firmy tuczyły się na krwi polskich ofiar II wojny światowej. Dzisiaj działają one w Polsce, zarabiając w naszym kraju dziesiątki miliardów euro. Mówią o sobie, że są „społecznie odpowiedzialne” i organizują tu różne programy edukacyjne.

Tłumaczą nam, czym jest ekologia, zrównoważony rozwój i prawa mniejszości seksualnych. 

Sprawdziłam, czy niemieckie firmy, którym udowodniono czerpanie zysków z wojennej machiny III Rzeszy i które tak chętnie nauczają dzisiaj Polaków, podejmują ten sam trud wobec Niemców”.

- napisała bez ogródek Natalia Nitek-Płażyńska, prezes Fundacji Łączy nas Polska, która jest inicjatorką kolejnej kampanii mającej edukować Niemców w zakresie ich odpowiedzialności za zbrodnie na ludzkości, skupiając się na polskich ofiarach.

Edukujemy Niemców

Prezes Fundacji odwiedziła polskie siedziby takich firm jak Allianz, BASF, Volskwagen, Bayer czy Siemens, a także wysłała do ich władz oficjalne pisma z pytaniem, czy przedsiębiorstwa te w jakikolwiek sposób honorują pamięć ofiar niemieckiego nazizmu, którego były ważnym elementem. 

Fundacja podkreśla wyniki badań MEMO Instytutu Interdyscyplinarnych Badań nad Konfliktami i przemocą Uniwersytetu Bielefeld oraz Fundacji “Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” z 2019 r., wg których 69,8% Niemców jest przekonanych, że w okresie narodowego socjalizmu ich przodkowie nie znaleźli się “wśród sprawców”. Z kolei 35,9% uważa, że w czasie dyktatury Hitlera ich dziadkowie i babcie byli “wśród ofiar” nazistów. Prawie ⅓ badanych wierzy, że ich rodziny pomagały ofiarom nazistów.

Właśnie z uwagi na taki zatrważający wynik badań, Fundacja Łączy nas Polska podejmuje starania mające uświadamiać naród niemiecki o skali udziału zwykłych Niemców w zbrodniach, które dziś przypisywane są bliżej nieokreślonym nazistom.

 

CZYTAJ TAKŻE

O poprzedniej akcji nawiązującej do Rzezi Woli, pisaliśmy TUTAJ

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat z ostatniej chwili
Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

38 cudzoziemców, wśród których byli obywatele Iranu i Syrii, próbowało minionej doby przedostać się z Białorusi do Polski – podała w poniedziałek rano Straż Graniczna.

Ambasador RP w Kanadzie żąda przeprosin za fetowanie przez kanadyjski parlement i Zełenskiego weterana SS Galizien z ostatniej chwili
Ambasador RP w Kanadzie żąda przeprosin za fetowanie przez kanadyjski parlement i Zełenskiego weterana SS "Galizien"

Polska najlepszy sojusznik Ukrainy nigdy nie zgodzi się na wybielanie takich złoczyńców! Jako polski ambasador oczekuję przeprosin - oświadczył na Twitterze [X] Ambasador RP w Kanadzie Witold Dzielski.

Premier: Film Agnieszki Holland ma pokazać, że żołnierze, funkcjonariusze SG to prymitywy, bydlaki, ciemniaki z ostatniej chwili
Premier: Film Agnieszki Holland ma pokazać, że żołnierze, funkcjonariusze SG to prymitywy, bydlaki, ciemniaki

– Film Agnieszki Holland ma oczernić i pokazać, że wszyscy żołnierze, funkcjonariusze Straży Granicznej to są tak naprawdę prymitywy, bydlaki, ciemniaki, to są zwyrodnialcy – powiedział premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek w Warszawie przed wyjazdem PiSbusa.

Jest oświadczenie żydowskiej B'nai B'rith po oklaskiwaniu weterana SS Galizien przez kanadyjski parlament i Zełenskiego z ostatniej chwili
Jest oświadczenie żydowskiej B'nai B'rith po oklaskiwaniu weterana SS Galizien przez kanadyjski parlament i Zełenskiego

W piątek w kanadyjskim parlamencie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i premier Kanady Justin Trudeau, wraz z kanadyjskim parlamentem, oklaskiwali weterana SS Galizien.

Ujawniamy sensacyjny dokument. Sowiecka Rosja ściśle współpracowała z Niemcami już od 1921 roku Wiadomości
Ujawniamy sensacyjny dokument. Sowiecka Rosja ściśle współpracowała z Niemcami już od 1921 roku

Kremlowska propaganda od lat obarcza Polskę odpowiedzialnością za II wojnę światową zgodnie z wytycznymi Władimira Putna zarysowanymi w artykule „75-lecie Wielkiego Zwycięstwa: wspólna odpowiedzialność przed historią i przyszłością” opublikowanym równolegle w oficjalnym dzienniku rządowym „Rosijskaja Gazieta” oraz konserwatywnym czasopiśmie amerykańskim „The National Interest”. Jednym z czołowych argumentów rosyjskich narracji jest współpraca militarna Polski z III Rzeszą, czego przejawem – wedle Kremla – była odmowa przepuszczenia przez terytorium Polski wojsk sowieckich, które w 1938 roku miały przemaszerować do Czechosłowacji, by nie dopuścić do zagarnięcia jej przez Niemcy. W tym kontekście Putin pisał, że Polska była „podżegaczem wojennym” i spiskowała z III Rzeszą. Ujawniamy sensacyjny dokument, który pokazuje coś dokładnie odwrotnego – to sowiecka Rosja współpracowała ściśle z Niemcami już od 1921 roku.

Minister Rau apeluje do Scholza o powstrzymanie się od wypowiedzi szkodzących wzajemnym stosunkom z ostatniej chwili
Minister Rau apeluje do Scholza o powstrzymanie się od wypowiedzi szkodzących wzajemnym stosunkom

– Polska nie może po prostu machnąć na to ręką – mówił Olaf Scholz w Norymberdze, apelując o „wyjaśnienie tzw. afery wizowej”. Niemieckie media powtarzają fake newsa „wiodących mediów” w Polsce o rzekomych „dziesiątkach tysięcy wiz wydanych przez polskich urzędników za łapówki”. W rzeczywistości prokuratura bada kilkaset podejrzanych przypadków.

Dziennikarka „Gazety Wyborczej” chwali PiS: „To strzał w dziesiątkę” z ostatniej chwili
Dziennikarka „Gazety Wyborczej” chwali PiS: „To strzał w dziesiątkę”

„Te PiS-owskie, gęsto porozwieszane billboardy to strzał w dziesiątkę” – wskazuje Agnieszka Kublik, dziennikarka „Gazety Wyborczej”.

Rafał Trzaskowski kandydatem KO na premiera? Prezydent Warszawy odpowiada z ostatniej chwili
Rafał Trzaskowski kandydatem KO na premiera? Prezydent Warszawy odpowiada

W ostatnich dniach nie brakuje spekulacji na temat tego, że Rafał Trzaskowski miałby zostać premierem w razie ewentualnej wygrane Koalicji Obywatelskiej w nadchodzących wyborach.

Lawina krytyki pod adresem TVN. Gwiazdor stacji nie wytrzymał z ostatniej chwili
Lawina krytyki pod adresem TVN. Gwiazdor stacji nie wytrzymał

Na Instagramie programu „Top Model” wrze od negatywnych komentarzy. Wszystko za sprawą zadania, z jakim musieli zmierzyć się uczestnicy. Gwiazdor stacji nie wytrzymał.

„Największa próbka, jaką kiedykolwiek zebrano”. NASA ogłasza sukces z ostatniej chwili
„Największa próbka, jaką kiedykolwiek zebrano”. NASA ogłasza sukces

Największa próbka asteroidy, jaką kiedykolwiek zebrano, wylądowała w Stanach Zjednoczonych na pustyni w Utah – poinformowała w niedzielę NASA.

REKLAMA

Czy niemieckie firmy pamiętają o swojej nazistowskiej przeszłości? Akcja edukacyjna polskiej fundacji

Wiele z największych obecnie niemieckich firm zostało założonych lub było zarządzane przez niemieckich nazistów. Czerpały one korzyści z niewolniczej pracy milionów ludzi, w tym Polaków podczas II Wojny Światowej i zarabiały krocie na machinie wojennej III Rzeczy. Czy dziś w ramach tak popularnej “odpowiedzialności społecznej biznesu”, pamiętają o swoim niechlubnym dziedzictwie? To pytanie zadaje Fundacja Łączy nas Polska w swojej akcji edukacyjnej skierowanej do tych przedsiębiorstw.
Natalia Nitek-Płażyńska, inicjatorka akcji
Natalia Nitek-Płażyńska, inicjatorka akcji "Edukujemy Niemców" / grafika: Fundacja Łączy nas Polska

“Największe niemieckie firmy tuczyły się na krwi polskich ofiar II wojny światowej. Dzisiaj działają one w Polsce, zarabiając w naszym kraju dziesiątki miliardów euro. Mówią o sobie, że są „społecznie odpowiedzialne” i organizują tu różne programy edukacyjne.

Tłumaczą nam, czym jest ekologia, zrównoważony rozwój i prawa mniejszości seksualnych. 

Sprawdziłam, czy niemieckie firmy, którym udowodniono czerpanie zysków z wojennej machiny III Rzeszy i które tak chętnie nauczają dzisiaj Polaków, podejmują ten sam trud wobec Niemców”.

- napisała bez ogródek Natalia Nitek-Płażyńska, prezes Fundacji Łączy nas Polska, która jest inicjatorką kolejnej kampanii mającej edukować Niemców w zakresie ich odpowiedzialności za zbrodnie na ludzkości, skupiając się na polskich ofiarach.

Edukujemy Niemców

Prezes Fundacji odwiedziła polskie siedziby takich firm jak Allianz, BASF, Volskwagen, Bayer czy Siemens, a także wysłała do ich władz oficjalne pisma z pytaniem, czy przedsiębiorstwa te w jakikolwiek sposób honorują pamięć ofiar niemieckiego nazizmu, którego były ważnym elementem. 

Fundacja podkreśla wyniki badań MEMO Instytutu Interdyscyplinarnych Badań nad Konfliktami i przemocą Uniwersytetu Bielefeld oraz Fundacji “Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” z 2019 r., wg których 69,8% Niemców jest przekonanych, że w okresie narodowego socjalizmu ich przodkowie nie znaleźli się “wśród sprawców”. Z kolei 35,9% uważa, że w czasie dyktatury Hitlera ich dziadkowie i babcie byli “wśród ofiar” nazistów. Prawie ⅓ badanych wierzy, że ich rodziny pomagały ofiarom nazistów.

Właśnie z uwagi na taki zatrważający wynik badań, Fundacja Łączy nas Polska podejmuje starania mające uświadamiać naród niemiecki o skali udziału zwykłych Niemców w zbrodniach, które dziś przypisywane są bliżej nieokreślonym nazistom.

 

CZYTAJ TAKŻE

O poprzedniej akcji nawiązującej do Rzezi Woli, pisaliśmy TUTAJ

 



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe