Stowarzyszenie „Solidarni Razem” otrzymało dofinansowanie do projektu nauczania języka polskiego ukraińskich dzieci

W poniedziałek 31 lipca wojewoda Zbigniew Bogucki podpisał umowy ze stowarzyszeniami realizującymi projekty związane z ukraińskimi uchodźcami na Pomorzu Zachodnim. Stowarzyszenie „Solidarni Razem” otrzymało 192 tys. złotych na realizację programu nauczania języka polskiego skierowanego do ukraińskich dzieci i koordynowanego przez Artura Gałęskiego, dyrektora Instytutu Kształcenia Ustawicznego, funkcjonującego przy Zarządzie Regionu NSZZ „Solidarność” Pomorza Zachodniego.
Inauguracja realizacji projektów związanych z ukraińskimi uchodźcami
Inauguracja realizacji projektów związanych z ukraińskimi uchodźcami / fot. NSZZ "S" Region Pomorze Zachodnie

– Nie byłoby potrzeby realizowania tych programów, gdyby nie trwająca wojna – zaznaczył wojewoda Zbigniew Bogucki. – Niestety, ta wojna wciąż jest, mimo że trochę się już do niej przyzwyczailiśmy. W zeszłym roku zdecydowano, że ze środków budżetu państwa, pozostających w dyspozycji wojewodów, można poprzez NGO dotrzeć do szerokiego kręgu najbardziej potrzebujących pomocy. Pamiętajmy też, że ukraińscy uchodźcy radzą sobie u nas bardzo różnie: część bardzo dobrze, szybko się zaaklimatyzowali, mają zaplecze finansowe, ale są i tacy, którzy mimo upływu czasu wciąż naszej pomocy potrzebują.

W uroczystości uczestniczył również poseł Artur Szałabawka, który podkreślał różnice między zobojętnieniem a przyzwyczajeniem: – Przyzwyczailiśmy się już do tego, że ta wojna za naszą wschodnią granicą trwa, i do tego, że wciąż są między nami ludzie, którzy potrzebują pomocy. Zobojętnienie to natomiast to, co się nie udało Putinowi, który przed agresją na Ukrainę przerzucał przez granicę polsko-białoruską rzesze islamskich uchodźców, byśmy nie przyjmowali szczerze i z taką determinacją ukraińskich matek z dziećmi.

„Solidarność nigdy nie jest obojętna na ludzką krzywdę”

Stowarzyszenie „Solidarni Razem” reprezentował Mieczysław Jurek, przewodniczący Zarządu Regionu, który przypomniał o pomocy udzielanej Ukraińcom przez nasz związek: – Solidarność nigdy nie jest obojętna na ludzką krzywdę, niezależnie, czy ona dotyczy zbiorowości, czy pojedynczego człowieka. Nasz kolega Dariusz Mądraszewski przewiózł kilka transportów bezpośrednio na Ukrainę. Były to leki i środki opatrunkowe, a więc te rzeczy, które są najbardziej potrzebne. Trafiły one do szpitala, w miejsce, gdzie trafić powinny. Mamy w regionie kolejne dary do przewiezienia, niedługo następny transport wyruszy za naszą wschodnią granicę. Przypominam, że Solidarność otworzyła swoje ośrodki wczasowe dla dzieci i matek ukraińskich, zapewniając schronienie dla kilkuset osób.

Przewodniczący ZR zapewnił także o chęci pomocy Ukraińcom tak długo, jak będzie istniała taka potrzeba.


 

POLECANE
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

REKLAMA

Stowarzyszenie „Solidarni Razem” otrzymało dofinansowanie do projektu nauczania języka polskiego ukraińskich dzieci

W poniedziałek 31 lipca wojewoda Zbigniew Bogucki podpisał umowy ze stowarzyszeniami realizującymi projekty związane z ukraińskimi uchodźcami na Pomorzu Zachodnim. Stowarzyszenie „Solidarni Razem” otrzymało 192 tys. złotych na realizację programu nauczania języka polskiego skierowanego do ukraińskich dzieci i koordynowanego przez Artura Gałęskiego, dyrektora Instytutu Kształcenia Ustawicznego, funkcjonującego przy Zarządzie Regionu NSZZ „Solidarność” Pomorza Zachodniego.
Inauguracja realizacji projektów związanych z ukraińskimi uchodźcami
Inauguracja realizacji projektów związanych z ukraińskimi uchodźcami / fot. NSZZ "S" Region Pomorze Zachodnie

– Nie byłoby potrzeby realizowania tych programów, gdyby nie trwająca wojna – zaznaczył wojewoda Zbigniew Bogucki. – Niestety, ta wojna wciąż jest, mimo że trochę się już do niej przyzwyczailiśmy. W zeszłym roku zdecydowano, że ze środków budżetu państwa, pozostających w dyspozycji wojewodów, można poprzez NGO dotrzeć do szerokiego kręgu najbardziej potrzebujących pomocy. Pamiętajmy też, że ukraińscy uchodźcy radzą sobie u nas bardzo różnie: część bardzo dobrze, szybko się zaaklimatyzowali, mają zaplecze finansowe, ale są i tacy, którzy mimo upływu czasu wciąż naszej pomocy potrzebują.

W uroczystości uczestniczył również poseł Artur Szałabawka, który podkreślał różnice między zobojętnieniem a przyzwyczajeniem: – Przyzwyczailiśmy się już do tego, że ta wojna za naszą wschodnią granicą trwa, i do tego, że wciąż są między nami ludzie, którzy potrzebują pomocy. Zobojętnienie to natomiast to, co się nie udało Putinowi, który przed agresją na Ukrainę przerzucał przez granicę polsko-białoruską rzesze islamskich uchodźców, byśmy nie przyjmowali szczerze i z taką determinacją ukraińskich matek z dziećmi.

„Solidarność nigdy nie jest obojętna na ludzką krzywdę”

Stowarzyszenie „Solidarni Razem” reprezentował Mieczysław Jurek, przewodniczący Zarządu Regionu, który przypomniał o pomocy udzielanej Ukraińcom przez nasz związek: – Solidarność nigdy nie jest obojętna na ludzką krzywdę, niezależnie, czy ona dotyczy zbiorowości, czy pojedynczego człowieka. Nasz kolega Dariusz Mądraszewski przewiózł kilka transportów bezpośrednio na Ukrainę. Były to leki i środki opatrunkowe, a więc te rzeczy, które są najbardziej potrzebne. Trafiły one do szpitala, w miejsce, gdzie trafić powinny. Mamy w regionie kolejne dary do przewiezienia, niedługo następny transport wyruszy za naszą wschodnią granicę. Przypominam, że Solidarność otworzyła swoje ośrodki wczasowe dla dzieci i matek ukraińskich, zapewniając schronienie dla kilkuset osób.

Przewodniczący ZR zapewnił także o chęci pomocy Ukraińcom tak długo, jak będzie istniała taka potrzeba.



 

Polecane