Chaos w Hiszpanii. Rolnicy zablokowali ponad 30 tras szybkiego ruchu i autostrad

Hiszpańscy rolnicy protestujący przeciwko polityce rolnej rządu i UE zablokowali w środę w całym kraju ponad 30 tras szybkiego ruchu i autostrad, w tym A-7 prowadzącą do Francji. Na drogach w prowincji Girona doszło do plądrowania pojazdów przewożących warzywa i owoce z Maroka.
protesty rolników Chaos w Hiszpanii. Rolnicy zablokowali ponad 30 tras szybkiego ruchu i autostrad
protesty rolników / PAP/EPA/DAVID BORRAT

Najwięcej blokad rolniczych występuje w środowe popołudnie w Andaluzji i Katalonii, gdzie na drogi wyjechały ciągniki, a część demonstrantów ustawiła barykady ze snopków siana i opon.

Na transparentach przytwierdzonych do blokujących drogi traktorów widnieją hasła: “Mniej biurokracji!”, “Chcemy sprawiedliwych cen”, “Broń krajowego rolnictwa!”, “Nasz koniec - to twój głód”.

Hiszpańscy rolnicy nasilili swoje protesty

Na niektórych drogach, m.in. na autostradzie A-7 prowadzącej do Francji, utworzyły się wielokilometrowe kolejki tirów. Niektóre pojazdy przewożące warzywa i owoce z Maroka stały się celem ataków demonstrantów, którzy wyrzucili zawartość transportu na jezdnię.

Według policji choć większość rolniczych protestów ma zazwyczaj spokojny przebieg, to łącznie funkcjonariusze zatrzymali już 60 demonstrantów.

Hiszpańscy rolnicy nasilili swoje protesty od wtorku, twierdząc, że rząd Sancheza “zwodzi ich obietnicami bez pokrycia”. Odnieśli się tym samym do propozycji centrolewicowego gabinetu, który 14 lutego zaprezentował szereg działań na rzecz rolnictwa, m.in. zmian przepisów skutkujących ograniczeniem biurokracji podczas wnioskowania o dotacje unijne, dopłat do paliwa rolniczego, wsparcia w nawadnianiu pól, a także zaostrzenia wymogów fitosanitarnych dla produktów spoza UE.

Manifestanci twierdzą, że nie mają żadnych gwarancji, iż zaprezentowane im przez rząd propozycje wejdą w życie. Ich zdaniem większość obiecywanych rozwiązań uzależnionych jest od dobrej woli władz Unii Europejskiej, którym nie ufają.

Według demonstrantów KE w zbyt małym stopniu działa na rzecz zwiększenia konkurencyjności producentów rolnych z UE. Twierdzą oni, że władze UE szkodzą europejskiemu rolnictwu poprzez realizację polityki tzw. Zielonego Ładu, która ma poprzez szereg przepisów umożliwić UE osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. Zmiany te polegają m.in. na redukcji stosowania pestycydów i nawozów.

CZYTAJ TAKŻE: „S” dołącza do rolników. Wspólny protest już 6 marca, a to nie koniec

CZYTAJ TAKŻE: Piotr Duda: Rolnicy już wiedzą, że dotknie ich Zielony Ład


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Bank of China zawiesza współpracę z rosyjskimi bankami Wiadomości
Bank of China zawiesza współpracę z rosyjskimi bankami

Rosyjski oddział Bank of China zawiesił współpracę z objętymi sankcjami USA bankami w Rosji, aby uniknąć wtórnych amerykańskich retorsji - podał w poniedziałek rosyjski dziennik "Kommiersant", powołując się na rozmówców z sektora bankowego.

Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat z ostatniej chwili
Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

Straż Graniczna regularnie publikuje raporty dotyczące wydarzeń na granicy polsko-białoruskiej.

Facebook usunął wpis o niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau, bo ich zdaniem „wprowadzał w błąd” gorące
Facebook usunął wpis o niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau, bo ich zdaniem „wprowadzał w błąd”

Facebook zdecydował się usunąć post stowarzyszenia Polaków w Wielkiej Brytanii dotyczący niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Chory Ziobro powinien zostać wezwany przed sejmową komisję? Polacy zabrali głos polityka
Chory Ziobro powinien zostać wezwany przed sejmową komisję? Polacy zabrali głos

Ponad połowa Polaków nie chce, by wezwano na przesłuchanie przez sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, niezależnie od jego aktualnego stanu zdrowia — wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie Radia ZET.

Zagraniczna prywatna firma chce rywalizować z PKP Intercity na polskich torach Wiadomości
Zagraniczna prywatna firma chce rywalizować z PKP Intercity na polskich torach

„Dwóch przewoźników z Czech wnioskuje o dostęp do polskich torów. Mogą rozkręcić konkurencję na kolei” – pisze we wtorek „Rzeczpospolita”.

Nachodzi czas meczu o honor Wiadomości
Nachodzi czas meczu o honor

Polscy piłkarze wtorkowym meczem z Francją, aktualnym wicemistrzem świata, pożegnają się z Euro 2024. Bez względu na wynik na pewno zajmą ostatnie miejsce w grupie D, a Trójkolorowi walczą o pierwszą lokatę. Początek spotkania w Dortmundzie o godz. 18.

Niemiecki gigant planuje przeniesienie produkcji do Chin gorące
Niemiecki gigant planuje przeniesienie produkcji do Chin

„Berliner Zeitung” donosi, że znana niemiecka firma chemiczna BASF grozi opuszczeniem Niemiec i przeniesieniem się do Chin.

Eksplozja w Zakładach Azotowych „Puławy” pilne
Eksplozja w Zakładach Azotowych „Puławy”

Na terenie Zakładów Azotowych „Puławy” doszło do niewielkiego wybuchu; dwie lekko poszkodowane osoby zostały przetransportowane do szpitali – poinformowała PAP w poniedziałek lubelska straż pożarna.

Klamka zapadła: jest decyzja w sprawie członkostwa Fideszu w EKR polityka
Klamka zapadła: jest decyzja w sprawie członkostwa Fideszu w EKR

Premier Węgier Viktor Orban oświadczył w poniedziałek po spotkaniu z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni w Rzymie, że w PE jego partia Fidesz nie przystąpi do Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w której jest jej ugrupowanie. Jako powód wskazał przyjęcie do tej grupy antywęgierskiej formacji z Rumunii.

Robert Lewandowski zabrał głos na temat swojej przyszłości w reprezentacji Wiadomości
Robert Lewandowski zabrał głos na temat swojej przyszłości w reprezentacji

Robert Lewandowski, w przeciwieństwie do Kamila Grosickiego, nie zamierza kończyć kariery w reprezentacji narodowej. – Mam 36 lat i wciąż ogień w sobie. Nikt z zewnątrz nie wpłynie na moją decyzję – powiedział dzień przed wtorkowym meczem Euro 2024 z Francją w Dortmundzie.

REKLAMA

Chaos w Hiszpanii. Rolnicy zablokowali ponad 30 tras szybkiego ruchu i autostrad

Hiszpańscy rolnicy protestujący przeciwko polityce rolnej rządu i UE zablokowali w środę w całym kraju ponad 30 tras szybkiego ruchu i autostrad, w tym A-7 prowadzącą do Francji. Na drogach w prowincji Girona doszło do plądrowania pojazdów przewożących warzywa i owoce z Maroka.
protesty rolników Chaos w Hiszpanii. Rolnicy zablokowali ponad 30 tras szybkiego ruchu i autostrad
protesty rolników / PAP/EPA/DAVID BORRAT

Najwięcej blokad rolniczych występuje w środowe popołudnie w Andaluzji i Katalonii, gdzie na drogi wyjechały ciągniki, a część demonstrantów ustawiła barykady ze snopków siana i opon.

Na transparentach przytwierdzonych do blokujących drogi traktorów widnieją hasła: “Mniej biurokracji!”, “Chcemy sprawiedliwych cen”, “Broń krajowego rolnictwa!”, “Nasz koniec - to twój głód”.

Hiszpańscy rolnicy nasilili swoje protesty

Na niektórych drogach, m.in. na autostradzie A-7 prowadzącej do Francji, utworzyły się wielokilometrowe kolejki tirów. Niektóre pojazdy przewożące warzywa i owoce z Maroka stały się celem ataków demonstrantów, którzy wyrzucili zawartość transportu na jezdnię.

Według policji choć większość rolniczych protestów ma zazwyczaj spokojny przebieg, to łącznie funkcjonariusze zatrzymali już 60 demonstrantów.

Hiszpańscy rolnicy nasilili swoje protesty od wtorku, twierdząc, że rząd Sancheza “zwodzi ich obietnicami bez pokrycia”. Odnieśli się tym samym do propozycji centrolewicowego gabinetu, który 14 lutego zaprezentował szereg działań na rzecz rolnictwa, m.in. zmian przepisów skutkujących ograniczeniem biurokracji podczas wnioskowania o dotacje unijne, dopłat do paliwa rolniczego, wsparcia w nawadnianiu pól, a także zaostrzenia wymogów fitosanitarnych dla produktów spoza UE.

Manifestanci twierdzą, że nie mają żadnych gwarancji, iż zaprezentowane im przez rząd propozycje wejdą w życie. Ich zdaniem większość obiecywanych rozwiązań uzależnionych jest od dobrej woli władz Unii Europejskiej, którym nie ufają.

Według demonstrantów KE w zbyt małym stopniu działa na rzecz zwiększenia konkurencyjności producentów rolnych z UE. Twierdzą oni, że władze UE szkodzą europejskiemu rolnictwu poprzez realizację polityki tzw. Zielonego Ładu, która ma poprzez szereg przepisów umożliwić UE osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. Zmiany te polegają m.in. na redukcji stosowania pestycydów i nawozów.

CZYTAJ TAKŻE: „S” dołącza do rolników. Wspólny protest już 6 marca, a to nie koniec

CZYTAJ TAKŻE: Piotr Duda: Rolnicy już wiedzą, że dotknie ich Zielony Ład



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe