KE: Polska otrzymała 6,3 mld euro w ramach KPO

Polska otrzymuje w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) 6,3 mld euro (27 mld zł) z Funduszu Odbudowy i Odporności (RRF) i to dopiero początek - poinformowała w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej ds. ekonomicznych Veerle Nuyts.
Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli
Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli / pixabay.com

"Polska otrzymuje 6,3 mld euro z Funduszu Odbudowy i Odporności (RRF). To ważny krok w realizowaniu polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Kolejne środki również zostaną rozdysponowane, ponieważ (zgodnie z KPO) Polska ma otrzymać w nadchodzących latach 59,8 mld euro" - oświadczyła rzecznik. 

Zdaniem wielu komentatorów, wypłacenie Polsce blokowanych przez wiele lat środków z KPO jest dowodem na upolitycznienie decyzyjności Komisji Europejskiej. Przypomnijmy, że rząd Donalda Tuska nie przeprowadził dotychczas żadnych poważnych reform, skutkujących rzekomym "przywróceniem praworządności". Co więcej, zdaniem ekspertów wiele działań nowego rządu ws. Telewizji Polskiej, czy prokuratury, zostało przeprowadzonych z rażącym z naruszeniem prawa. 

Czytaj również: Znany biskup zaatakowany podczas nabożeństwa

Na co zostaną wydane pieniądze z KPO?

"Pierwsza płatność ma być przeznaczona na szeroki wachlarz reform i inwestycji związanych z zieloną i cyfrową transformacją; zmianą zasad pozwalających na łatwiejszą budowę lądowych farm wiatrowych; poprawą jakości powietrza w Polsce, a także energią i ochroną zdrowia" - doprecyzowała Veerle Nuyts.

Jak podkreśliła, "Polska podjęła ważne kroki w zapewnieniu niezależności sędziowskiej", reformując system dyscyplinarny sędziów w celu poprawy klimatu inwestycyjnego, co miało wpływ na pozytywną ocenę KE wniosku naszego kraju o pierwszą płatność.

Przedstawicielka KE przypomniała także, że Polska będzie jeszcze w tym roku wnioskować o 23 mld euro z Funduszu Odbudowy i Odporności. Zgodnie z rozporządzeniem nt. RRF każdy kraj członkowski UE może złożyć maksymalnie dwa wnioski o płatność w roku.

Jak informowała w tym miesiącu minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, 5 kwietnia wniosek o płatność w kwocie 6,3 mld euro został zaakceptowany przez Komisję Europejską. Minister funduszy zapowiadała też, że środki powinny wpłynąć do Polski 15 kwietnia.

Fundusz Odbudowy i Odporności został ustanowiony w lutym 2021 r. i ma dwojaki cel: pomóc państwom członkowskim w odbudowie po pandemii COVID-19, a także wzmocnić odporność ich gospodarek i zachęcić do ekologicznej transformacji energetycznej. RRF zapewnia państwom członkowskim fundusze na wdrażanie reform i inwestycji w ramach ich Krajowych Planów Odbudowy do końca 2026 r.

W ramach KPO Polska ma otrzymać 59,8 mld euro (268 mld zł), w tym 25,27 mld euro (113,28 mld zł) w postaci dotacji i 34,54 mld euro (154,81 mld zł) w formie preferencyjnych pożyczek. Zgodnie z celami UE znaczna część budżetu KPO ma zostać przeznaczona na cele klimatyczne (46,6 proc.), transformację cyfrową (21,3 proc.), a także na reformy socjalne (22,3 proc.).

Czytaj także: Neue Zürcher Zeitung: Polska staje się lepszymi Niemcami

"Komisja Europejska nie bez powodu łaskawie uruchamia środki dla Polski"

Decyzja o uruchomieniu środków z KPO idealnie zbiega z terminem kwietniowych i czerwcowych wyborów. Tu chodzi o to, aby wzmocnić ten lewicowo-liberalny nurt, który jest dominujący w Parlamencie Europejskim i żeby pokazać, że za służalczość Unii są tego typu nagrody 

- oceniła europoseł Prawa i Sprawiedliwości Elżbieta Rafalska w wywiadzie dla Tysol.pl.

Żadne rozwiązania prawne, które były stawiane jako warunek naszemu rządowi, żeby uruchomić KPO, nie zostały wprowadzone. Nic się nie zmieniło poza tym, że mamy nowego ministra sprawiedliwości i nowy rząd. Węgrzy na przykład przygotowali osiemnaście ustaw, potem te ustawy wprowadzali, to ciągle było mało, chociaż tam nie chodziło o KPO, ale o fundusze spójności. I powiedzmy sobie szczerze, uzyskano te środki dlatego, że Viktor Orban próbował blokować pomoc dla Ukrainy. Ursula von der Leyen zrealizowała po prostu swój plan a teraz tuż przed wyborami samorządowymi i wyborami do Parlamentu Europejskiego łaskawie uruchamia te środki, aby swoją władzę mogła umacniać koalicja 13 grudnia

- skomentowała Elżbieta Rafalska.

Czytaj więcej: Rafalska dla Tysol.pl: Komisja Europejska nie bez powodu łaskawie uruchamia środki dla Polski


 

POLECANE
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery Wiadomości
Znany sportowiec ogłosił koniec kariery

Czołowy przed laty kolumbijski kolarz Nairo Quintana ogłosił w niedzielę, że z końcem tegorocznego sezonu w wieku 36 lat zakończy sportową karierę. Przez lata był jednym z najlepszych na świecie górali w peletonie, ale jego sukcesy były przerywane przez skandale dopingowe.

Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści? Wiadomości
Nieukończony wątek w „Na Wspólnej”. Co postanowią scenarzyści?

Bożena Dykiel przez ostatnie 20 lat była stałą postacią w serialu „Na Wspólnej”, wcielając się w rolę Marii Zięby. Choć od roku nie pojawiała się na planie z powodu problemów ze zdrowiem, jej wątek fabularny wciąż nie został zakończony.

Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie Wiadomości
Tragiczna śmierć żołnierza w Sulechowie. Żandarmeria prowadzi postępowanie

W niedzielę Żandarmeria Wojskowa poinformowała o śmierci żołnierza z jednostki wojskowej w Sulechowie. Komunikat pojawił się po południu na platformie Facebook.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje IMGW, nad północną Europą dominować będą niże znad Morza Północnego i Oceanu Arktycznego. Wpływ niżów zaznaczy się także na krańcach południowych kontynentu. Nad pozostałą częścią Europy dominować będzie obszar wyżowy rozciągający się od Wysp Azorskich po Rosję. Polska będzie pod wpływem tego obszaru. Po południu na północnym zachodzie kraju zaznaczy się wpływ rozmywającego się chłodnego frontu atmosferycznego, związanego z niżem znad Morza Barentsa. Napływać będzie powietrze polarne morskie.

Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany z ostatniej chwili
Nagła decyzja w Vikersund. Konkurs odwołany

Z powodu zbyt silnego wiatru, zagrażającemu bezpieczeństwu zawodników, odwołano niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund. W kwalifikacjach, które wcześniej próbowano przeprowadzić, upadek miał Kacper Tomasiak.

Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata Wiadomości
Nie żyje dziennikarz TVP3. Miał zaledwie 23 lata

Środowisko dziennikarskie pogrążone jest w żałobie po śmierci Kryspina Sandaka. 23-letni reporter był związany z TVP3 Katowice i programem „Aktualności”, gdzie zajmował się głównie tematami społecznymi.

Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III Wiadomości
Pilne doniesienia z Pałacu Buckingham. Ważna decyzja króla Karola III

Król Karol III rozważa zmiany w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Chodzi o ograniczenie liczby osób pełniących oficjalne obowiązki i wprowadzenie modelu podobnego do rozwiązań stosowanych w Szwecji i Danii.

IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

REKLAMA

KE: Polska otrzymała 6,3 mld euro w ramach KPO

Polska otrzymuje w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) 6,3 mld euro (27 mld zł) z Funduszu Odbudowy i Odporności (RRF) i to dopiero początek - poinformowała w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej ds. ekonomicznych Veerle Nuyts.
Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli
Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli / pixabay.com

"Polska otrzymuje 6,3 mld euro z Funduszu Odbudowy i Odporności (RRF). To ważny krok w realizowaniu polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Kolejne środki również zostaną rozdysponowane, ponieważ (zgodnie z KPO) Polska ma otrzymać w nadchodzących latach 59,8 mld euro" - oświadczyła rzecznik. 

Zdaniem wielu komentatorów, wypłacenie Polsce blokowanych przez wiele lat środków z KPO jest dowodem na upolitycznienie decyzyjności Komisji Europejskiej. Przypomnijmy, że rząd Donalda Tuska nie przeprowadził dotychczas żadnych poważnych reform, skutkujących rzekomym "przywróceniem praworządności". Co więcej, zdaniem ekspertów wiele działań nowego rządu ws. Telewizji Polskiej, czy prokuratury, zostało przeprowadzonych z rażącym z naruszeniem prawa. 

Czytaj również: Znany biskup zaatakowany podczas nabożeństwa

Na co zostaną wydane pieniądze z KPO?

"Pierwsza płatność ma być przeznaczona na szeroki wachlarz reform i inwestycji związanych z zieloną i cyfrową transformacją; zmianą zasad pozwalających na łatwiejszą budowę lądowych farm wiatrowych; poprawą jakości powietrza w Polsce, a także energią i ochroną zdrowia" - doprecyzowała Veerle Nuyts.

Jak podkreśliła, "Polska podjęła ważne kroki w zapewnieniu niezależności sędziowskiej", reformując system dyscyplinarny sędziów w celu poprawy klimatu inwestycyjnego, co miało wpływ na pozytywną ocenę KE wniosku naszego kraju o pierwszą płatność.

Przedstawicielka KE przypomniała także, że Polska będzie jeszcze w tym roku wnioskować o 23 mld euro z Funduszu Odbudowy i Odporności. Zgodnie z rozporządzeniem nt. RRF każdy kraj członkowski UE może złożyć maksymalnie dwa wnioski o płatność w roku.

Jak informowała w tym miesiącu minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, 5 kwietnia wniosek o płatność w kwocie 6,3 mld euro został zaakceptowany przez Komisję Europejską. Minister funduszy zapowiadała też, że środki powinny wpłynąć do Polski 15 kwietnia.

Fundusz Odbudowy i Odporności został ustanowiony w lutym 2021 r. i ma dwojaki cel: pomóc państwom członkowskim w odbudowie po pandemii COVID-19, a także wzmocnić odporność ich gospodarek i zachęcić do ekologicznej transformacji energetycznej. RRF zapewnia państwom członkowskim fundusze na wdrażanie reform i inwestycji w ramach ich Krajowych Planów Odbudowy do końca 2026 r.

W ramach KPO Polska ma otrzymać 59,8 mld euro (268 mld zł), w tym 25,27 mld euro (113,28 mld zł) w postaci dotacji i 34,54 mld euro (154,81 mld zł) w formie preferencyjnych pożyczek. Zgodnie z celami UE znaczna część budżetu KPO ma zostać przeznaczona na cele klimatyczne (46,6 proc.), transformację cyfrową (21,3 proc.), a także na reformy socjalne (22,3 proc.).

Czytaj także: Neue Zürcher Zeitung: Polska staje się lepszymi Niemcami

"Komisja Europejska nie bez powodu łaskawie uruchamia środki dla Polski"

Decyzja o uruchomieniu środków z KPO idealnie zbiega z terminem kwietniowych i czerwcowych wyborów. Tu chodzi o to, aby wzmocnić ten lewicowo-liberalny nurt, który jest dominujący w Parlamencie Europejskim i żeby pokazać, że za służalczość Unii są tego typu nagrody 

- oceniła europoseł Prawa i Sprawiedliwości Elżbieta Rafalska w wywiadzie dla Tysol.pl.

Żadne rozwiązania prawne, które były stawiane jako warunek naszemu rządowi, żeby uruchomić KPO, nie zostały wprowadzone. Nic się nie zmieniło poza tym, że mamy nowego ministra sprawiedliwości i nowy rząd. Węgrzy na przykład przygotowali osiemnaście ustaw, potem te ustawy wprowadzali, to ciągle było mało, chociaż tam nie chodziło o KPO, ale o fundusze spójności. I powiedzmy sobie szczerze, uzyskano te środki dlatego, że Viktor Orban próbował blokować pomoc dla Ukrainy. Ursula von der Leyen zrealizowała po prostu swój plan a teraz tuż przed wyborami samorządowymi i wyborami do Parlamentu Europejskiego łaskawie uruchamia te środki, aby swoją władzę mogła umacniać koalicja 13 grudnia

- skomentowała Elżbieta Rafalska.

Czytaj więcej: Rafalska dla Tysol.pl: Komisja Europejska nie bez powodu łaskawie uruchamia środki dla Polski



 

Polecane