Wypadek w Warszawie. Auto wypadło na chodnik i ścięło drzewo

W niedzielę bardzo wcześnie rano na ulicy Wilczej w Warszawie doszło do groźnej sytuacji. Około godziny 4 mercedes prowadzony przez 21-latka wypadł z drogi i uderzył w zaparkowaną toyotę. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Radiowóz / zdjęcie poglądowe
Radiowóz / zdjęcie poglądowe / policja.pl

Co musisz wiedzieć?

  • Do zdarzenia doszło około godz. 4 nad ranem na ul. Wilczej w Śródmieściu
  • 21-letni kierowca mercedesa miał ponad 1,7 promila alkoholu
  • Uderzył w zaparkowaną toyotę, która została wyrzucona na chodnik i ścięła drzewo
  • Nikt nie został ranny, a sprawca nie wymagał pomocy medycznej

 

Wypadek w Warszawie

Wczesnym niedzielnym porankiem na ulicy Wilczej w centrum Warszawy doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Około godziny 4 rano kierowca mercedesa, 21-letni mężczyzna, stracił kontrolę nad swoim samochodem. Auto zaczęło sunąć w stronę prawidłowo zaparkowanej toyoty i z ogromnym impetem w nią uderzyło.

Siła zderzenia była tak duża, że toyota została przesunięta na chodnik. Po drodze ścięła drzewo, które przewróciło się na ziemię. Dopiero na jego pniu pojazd zatrzymał się całkowicie. W wyniku tego uszkodzone zostały dwa samochody oraz fragment miejskiej zieleni.

 

21-latek kompletnie pijany

Choć zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, okazało się, że sytuacja nie spowodowała żadnych obrażeń u osób postronnych. O tej porze na chodniku nie było pieszych, a sam kierowca mercedesa również nie potrzebował pomocy medycznej. Kolizję zakwalifikowano więc jako zdarzenie bez ofiar. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, szybko zajęli się kierowcą. Badanie alkomatem wykazało u 21-latka ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie - co oznacza wyraźny stan nietrzeźwości. Mężczyzna został zatrzymany, a mundurowi zabezpieczyli cały teren i rozpoczęli ustalanie szczegółów.


 

POLECANE
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. MSZ radzi: zachować spokój i dbać o własne bezpieczeństwo z ostatniej chwili
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. MSZ radzi: "zachować spokój i dbać o własne bezpieczeństwo"

Polskie MSZ wydało pilne ostrzeżenie dla podróżnych w związku z eskalacją działań militarnych na Bliskim Wschodzie. Resort wskazuje konkretne państwa i apeluje do Polaków o kontakt z placówkami konsularnymi.

Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat z ostatniej chwili
Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat

Kate i William opublikowali nagranie na Dzień św. Dawida. To był historyczny debiut księżnej Kate Middleton – po raz pierwszy przekazała publiczne życzenia w języku walijskim.

Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta

Po pożarze samochodu osobowego jest zablokowana Obwodnica Trójmiasta w kierunku Gdyni na wysokości Gdańska. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godz. 13 w niedzielę – poinformowała GDDKiA.

Resortowe rodziny nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych tylko u nas
"Resortowe rodziny" nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych

1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, tysiące resortowych rodzin przeżywa złość. Przypomina im się, że na zwalczaniu „leśnych band” i „faszystów” uszyte są ich rodzinne awanse, kariery i dobrobyt na pokolenia. Takiego wypominania nikt nie lubi.

Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo” z ostatniej chwili
Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo”

Kreml ostro zareagował na śmierć najwyższego przywódcy duchowego Iranu. Władimir Putin nazwał ją „cynicznym morderstwem” i złożył kondolencje władzom w Teheranie.

Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? Ropa nawet po 100 dolarów z ostatniej chwili
Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? "Ropa nawet po 100 dolarów"

Wspólny atak USA i Izraela na członka OPEC, Iran, grozi poważnymi zakłóceniami w dostawach ropy na Bliskim Wschodzie, które w najgorszym przypadku mogą wywołać globalną recesję gospodarczą - pisze CNBC.

Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? Mogę potwierdzić z ostatniej chwili
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? "Mogę potwierdzić"

Szef BBN poinformował, że polskie władze dostały sygnały o możliwym ataku USA i Izraela na Iran. Wskazał też, co atak może oznaczać to dla bezpieczeństwa Polski.

Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz Wiadomości
Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz

To nie ograniczenia w pozyskiwaniu drewna ani nowe przepisy miały doprowadzić do problemów z pelletem. Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała przekonuje, że za zamieszanie odpowiada przede wszystkim mroźna zima i przestoje w tartakach.

Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar

C​​​​​​​o najmniej dziewięć osób zginęło w niedzielę w starciach z pakistańskimi siłami bezpieczeństwa, gdy setki osób zaczęły szturmować konsulat USA w Karaczi po śmierci irańskiego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia w atakach USA i Izraela – podała agencja Reutera, powołując się na policję.

Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem pilne
Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem

Nagłe zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Katarem sparaliżowało połączenia między Azją a Europą. Na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku setki pasażerów, w tym Polacy, czekają na wznowienie lotów i decyzje przewoźników.

REKLAMA

Wypadek w Warszawie. Auto wypadło na chodnik i ścięło drzewo

W niedzielę bardzo wcześnie rano na ulicy Wilczej w Warszawie doszło do groźnej sytuacji. Około godziny 4 mercedes prowadzony przez 21-latka wypadł z drogi i uderzył w zaparkowaną toyotę. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Radiowóz / zdjęcie poglądowe
Radiowóz / zdjęcie poglądowe / policja.pl

Co musisz wiedzieć?

  • Do zdarzenia doszło około godz. 4 nad ranem na ul. Wilczej w Śródmieściu
  • 21-letni kierowca mercedesa miał ponad 1,7 promila alkoholu
  • Uderzył w zaparkowaną toyotę, która została wyrzucona na chodnik i ścięła drzewo
  • Nikt nie został ranny, a sprawca nie wymagał pomocy medycznej

 

Wypadek w Warszawie

Wczesnym niedzielnym porankiem na ulicy Wilczej w centrum Warszawy doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Około godziny 4 rano kierowca mercedesa, 21-letni mężczyzna, stracił kontrolę nad swoim samochodem. Auto zaczęło sunąć w stronę prawidłowo zaparkowanej toyoty i z ogromnym impetem w nią uderzyło.

Siła zderzenia była tak duża, że toyota została przesunięta na chodnik. Po drodze ścięła drzewo, które przewróciło się na ziemię. Dopiero na jego pniu pojazd zatrzymał się całkowicie. W wyniku tego uszkodzone zostały dwa samochody oraz fragment miejskiej zieleni.

 

21-latek kompletnie pijany

Choć zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, okazało się, że sytuacja nie spowodowała żadnych obrażeń u osób postronnych. O tej porze na chodniku nie było pieszych, a sam kierowca mercedesa również nie potrzebował pomocy medycznej. Kolizję zakwalifikowano więc jako zdarzenie bez ofiar. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, szybko zajęli się kierowcą. Badanie alkomatem wykazało u 21-latka ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie - co oznacza wyraźny stan nietrzeźwości. Mężczyzna został zatrzymany, a mundurowi zabezpieczyli cały teren i rozpoczęli ustalanie szczegółów.



 

Polecane