Prezes PiS: Nawrocki to jest powrót do polityki rozwoju Polski

Karol Nawrocki to powrót do polityki rozwoju, demokracji i bezpieczeństwa - powiedział w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według niego kandydat wspierany przez PiS zapewni Polsce zmianę obecnego "piekielnego rządu" , rozwój polskiej armii i zdecydowaną politykę wobec migrantów .
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / PAP/Artur Reszko

Mocne słowa prezesa PiS

Podczas spotkania z mieszkańcami Wysokiego Mazowieckiego Kaczyński porównywał dwóch - jak mówił - głównych kandydatów na prezydenta RP: Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. Skupił się na obecnie najważniejszych w jego ocenie problemach: bezpieczeństwie, poziomie życia, rozwoju państwa i tzw. demokracji walczącej.

"Kierować Polską w stronę suwerenności, w stronę rozwoju, w stronę demokracji, w stronę bezpieczeństwa chce i na pewno będzie potrafił Karol Nawrocki, w drugą stronę pod każdym względem - Rafał Trzaskowski"

- powiedział prezes PiS.

"Nawrocki oznacza uruchomienie dynamiki politycznej i zmianę tego piekielnego rządu, który dziś mamy. To jest powrót do polityki rozwoju Polski"

- ocenił Kaczyński. Zaznaczył też po raz kolejny, że Nawrocki jest kandydatem obywatelskim, ale też kandydatem popieranym przez PiS.

Wskazując na kwestie bezpieczeństwa zewnętrznego Kaczyński mówił, że jego partia zmieniła i miała plan rozwoju armii, a także wynegocjowała kontrakty na zakup nowoczesnego uzbrojenia. Ocenił, że obecny rząd "radykalnie spowolnił" ten plan rozwoju armii. Jak stwierdził, nigdzie nie padła deklaracja, żeby nowy prezydent z PO miał to zmienić. Natomiast Nawrocki - mówił - chce armię rozwijać.

W sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego prezes PiS zwrócił uwagę na walkę jego rządu z przestępczością. Mówił też o problemie nielegalnej migracji i niezgadzaniu się przez jego partię na pakt migracyjny. Powiedział, że Nawrocki zapowiada, iż chce wypowiedzieć ten pakt i zorganizować referendum w tej sprawie, a także zapowiedział zamknięcie zachodniej granicy Polski ze względu na "przerzucanych" do Polski nielegalnych migrantów.

"Trzeba tutaj jasno powiedzieć, z jednej strony jest Karol Nawrocki - twarda postawa, walka o nasze bezpieczeństwo, to wewnętrzne, także w tym aspekcie, a z drugiej strony jest pan Trzaskowski, który ma domknąć system, w ramach którego będziemy szli w tym kierunku, żeby się na wszystko zgadzać"

- zaznaczył Kaczyński.

Karol Nawrocki to powrót do polityki rozwoju Polski

Przekonywał też, że Karol Nawrocki to powrót do polityki rozwoju, którą prowadził PiS. Ocenił, że nie będzie to łatwe. Prezes PiS podkreślił, że za czasów rządów PiS pieniędzy na wydatki społeczne nie zabrakło, mimo sytuacji trudniejszej niż za czasów rządów PO, związanej z pandemią, wojną w Ukrainie i wyższą inflacją. "Naprawiliśmy finanse publiczne. Gdybyśmy ich nie naprawili, byłoby mniej 566 miliardów złotych" - powiedział Kaczyński. Podkreślił, że obecny rząd na wszystkim oszczędza, a Trzaskowskiemu zarzucił powrót do polityki "pieniędzy nie ma i nie będzie".

Kaczyński zwrócił również uwagę na szereg działań PiS, dzięki którym Polska miała szybciej się rozwijać. Wymienił m.in. projekt CPK, budowę elektrowni atomowych, rozbudowę portów czy rozwój Orlenu. Ocenił, że obecny rząd blokuje wszystko. "Wszystkie te projekty zostały w gruncie rzeczy zatrzymane, cały ten mechanizm rozwoju został zatrzymany" - podkreślił.

Zachęcał do głosowania na Nawrockiego, bo - jak mówił - to nie tylko powrót do polityki rozwoju, ale też wsparcia rolnictwa. Dodał, że ten kandydat zapowiada przeciwstawienie się m.in. umowie UE-Mercosur. Jak ocenił, obecnie rządzący "nie chcą bronić się" przed tą umową.

Prezes PiS przekonywał też, że obecny rząd stanowi zagrożenie dla suwerenności Polski. Ocenił, że w przygotowanych traktatach nie chodzi o federalizację państw UE, a o powstanie scentralizowanego państwa niemiecko-francuskiego, co - jak mówił - dla naszej niepodległości oznacza, że stanie się ona incydentem. Dlatego - jak ocenił - wybór Nawrockiego to powrót do Polski nie tylko bezpiecznej, ale i suwerennej, funkcjonującej w sojuszach i - jak przekonywał - w głęboko zreformowanej Unii Europejskiej.


 

POLECANE
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie z ostatniej chwili
J.D. Vance: Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie

To nie jest tak, że nie szanujemy naszych sojuszników, lecz Europejczycy robią wiele rzeczy, by sabotować samych siebie - powiedział we wtorek w telewizji Fox News wiceprezydent USA J.D. Vance. Pochwalił sobotnie przemówienie sekretarza stanu USA Marco Rubio na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem” z ostatniej chwili
Ostry spór po odejściu z Kanału Zero. Stanowski nazwał Wolskiego „dezerterem”

Między twórcą Kanału Zero Krzysztofem Stanowskim a zajmującym się wojskowością youtuberem Jarosławem Wolskim wybuchł konflikt po odejściu Wolskiego z projektu. Stanowski określił go jako „dezertera”.

Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia tylko u nas
Prof. Boštjan Marko Turk: Zanikają sprzeczności pomiędzy wiarą a nauką. Wszechświat wydaje się dostrojony do życia

Ludzkość przekracza dziś próg nowej epoki, bez wątpienia najbardziej decydującej od czasów rewolucji przemysłowej. O ile ta ostatnia oznaczała przede wszystkim zerwanie natury technologicznej — przemianę, którą sztuczna inteligencja dziś przedłuża i intensyfikuje — o tyle to, co obecnie się wyłania, wykracza daleko poza sam obszar narzędzi i maszyn: chodzi o radykalne transformacje, dotykające samej istoty istnienia.

Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

REKLAMA

Prezes PiS: Nawrocki to jest powrót do polityki rozwoju Polski

Karol Nawrocki to powrót do polityki rozwoju, demokracji i bezpieczeństwa - powiedział w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według niego kandydat wspierany przez PiS zapewni Polsce zmianę obecnego "piekielnego rządu" , rozwój polskiej armii i zdecydowaną politykę wobec migrantów .
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / PAP/Artur Reszko

Mocne słowa prezesa PiS

Podczas spotkania z mieszkańcami Wysokiego Mazowieckiego Kaczyński porównywał dwóch - jak mówił - głównych kandydatów na prezydenta RP: Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. Skupił się na obecnie najważniejszych w jego ocenie problemach: bezpieczeństwie, poziomie życia, rozwoju państwa i tzw. demokracji walczącej.

"Kierować Polską w stronę suwerenności, w stronę rozwoju, w stronę demokracji, w stronę bezpieczeństwa chce i na pewno będzie potrafił Karol Nawrocki, w drugą stronę pod każdym względem - Rafał Trzaskowski"

- powiedział prezes PiS.

"Nawrocki oznacza uruchomienie dynamiki politycznej i zmianę tego piekielnego rządu, który dziś mamy. To jest powrót do polityki rozwoju Polski"

- ocenił Kaczyński. Zaznaczył też po raz kolejny, że Nawrocki jest kandydatem obywatelskim, ale też kandydatem popieranym przez PiS.

Wskazując na kwestie bezpieczeństwa zewnętrznego Kaczyński mówił, że jego partia zmieniła i miała plan rozwoju armii, a także wynegocjowała kontrakty na zakup nowoczesnego uzbrojenia. Ocenił, że obecny rząd "radykalnie spowolnił" ten plan rozwoju armii. Jak stwierdził, nigdzie nie padła deklaracja, żeby nowy prezydent z PO miał to zmienić. Natomiast Nawrocki - mówił - chce armię rozwijać.

W sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego prezes PiS zwrócił uwagę na walkę jego rządu z przestępczością. Mówił też o problemie nielegalnej migracji i niezgadzaniu się przez jego partię na pakt migracyjny. Powiedział, że Nawrocki zapowiada, iż chce wypowiedzieć ten pakt i zorganizować referendum w tej sprawie, a także zapowiedział zamknięcie zachodniej granicy Polski ze względu na "przerzucanych" do Polski nielegalnych migrantów.

"Trzeba tutaj jasno powiedzieć, z jednej strony jest Karol Nawrocki - twarda postawa, walka o nasze bezpieczeństwo, to wewnętrzne, także w tym aspekcie, a z drugiej strony jest pan Trzaskowski, który ma domknąć system, w ramach którego będziemy szli w tym kierunku, żeby się na wszystko zgadzać"

- zaznaczył Kaczyński.

Karol Nawrocki to powrót do polityki rozwoju Polski

Przekonywał też, że Karol Nawrocki to powrót do polityki rozwoju, którą prowadził PiS. Ocenił, że nie będzie to łatwe. Prezes PiS podkreślił, że za czasów rządów PiS pieniędzy na wydatki społeczne nie zabrakło, mimo sytuacji trudniejszej niż za czasów rządów PO, związanej z pandemią, wojną w Ukrainie i wyższą inflacją. "Naprawiliśmy finanse publiczne. Gdybyśmy ich nie naprawili, byłoby mniej 566 miliardów złotych" - powiedział Kaczyński. Podkreślił, że obecny rząd na wszystkim oszczędza, a Trzaskowskiemu zarzucił powrót do polityki "pieniędzy nie ma i nie będzie".

Kaczyński zwrócił również uwagę na szereg działań PiS, dzięki którym Polska miała szybciej się rozwijać. Wymienił m.in. projekt CPK, budowę elektrowni atomowych, rozbudowę portów czy rozwój Orlenu. Ocenił, że obecny rząd blokuje wszystko. "Wszystkie te projekty zostały w gruncie rzeczy zatrzymane, cały ten mechanizm rozwoju został zatrzymany" - podkreślił.

Zachęcał do głosowania na Nawrockiego, bo - jak mówił - to nie tylko powrót do polityki rozwoju, ale też wsparcia rolnictwa. Dodał, że ten kandydat zapowiada przeciwstawienie się m.in. umowie UE-Mercosur. Jak ocenił, obecnie rządzący "nie chcą bronić się" przed tą umową.

Prezes PiS przekonywał też, że obecny rząd stanowi zagrożenie dla suwerenności Polski. Ocenił, że w przygotowanych traktatach nie chodzi o federalizację państw UE, a o powstanie scentralizowanego państwa niemiecko-francuskiego, co - jak mówił - dla naszej niepodległości oznacza, że stanie się ona incydentem. Dlatego - jak ocenił - wybór Nawrockiego to powrót do Polski nie tylko bezpiecznej, ale i suwerennej, funkcjonującej w sojuszach i - jak przekonywał - w głęboko zreformowanej Unii Europejskiej.



 

Polecane