Wybory w USA. Poprosiliśmy Witolda Waszczykowskiego o prognozę wyborczą

- Harris, tak jak wcześniej Obama i Biden, pozwoli Niemcom zarządzać Europą. To doprowadzi do emancypacji spod parasola amerykańskiego i stworzenia nowego koncertu mocarstw europejskich wraz z Rosją - mówi Witold Waszczykowski w rozmowie z Monik Rutke
Wybory w USA
Wybory w USA / EPA/SARAH YENESEL Dostawca: PAP/EPA

Monika Rutke: Czy podjąłby się Pan obstawienia dzisiaj wyników wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych u bukmacherów?

Witold Waszczykowski:

Jest bardzo trudno przewidzieć wyniki obecnej kampanii prezydenckiej w USA.

Po pierwsze swoista ordynacja wyborcza. Umożliwia ona oddanie ważnego głosu na wiele tygodni przed formalnym terminem wyborów. Oznacza to, że miliony Amerykanów głosowało pod wpływem sytuacji i oceny aktualnie panującej wówczas, a nie w dniu 5 listopada. Wiele tygodni temu, wielu Amerykanów żywiło sympatię do Trumpa po zamachu. Następnie sytuacja zmieniała się w obie strony. Po drugie, od czasów Obamy zaistniał i pogłębia się podział w społeczeństwie amerykańskim. Obama był pierwszym prezydentem od czasu drugiej wojny światowej, który postrzegał świat nie przez pryzmat rywalizacji militarnej wschód-zachód, lecz przez społeczne, ekonomiczne i kulturowe kwestie północ-południe. Nurty liberalne, neomarksistowskie rozbijają tradycyjne wartości, normy i kody kulturowe. Rywalizujące obecnie dwa obozy amerykańskie prowadzą kampanię na dwóch różnych płaszczyznach.

 

"Uśmiechnięta Ameryka sprzyja Harris"

Jak one wyglądają?

Trump odwołuje się do twardych, tradycyjnych kwestii społeczno-ekonomicznych. Harris ma na sztandarach ideologiczne hasła klimatyczno-genderowe. Rywale nie spotykają się zatem na tych samych płaszczyznach. Docierają do różnych środowisk czy grup wiekowych. Sytuacja ta sprawia, iż trudno jest wyważyć skuteczność rywalizujących stron. Środowiska wielkomiejskie, media i większość celebrytów (uśmiechnięta Ameryka) wydaje się sprzyjać Harris.

Świat pracy i biznesu bardziej liczy na ekonomiczne podejście Trumpa. Ideologiczne zacietrzewienie nie sprzyja racjonalnym wyborom. Doświadczyliśmy tego w Polsce rok temu.

Obawiam się skutków kampanii „uśmiechniętej Ameryki” przeciw Trumpowi.

 

Jak to wpłynie na Polskę?

Jak bardzo te wyniki wpłyną na nasze sytuację na naszym podwórku?

Wybory amerykańskie są bardzo ważne dla Europy. Trump jest znienawidzony przez lewicowo-liberalne środowiska polityczne w Europie, wymaga on kierowania się w polityce twardymi zasadami ekonomicznymi. Zarzuca się mu transakcyjne podejście do polityki. Trump obnaża obłudę w polityce liberałów. Odrzuca „postępowy” żargon i zastępowanie ekonomicznych kalkulacji ideologicznymi mrzonkami. 
W przypadku rosyjskiej agresji dostrzega, że zachodnioeuropejscy sojusznicy prą do „procesu pokojowego” przez zamrożenie konfliktu i powrót Rosji do współpracy ekonomicznej.

Harris, tak jak wcześniej Obama i Biden, pozwoli Niemcom zarządzać Europą. To doprowadzi do emancypacji spod parasola amerykańskiego i stworzenia nowego koncertu mocarstw europejskich wraz z Rosją.

A ten raczej nie jest korzystny dla Polski?

Dla Polski to skrajnie niekorzystne rozwiązania. Trump dostrzega te europejskie marzenia o autonomii. Chciałby je kontrolować. Dla nas wybór byłby oczywisty.

Ale Amerykanom stawia się wybór albo rozwój ekonomiczny albo „postęp” społeczny definiowany przez lobby klimatyczno-genderowe. Mam nadzieję, że Amerykanie wybiorą rozsądną przyszłość dla siebie i dla nas.

[Witold Waszczykowski, historyk, dyplomata, były minister spraw zagranicznych]
 


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Wybory w USA. Poprosiliśmy Witolda Waszczykowskiego o prognozę wyborczą

- Harris, tak jak wcześniej Obama i Biden, pozwoli Niemcom zarządzać Europą. To doprowadzi do emancypacji spod parasola amerykańskiego i stworzenia nowego koncertu mocarstw europejskich wraz z Rosją - mówi Witold Waszczykowski w rozmowie z Monik Rutke
Wybory w USA
Wybory w USA / EPA/SARAH YENESEL Dostawca: PAP/EPA

Monika Rutke: Czy podjąłby się Pan obstawienia dzisiaj wyników wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych u bukmacherów?

Witold Waszczykowski:

Jest bardzo trudno przewidzieć wyniki obecnej kampanii prezydenckiej w USA.

Po pierwsze swoista ordynacja wyborcza. Umożliwia ona oddanie ważnego głosu na wiele tygodni przed formalnym terminem wyborów. Oznacza to, że miliony Amerykanów głosowało pod wpływem sytuacji i oceny aktualnie panującej wówczas, a nie w dniu 5 listopada. Wiele tygodni temu, wielu Amerykanów żywiło sympatię do Trumpa po zamachu. Następnie sytuacja zmieniała się w obie strony. Po drugie, od czasów Obamy zaistniał i pogłębia się podział w społeczeństwie amerykańskim. Obama był pierwszym prezydentem od czasu drugiej wojny światowej, który postrzegał świat nie przez pryzmat rywalizacji militarnej wschód-zachód, lecz przez społeczne, ekonomiczne i kulturowe kwestie północ-południe. Nurty liberalne, neomarksistowskie rozbijają tradycyjne wartości, normy i kody kulturowe. Rywalizujące obecnie dwa obozy amerykańskie prowadzą kampanię na dwóch różnych płaszczyznach.

 

"Uśmiechnięta Ameryka sprzyja Harris"

Jak one wyglądają?

Trump odwołuje się do twardych, tradycyjnych kwestii społeczno-ekonomicznych. Harris ma na sztandarach ideologiczne hasła klimatyczno-genderowe. Rywale nie spotykają się zatem na tych samych płaszczyznach. Docierają do różnych środowisk czy grup wiekowych. Sytuacja ta sprawia, iż trudno jest wyważyć skuteczność rywalizujących stron. Środowiska wielkomiejskie, media i większość celebrytów (uśmiechnięta Ameryka) wydaje się sprzyjać Harris.

Świat pracy i biznesu bardziej liczy na ekonomiczne podejście Trumpa. Ideologiczne zacietrzewienie nie sprzyja racjonalnym wyborom. Doświadczyliśmy tego w Polsce rok temu.

Obawiam się skutków kampanii „uśmiechniętej Ameryki” przeciw Trumpowi.

 

Jak to wpłynie na Polskę?

Jak bardzo te wyniki wpłyną na nasze sytuację na naszym podwórku?

Wybory amerykańskie są bardzo ważne dla Europy. Trump jest znienawidzony przez lewicowo-liberalne środowiska polityczne w Europie, wymaga on kierowania się w polityce twardymi zasadami ekonomicznymi. Zarzuca się mu transakcyjne podejście do polityki. Trump obnaża obłudę w polityce liberałów. Odrzuca „postępowy” żargon i zastępowanie ekonomicznych kalkulacji ideologicznymi mrzonkami. 
W przypadku rosyjskiej agresji dostrzega, że zachodnioeuropejscy sojusznicy prą do „procesu pokojowego” przez zamrożenie konfliktu i powrót Rosji do współpracy ekonomicznej.

Harris, tak jak wcześniej Obama i Biden, pozwoli Niemcom zarządzać Europą. To doprowadzi do emancypacji spod parasola amerykańskiego i stworzenia nowego koncertu mocarstw europejskich wraz z Rosją.

A ten raczej nie jest korzystny dla Polski?

Dla Polski to skrajnie niekorzystne rozwiązania. Trump dostrzega te europejskie marzenia o autonomii. Chciałby je kontrolować. Dla nas wybór byłby oczywisty.

Ale Amerykanom stawia się wybór albo rozwój ekonomiczny albo „postęp” społeczny definiowany przez lobby klimatyczno-genderowe. Mam nadzieję, że Amerykanie wybiorą rozsądną przyszłość dla siebie i dla nas.

[Witold Waszczykowski, historyk, dyplomata, były minister spraw zagranicznych]
 



 

Polecane