Szukaj
Konto

Prezydent Poznania o procesjach na Boże Ciało i pobożności ludowej: coraz bardziej rażące; znikną z krajobrazów miast

21.06.2023 11:15
Jacek Jaśkowiak
Źródło: wikimedia commons/CC BY-SA 2.0/Platforma Obywatelska RP
Komentarzy: 0
W Poznaniu wybuchł spór o procesję Bożego Ciała, gdy "kilkoro rodziców" dzieci uczęszczających do Zespołu Szkół nr 8 wyraziło oburzenie z powodu tego, że na terenie należącym do szkoły ustawione były dwa ołtarze procesji. Do sprawy włączył się prezydent Jacek Jaśkowiak.

Spór o procesję

"Kilkoro rodziców uczniów, którzy chodzą do tej szkoły, nie kryło oburzenia" - pisze poznańska "Gazeta Wyborcza" relacjonując pretensje rodziców dzieci z Zespołu Szkół nr 8, przy ul. Jarochowskiego w Poznaniu w powodu umieszczenia na terenie należącym do szkoły dwóch ołtarzy procesji Bożego Ciała. Trzeba dodać, że opisywana sprawa była uzgodniona między dyrektorem placówki oraz proboszczem okolicznej parafii. W decyzji dotyczącej takiej trasy procesji chodzić miało o jej skrócenie ze względu na dużą liczbę osób starszych.

- Pogodziliśmy się z tym, że w szkole jest katecheza utrzymywana z pieniędzy podatników - mówiła Wyborczej jedna z oburzonych matek, dodając, że takimi działaniami "dajemy uczniom jasny przekaz: religia katolicka jest najważniejsza".

- Uczymy tolerancji jako szkoła mistrzostwa sportowego, tak aby dzieci, jadąc na zawody, umiały się zachować wobec każdej mniejszości etnicznej, językowej, kulturowej, religijnej. Chrześcijaństwo to jedno ze źródeł kultury europejskiej - przekonuje z kolei dyrektor Tomasz Woźniak, który przypomina, że procesje na Boże Ciało znane są w Poznaniu od XIV wieku.

"Przejawy ludycznej religijności, stają się coraz bardziej rażące"

Sprawę skomentował w rozmowie z poznańską "Gazetą Wyborczą" prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak [PO].

- W moim odczuciu żyjemy w czasach dość szybko postępujących zmian, które dotyczą także Kościoła. Dla wielu osób, łącznie ze mną, przejawy typowej w Polsce ludycznej religijności, stają się coraz bardziej rażące. Przez przybyszów z zagranicy bywają nawet odbierane jako wydarzenia z kategorii sztuk performatywnych. Myślę, że w najbliższym czasie taki stosunek do widoków, do których przyzwyczaił nas m.in. abp Jędraszewski, będzie coraz bardziej powszechny i ostatecznie znikną one z krajobrazów miast - stwierdził poznański włodarz.

- Głęboko wierzę, że Kościół się zmieni i takie postacie jak abp Jędraszewski oraz cały anturaż z nimi kojarzony przejdą do historii, a my będziemy je wspominać w kategoriach egzotyki minionych lat - dodał polityk.

Jaśkowiak dodał jednak, że choć rozumie niezadowolenie niektórych osób, to nie widzi uzasadnienia, by "komukolwiek zakazywać takiej czy innej formy kultu religijnego".

Komentarz dziennikarza

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych znany poznański dziennikarz, do niedawna redaktor naczelny "Głosu Wielkopolskiego", Wojciech Wybranowski.

"Według Jacka Jaśkowiaka procesje religijne takie jak w Boże Ciało są rażące, niebawem znikną i to "wydarzenie z kategorii sztuk performatywnych". Pełna tolerancja, otwartość, szacunek. Imho - rządy tej nieudolnej ekipy Jaśkowiaka w Poznaniu to też sztuka. Tragifarsa" - uznał Wybranowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.06.2023 11:15
Źródło: GW, TT