Niezwykły skarb w Lubuskiem. Fascynujące znalezisko

- Dziesiątki godzin i kilometrów w terenie aż w końcu trafiliśmy prawdziwy skarb. Dało nam to dodatkową motywację do dalszych działań w odkrywaniu historii – mówią członkowie Stowarzyszenia „Doliny Trzech Młynów” z Bogdańca. Odnaleziony skarb jest starszy od wsi, przy której został odkryty.
monety zdj. ilustr.
monety zdj. ilustr. / pixabay

Niedaleko młyna w Bogdańcu członkowie Stowarzyszenia Poszukiwawczo-Historycznego „Dolina Trzech Młynów” z Bogdańca natrafili na niesamowity skarb. Składa się na niego 65 srebrnych monet, z których większość pochodzi z Brandenburgii.

- Skarb został znaleziony w lesie, niedaleko młyna. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy powiedzieć, że to jest skarb młynarza, który schował go w ziemi, a później nie wykopał, bo prawdopodobnie zginął w trakcie grabieży związanych z wojną trzydziestoletnią (1618-1648) 

– powiedział Paweł Kaźmierczak, archeolog i numizmatyk z Muzeum Lubuskiego w Gorzowie. Skarb jest średniej wielkości, co może wskazywać, że młynarz nie był zamożny. Dziś trudno oszacować jego ówczesną wartość i powiedzieć, co wówczas można było za te monety kupić.

Niezwykły skarb w Lubuskiem. Fascynujące znalezisko

- To talar kiperowy. Spośród wszystkich znalezionych jest to moneta o największej wartości, wyróżniająca się spośród pozostałych wielkością i wagą, bo ma ponad 22 gramy srebra

– dodaje P. Kaźmierczak pokazując numizmatyczną rzadkość.

Muzeum Lubuskie chce pokazać je mieszkańcom podczas Nocy Muzeów.

Znalezisko jest bardzo ciekawe dla dziejów Bogdańca. Jest bowiem starsze od tej podgorzowskiej wsi o ponad sto lat.

- Bogdaniec powstał w 1768 roku, a najstarsze znalezione monety są jeszcze średniowieczne, bo z początku XVI wieku. Moment ukrycia skarbu do ziemi wyznaczają jednak najmłodsze monety, które są datowane na lata 20. XVII wieku. W tym czasie nie było jeszcze Bogdańca, natomiast na jego dzisiejszym terenie funkcjonowały dwa młyny. Jeden to był młyn jeniński, drugi – stanowicki. Nikt inny nie mógł więc schować tych monet, tylko młynarz 

– wyjaśnia gorzowski numizmatyk.

Wśród znalezionych monet są też dwie polskie

- To trojak Zygmunta Starego z 1540 roku, wybity w mennicy w Elblągu. Drugi to trojak z mennicy w Królewcu. Ma stempel ostatniego wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego Albrechta Hohenzollerna. Te dwie monety są wykonane z lepszego srebra niż pozostałe monety. W krajach niemieckich panował bowiem kryzys monetarny 

– mówi numizmatyk z Muzeum Lubuskiego. Zauważa przy tym, iż w tym roku mija 500 lat od hołdu pruskiego, który Hohenzollern złożył Zygmuntowi Staremu.

Jak te polskie monety przywędrowały na teren dzisiejszego Bogdańca, pozostanie zagadką. 

- Skład skarbu sugeruje, że monety były dokładane do niego przez około osiemdziesiąt lat 

– mówi P. Kaźmierczak.

- Chcemy te monety, jeszcze przed konserwacją, pokazać 24 maja z Zagrodzie Młyńskiej podczas Nocy Muzeów 

– mówi P. Kaźmierczak.
W styczniu 2021 na terenie gminy znaleziono na biżuterię sprzed 2,5 tys. lat.


 

POLECANE
Amerykańska armada u wybrzeży Iranu. Trump ostrzega Teheran pilne
Amerykańska armada u wybrzeży Iranu. Trump ostrzega Teheran

Liczba amerykańskich okrętów operujących w pobliżu Iranu wzrosła do dziesięciu. Dzieje się to w czasie, gdy prezydent Donald Trump ponownie ostrzega Teheran i domaga się rezygnacji z programu jądrowego.

Prezydent spotkał się z przedstawicielami ugrupowań. Dwie formacje odrzuciły dialog Wiadomości
Prezydent spotkał się z przedstawicielami ugrupowań. Dwie formacje odrzuciły dialog

W Pałacu Prezydenckim doszło do serii spotkań z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał o współpracy i projektach ustaw, jednak nie wszystkie ugrupowania przyjęły zaproszenie.

Czarzasty z Żukowską chcą zadośćuczynień ofiarom Żołnierzy Wyklętych z ostatniej chwili
Czarzasty z Żukowską chcą zadośćuczynień "ofiarom" Żołnierzy Wyklętych

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy Lewicy dotyczącej zadośćuczynień za zbrodnie z lat 1945-46. Zapowiedź padła podczas uroczystości w Zaleszanach, a sprawa ma dotyczyć działań powojennego podziemia antykomunistycznego.

Zabójstwo na Targówku. Syn ofiar trafił do aresztu Wiadomości
Zabójstwo na Targówku. Syn ofiar trafił do aresztu

Sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 49-letniego mężczyzny podejrzanego o zabójstwo rodziców oraz uśmiercenie trzech zwierząt domowych w jednym z domów na warszawskim Targówku.

Niemiecka prasa o strategii NBP: Polacy wolą złoto od euro Wiadomości
Niemiecka prasa o strategii NBP: Polacy wolą złoto od euro

Narodowy Bank Polski konsekwentnie zwiększa rezerwy złota i nie zwalnia tempa mimo rekordowych cen kruszcu. Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” zauważa, że to Polska jest dziś największym nabywcą złota na świecie.

Zagadkowa śmierć ukraińskiego bankiera w Mediolanie. Nowe ustalenia śledczych Wiadomości
Zagadkowa śmierć ukraińskiego bankiera w Mediolanie. Nowe ustalenia śledczych

Włoscy śledczy coraz poważniej biorą pod uwagę wersję zabójstwa w sprawie śmierci Ołeksandra Adaricha. Znany ukraiński bankier zginął po upadku z czwartego piętra budynku w Mediolanie, a okoliczności zdarzenia budzą liczne wątpliwości.

Trump poprosił Putina o przerwę w atakach. Jest reakcja Kremla z ostatniej chwili
Trump poprosił Putina o przerwę w atakach. Jest reakcja Kremla

Donald Trump poinformował, że zwrócił się do Władimira Putina z prośbą o czasowe wstrzymanie ataków na Kijów i inne ukraińskie miasta. Jak przekazał prezydent USA, rosyjski przywódca miał wyrazić zgodę na tygodniową przerwę ze względu na falę silnych mrozów.

Polscy kierowcy ciężarówek, którzy utknęli na Bałkanach, apelują o pomoc. Polskie instytucje milczą z ostatniej chwili
Polscy kierowcy ciężarówek, którzy utknęli na Bałkanach, apelują o pomoc. Polskie instytucje milczą

W wyniku protestów przewoźników w Serbii, Bośni i Hercegowinie oraz Czarnogórze setki polskich ciężarówek utknęły na granicach tych państw z Unią Europejską. Kierowcy stoją na mrozie od poniedziałku i pozostają bez realnego wsparcia ze strony polskich instytucji.

Przeszukania w Deutsche Banku. Prokuratura bada wątek prania pieniędzy gorące
Przeszukania w Deutsche Banku. Prokuratura bada wątek prania pieniędzy

Niemieccy śledczy prowadzą działania wobec największego banku w kraju. Przeszukania we Frankfurcie nad Menem i Berlinie mają związek z podejrzeniami o pranie pieniędzy oraz wcześniejsze relacje biznesowe z zagranicznymi podmiotami.

Irlandzka europosłanka złożyła skargę na europosłów PiS. „Zachrumkał jak świnia” z ostatniej chwili
Irlandzka europosłanka złożyła skargę na europosłów PiS. „Zachrumkał jak świnia”

Irlandzka liberałka Cynthia Ni Mhurchu złożyła w czwartek pisemną skargę do szefowej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli na europosłów PiS Jacka Ozdobę i Bogdana Rzońcę.

REKLAMA

Niezwykły skarb w Lubuskiem. Fascynujące znalezisko

- Dziesiątki godzin i kilometrów w terenie aż w końcu trafiliśmy prawdziwy skarb. Dało nam to dodatkową motywację do dalszych działań w odkrywaniu historii – mówią członkowie Stowarzyszenia „Doliny Trzech Młynów” z Bogdańca. Odnaleziony skarb jest starszy od wsi, przy której został odkryty.
monety zdj. ilustr.
monety zdj. ilustr. / pixabay

Niedaleko młyna w Bogdańcu członkowie Stowarzyszenia Poszukiwawczo-Historycznego „Dolina Trzech Młynów” z Bogdańca natrafili na niesamowity skarb. Składa się na niego 65 srebrnych monet, z których większość pochodzi z Brandenburgii.

- Skarb został znaleziony w lesie, niedaleko młyna. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy powiedzieć, że to jest skarb młynarza, który schował go w ziemi, a później nie wykopał, bo prawdopodobnie zginął w trakcie grabieży związanych z wojną trzydziestoletnią (1618-1648) 

– powiedział Paweł Kaźmierczak, archeolog i numizmatyk z Muzeum Lubuskiego w Gorzowie. Skarb jest średniej wielkości, co może wskazywać, że młynarz nie był zamożny. Dziś trudno oszacować jego ówczesną wartość i powiedzieć, co wówczas można było za te monety kupić.

Niezwykły skarb w Lubuskiem. Fascynujące znalezisko

- To talar kiperowy. Spośród wszystkich znalezionych jest to moneta o największej wartości, wyróżniająca się spośród pozostałych wielkością i wagą, bo ma ponad 22 gramy srebra

– dodaje P. Kaźmierczak pokazując numizmatyczną rzadkość.

Muzeum Lubuskie chce pokazać je mieszkańcom podczas Nocy Muzeów.

Znalezisko jest bardzo ciekawe dla dziejów Bogdańca. Jest bowiem starsze od tej podgorzowskiej wsi o ponad sto lat.

- Bogdaniec powstał w 1768 roku, a najstarsze znalezione monety są jeszcze średniowieczne, bo z początku XVI wieku. Moment ukrycia skarbu do ziemi wyznaczają jednak najmłodsze monety, które są datowane na lata 20. XVII wieku. W tym czasie nie było jeszcze Bogdańca, natomiast na jego dzisiejszym terenie funkcjonowały dwa młyny. Jeden to był młyn jeniński, drugi – stanowicki. Nikt inny nie mógł więc schować tych monet, tylko młynarz 

– wyjaśnia gorzowski numizmatyk.

Wśród znalezionych monet są też dwie polskie

- To trojak Zygmunta Starego z 1540 roku, wybity w mennicy w Elblągu. Drugi to trojak z mennicy w Królewcu. Ma stempel ostatniego wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego Albrechta Hohenzollerna. Te dwie monety są wykonane z lepszego srebra niż pozostałe monety. W krajach niemieckich panował bowiem kryzys monetarny 

– mówi numizmatyk z Muzeum Lubuskiego. Zauważa przy tym, iż w tym roku mija 500 lat od hołdu pruskiego, który Hohenzollern złożył Zygmuntowi Staremu.

Jak te polskie monety przywędrowały na teren dzisiejszego Bogdańca, pozostanie zagadką. 

- Skład skarbu sugeruje, że monety były dokładane do niego przez około osiemdziesiąt lat 

– mówi P. Kaźmierczak.

- Chcemy te monety, jeszcze przed konserwacją, pokazać 24 maja z Zagrodzie Młyńskiej podczas Nocy Muzeów 

– mówi P. Kaźmierczak.
W styczniu 2021 na terenie gminy znaleziono na biżuterię sprzed 2,5 tys. lat.



 

Polecane