Rosyjscy oligarchowie kontratakują

Od momentu inwazji Rosji na Ukrainę do września 2023 roku Unia Europejska objęła około 1,8 tys.firm i osób prywatnych sankcjami. Teraz Europa ma problem, bo co raz więcej rosyjskich oligarchów objętych zachodnimi sankcjami wnosi sprawy do Europejskiego Trybunały Sprawiedliwości (TSUE) oraz innych sądów. Co gorsza, część z nich już wygrała. Jeszcze w roku 2022 liczba pozwów wzrosła do blisko 60 skarg rozpatrywanych przez samym TSUE. Takich przypadków jest coraz więcej. Miesiąc temu sąd w Luksemburgu uznał sankcje UE wobec Fridmana i jego partnera biznesowego Piotra Awona za nieważne.
Władimir Putin Rosyjscy oligarchowie kontratakują
Władimir Putin / EPA/MIKHAIL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA

Wszystko zaczęło się od rodzicielki Prigożyna

Momentem przełomowym, który wywołał kolejną lawinę rosyjskich skarg, była z pewnością wiosna 2023 roku, gdy zapadł wyrok w sprawie matki nieżyjącego już szefa rosyjskiej prywatnej armii Wagnera, Wioletta Prigożyna, nie powinna była zostać objęta sankcjami, orzekli wówczas sędziowie. Relacje rodzinne nie były wystarczające do nałożenia na nią sankcji.

Większość sankcji opiera się na zarzucie o polityczne lub finansowe wspieranie prezydenta Rosji Władimira Putina i jego wojny przeciwko Ukrainie. O ile w wymiarze politycznym taki zarzut jest jak najbardziej zrozumiały, tak w wymiarze stricte prawnym wcale nie jest to łatwe, aby udowodnić komuś, że wspiera wojnę na Ukrainie. 

Osoby, które kierują skargi do sądu w Luksemburgu lub do innych sądów na terenie EU zwracają uwagę na mniemaną nieproporcjonalną ingerencję w ich podstawowe prawa i własność poprzez zamrożenie ich aktywów i nałożenie zakazów wjazdu na teren Unii.

Czytaj również: Akcja służb w Warszawie i Pruszkowie: Zatrzymania w śledztwie ws. podpaleń

Niemiecka prasa chwali polskie rosomaki: „Najpopularniejsze pojazdy bojowe“, „bestsellery“

Berezkin i Timczenko

Zgodnie z dokumentami dostępnymi na stronie internetowej TSUE, dwaj oligarchowie Grigorij Berezkin i Giennadij Timczenko domagali się na przykład odszkodowania za "szkody niematerialne", które rzekomo ponieśli. Berezkin twierdził nawet, że "doznał poważnego uszczerbku na reputacji" i nie ma żadnego związku z wydarzeniami na Ukrainie. Nie popiera również rządu Federacji Rosyjskiej. Najwyraźniej symbolicznie domaga się jednego euro jako rekompensaty za szkody niematerialne.

Timczenko, był kiedyś nader chętnie partnerem hokejowym prezydenta Rosji, ale obecnie jako rezydent w Szwajcarii, mówi coś całkiem innego. Jego związki z Putinem to podobno złośliwe plotki.  W swoim pozwie oskarża UE o oczywisty błąd w ocenie "relacji z prezydentem Putinem". Jako kolejne powody swojego roszczenia podaje "naruszenie prawa do skutecznej ochrony sądowej i obowiązku uzasadnienia" oraz "naruszenie zasady proporcjonalności i praw podstawowych".


Kruczki prawne i najlepsi prawnicy 

Bliski sercu władcy Rosji oligarcha Michaił Fridman domaga się teraz dziesiątek miliardów dolarów odszkodowania od rządu w Luksemburgu za zamrożenie jego aktywów. W rosyjskich mediach ukazała się wiadomość, ze Fridman zaproponował, aby wypłacono mu  14,6 mld euro w celu polubownego porozumienia w sporze dotyczącym sankcji. Miesiąc temu sąd w Luksemburgu uznał sankcje UE wobec Fridmana i jego partnera biznesowego Piotra Awena za nieważne. 

Kolejny, lecz mały sukces w porównaniu do Fridmana odniósł mieszkający w Niemczech oligarcha Aliszer Usmanow. Według informacji tygodnika der Spiegel, Sąd Okręgowy we Frankfurcie uznał przeszukania jego bawarskich nieruchomości, które miały miejsce w zeszłym roku, za niezgodne z prawem. Usmanow jest ścigany w Niemczech za uchylanie się od płacenia podatków i przestępstwa związane z sankcjami.

[Aleksandra Fedorska - dziennikarka pisząca dla polskich i niemieckich mediów, ekspert ds. gospodarki i Niemiec]


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Płonie Pałac Stolbergów we Wrocławiu z ostatniej chwili
Płonie Pałac Stolbergów we Wrocławiu

Płonie Pałac Stolbergów we Wrocławiu

Wypadek w Lubuskiem. Poszkodowany 4-letni chłopiec z ostatniej chwili
Wypadek w Lubuskiem. Poszkodowany 4-letni chłopiec

We wsi Białobłocie, w gm. Deszczno (Lubuskie) 4-letni chłopiec został ciężko ranny po tym, jak wpadł pod kosiarkę zamontowaną na ciągniku rolniczym.

Wielka szkoda. Adam Buksa zabrał głos po meczu z Holandią z ostatniej chwili
"Wielka szkoda". Adam Buksa zabrał głos po meczu z Holandią

"Holendrzy prowadzili grę, natomiast my mieliśmy bardzo dobre sytuacje, również po stracie drugiej bramki. Wielka szkoda, że kończymy ten mecz z zerowym dorobkiem punktowym" - powiedział piłkarz reprezentacji Polski Adam Buksa po przegranej z Holandią 1:2 w mistrzostwach Europy.

Niech odpowie na proste pytania. Szydło apeluje do Tuska z ostatniej chwili
"Niech odpowie na proste pytania". Szydło apeluje do Tuska

W ostatnich dniach media społecznościowe obiegły zdjęcia, na których widać ciemnoskórych mężczyzn w różnych miastach Polski. Po tym fakcie rozpętała się burza.

To nie mój król. Skandal pod Pałacem Buckingham z ostatniej chwili
"To nie mój król". Skandal pod Pałacem Buckingham

Król Karol III jest przywódcą, który stara się rządzić w sposób innowacyjny. Często więc zrywa z długoletnimi tradycjami, zaskakując swoich poddanych. Niestety nie wszyscy z nich pałają sympatią do brytyjskiego monarchy.

Pasjonujący mecz Polaków. Było tak blisko! z ostatniej chwili
Pasjonujący mecz Polaków. Było tak blisko!

Polacy rozegrali pasjonujący mecz z Holandią. Nie da się ukryć, że nasi zawodnicy dali z siebie wszystko i już dawno nie przejawiali takiej inicjatywy. 

Byłem nieznośny. Niecodzienne wyznanie gwiazdy Świata według Kiepskich z ostatniej chwili
"Byłem nieznośny". Niecodzienne wyznanie gwiazdy "Świata według Kiepskich"

Andrzej Grabowski, którego najlepiej kojarzymy z serialu "Świat według Kiepskich" podzielił się niecodziennym wyznaniem.

Atak hakerski na TVP w czasie meczu Polaków z ostatniej chwili
Atak hakerski na TVP w czasie meczu Polaków

Telewizja Polska padła ofiarą ataku hakerskiego. Atak został przeprowadzony ok. godz. 15 – podało TVP Info na swoim profilu w mediach społecznościowych. Kibice nie mogli obejrzeć początku transmisji meczu reprezentacji w Internecie. Usługę przywrócono.

Miller grzmi po wyborach do PE. To jest ostatni dzwonek z ostatniej chwili
Miller grzmi po wyborach do PE. "To jest ostatni dzwonek"

Za nami wybory do Parlamentu Europejskiego. Nie wszyscy są zadowoleni z ich wyniku. Były premier i lider SLD Leszek Miller nie przebierał w słowach, nawiązując do porażki Lewicy. Ta zdobyła zaledwie 6,3 proc., zajmując piąte miejsce w układzie sił. Uplasowała się tym samym za Koalicją Obywatelską, Prawem i Sprawiedliwością, Konfederacją oraz Trzecią Drogą.

Gol! Polska prowadzi z Holandią z ostatniej chwili
Gol! Polska prowadzi z Holandią

Polska prowadzi z Holandią 1:0 w 16. minucie meczu piłkarskich mistrzostw Europy. Bramkę zdobył Adam Buksa.

REKLAMA

Rosyjscy oligarchowie kontratakują

Od momentu inwazji Rosji na Ukrainę do września 2023 roku Unia Europejska objęła około 1,8 tys.firm i osób prywatnych sankcjami. Teraz Europa ma problem, bo co raz więcej rosyjskich oligarchów objętych zachodnimi sankcjami wnosi sprawy do Europejskiego Trybunały Sprawiedliwości (TSUE) oraz innych sądów. Co gorsza, część z nich już wygrała. Jeszcze w roku 2022 liczba pozwów wzrosła do blisko 60 skarg rozpatrywanych przez samym TSUE. Takich przypadków jest coraz więcej. Miesiąc temu sąd w Luksemburgu uznał sankcje UE wobec Fridmana i jego partnera biznesowego Piotra Awona za nieważne.
Władimir Putin Rosyjscy oligarchowie kontratakują
Władimir Putin / EPA/MIKHAIL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA

Wszystko zaczęło się od rodzicielki Prigożyna

Momentem przełomowym, który wywołał kolejną lawinę rosyjskich skarg, była z pewnością wiosna 2023 roku, gdy zapadł wyrok w sprawie matki nieżyjącego już szefa rosyjskiej prywatnej armii Wagnera, Wioletta Prigożyna, nie powinna była zostać objęta sankcjami, orzekli wówczas sędziowie. Relacje rodzinne nie były wystarczające do nałożenia na nią sankcji.

Większość sankcji opiera się na zarzucie o polityczne lub finansowe wspieranie prezydenta Rosji Władimira Putina i jego wojny przeciwko Ukrainie. O ile w wymiarze politycznym taki zarzut jest jak najbardziej zrozumiały, tak w wymiarze stricte prawnym wcale nie jest to łatwe, aby udowodnić komuś, że wspiera wojnę na Ukrainie. 

Osoby, które kierują skargi do sądu w Luksemburgu lub do innych sądów na terenie EU zwracają uwagę na mniemaną nieproporcjonalną ingerencję w ich podstawowe prawa i własność poprzez zamrożenie ich aktywów i nałożenie zakazów wjazdu na teren Unii.

Czytaj również: Akcja służb w Warszawie i Pruszkowie: Zatrzymania w śledztwie ws. podpaleń

Niemiecka prasa chwali polskie rosomaki: „Najpopularniejsze pojazdy bojowe“, „bestsellery“

Berezkin i Timczenko

Zgodnie z dokumentami dostępnymi na stronie internetowej TSUE, dwaj oligarchowie Grigorij Berezkin i Giennadij Timczenko domagali się na przykład odszkodowania za "szkody niematerialne", które rzekomo ponieśli. Berezkin twierdził nawet, że "doznał poważnego uszczerbku na reputacji" i nie ma żadnego związku z wydarzeniami na Ukrainie. Nie popiera również rządu Federacji Rosyjskiej. Najwyraźniej symbolicznie domaga się jednego euro jako rekompensaty za szkody niematerialne.

Timczenko, był kiedyś nader chętnie partnerem hokejowym prezydenta Rosji, ale obecnie jako rezydent w Szwajcarii, mówi coś całkiem innego. Jego związki z Putinem to podobno złośliwe plotki.  W swoim pozwie oskarża UE o oczywisty błąd w ocenie "relacji z prezydentem Putinem". Jako kolejne powody swojego roszczenia podaje "naruszenie prawa do skutecznej ochrony sądowej i obowiązku uzasadnienia" oraz "naruszenie zasady proporcjonalności i praw podstawowych".


Kruczki prawne i najlepsi prawnicy 

Bliski sercu władcy Rosji oligarcha Michaił Fridman domaga się teraz dziesiątek miliardów dolarów odszkodowania od rządu w Luksemburgu za zamrożenie jego aktywów. W rosyjskich mediach ukazała się wiadomość, ze Fridman zaproponował, aby wypłacono mu  14,6 mld euro w celu polubownego porozumienia w sporze dotyczącym sankcji. Miesiąc temu sąd w Luksemburgu uznał sankcje UE wobec Fridmana i jego partnera biznesowego Piotra Awena za nieważne. 

Kolejny, lecz mały sukces w porównaniu do Fridmana odniósł mieszkający w Niemczech oligarcha Aliszer Usmanow. Według informacji tygodnika der Spiegel, Sąd Okręgowy we Frankfurcie uznał przeszukania jego bawarskich nieruchomości, które miały miejsce w zeszłym roku, za niezgodne z prawem. Usmanow jest ścigany w Niemczech za uchylanie się od płacenia podatków i przestępstwa związane z sankcjami.

[Aleksandra Fedorska - dziennikarka pisząca dla polskich i niemieckich mediów, ekspert ds. gospodarki i Niemiec]



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe