Dramat humanitarny na Ukrainie. Caritas apeluje o pomoc

Oleksandr Magdalits, ekspert ds. reagowania kryzysowego Caritas Ukraina, opisuje poważne trudności spowodowane atakami na Kijów. Do wojny dochodzi skrajne zimno, a najbardziej cierpią osoby z niepełnosprawnościami, samotni seniorzy i rodziny z małymi dziećmi. Pilnie potrzebne są generatory, koce termiczne, kuchnie polowe i namioty.
Blackout w Kijowie
Blackout w Kijowie / YT print screen/Sky News

Co musisz wiedzieć: 

  • Przedstawiciel Caritas Ukraina wskazał, że seria ataków rakietowych na infrastrukturę krytyczną spowodowała poważne uszkodzenia krajowego systemu energetycznego;
  • Ok. 500 tyś. mieszkańców stolicy jest pozbawiona ogrzewania. Zamarznięte kanalizacje odcięły też dostęp do toalet;
  • Brak prądu uniemożliwia również podgrzanie jedzenia lub wody;
  • Kryzys uderza także w szpitale.

 

W wywiadzie dla mediów watykańskich Oleksandr Magdalits, kierownik programu ds. bezpieczeństwa żywnościowego i reagowania kryzysowego Caritas Ukraina, opowiada o sytuacji w terenie i działaniach solidarnościowych Kościoła greckokatolickiego.

 

Dramat zimna

Przedstawiciel Caritas Ukraina wskazał, że seria ataków rakietowych oraz za pomocą dronów na infrastrukturę krytyczną spowodowała poważne uszkodzenia krajowego systemu energetycznego. Sytuację dodatkowo pogarsza znaczny spadek temperatur.

Sytuacja w Kijowie wobec kryzysu energetycznego – mimo, że dane zmieniają się cały czas – skutkuje tym, że ponad 1100 wielopiętrowych budynków mieszkalnych jest bez ogrzewania. Dostawy prądu są częściowo przerwane, wiele źródeł zaopatrzenia zostało uszkodzonych. Szacuje się, że kryzys dotyka co najmniej pół miliona mieszkańców stolicy i regionu. Kijów i okolice potrzebują obecnie przywrócenia dostaw energii.

- Nie widzimy możliwości całkowitego przywrócenia prądu i ogrzewania w nadchodzących miesiącach - wskazał Oleksandr Magdalits.

Kolejnym problemem wynikającym z przerw w dostawach prądu są zamarznięte systemy kanalizacyjne. - Te budynki są teraz pozbawione toalet, a rozmrożenie nie będzie możliwe przed latem. Także szpitale, przedszkola i szkoły są całkowicie lub częściowo odłączone od sieci i poszukują alternatywnych źródeł energii tam, gdzie to możliwe - dodał rozmówca mediów watykańskich.

Najbardziej dramatyczna sytuacja dotyczy osób z niepełnosprawnościami lub ograniczoną mobilnością, starszych żyjących samotnie i rodzin z małymi dziećmi.

- Nie zawsze można do nich dotrzeć, a pomoc najczęściej koncentruje się w przestrzeniach publicznych lub w wyznaczonych budynkach – nie dociera do każdego mieszkania. Istnieją zdjęcia pokazujące sople lodu wewnątrz klatek schodowych. A za zamkniętymi drzwiami żyją osoby, które z powodu stanu zdrowia nie są w stanie nawet wyjść z domu - wskazał Magdalits.

 

Skomplikowana logistyka

Mówiąc o formach dotarcia do potrzebujących, rozmówca Radia Watykańskiego wskazał, że funkcjonują linie alarmowe, jednakże na chwilę obecną 500 tysięcy ludzi potrzebuje pomocy i niezwykle trudno się skontaktować ze służbami ratunkowymi. Dlatego też działania lokalnej Caritas skupiają się na możliwościach dotarcia z realną pomocą. To także wspieranie i koordynacja działań społecznych.

- Ten kryzys energetyczny to ogromne wyzwanie dla ochrony życia najbardziej narażonych ludzi w całym kraju - dodał.

Problemem stało się dotarcie do każdego potrzebującego. - Jesteśmy zmuszeni prosić nie tylko o wsparcie finansowe, ale także o pomoc rzeczową, ponieważ wiele osób zostało pozbawionych podstawowych środków do życia. W sklepach są produkty spożywcze, ale często nie da się ich ugotować. Woda jest, ale nie da się jej podgrzać. Ciepłe ubrania istnieją, ale w wielu mieszkaniach temperatura nie przekracza sześciu-siedmiu stopni: zimno poważnie zagraża zdrowiu ludzi - dodaje Oleksandr Magdalits.

 

Przepełnione szpitale

Trwający kryzys energetyczny – zdaniem przedstawiciela Caritas Ukraina – stanowi poważne naruszenie prawa międzynarodowego. - Jesteśmy świadkami świadomej presji na ludność cywilną, przy pełnej świadomości, że najbardziej ucierpią osoby najbardziej narażone. To celowe, zamierzone zadanie cierpienia - dodał.

Kryzys uderza także w szpitale. Większość ma generatory zapewniające dostawy prądu, ale problem ogrzewania pozostaje bardzo poważny, ponieważ nie wszystkie placówki mają własne kotłownie. Niektóre instytucje medyczne współpracują z władzami lokalnymi i organizacjami charytatywnymi w poszukiwaniu wsparcia. Ewakuacja jednostek medycznych nie jest w praktyce możliwa, gdyż nie ma już, dokąd przenosić pacjentów. Domy opieki i inne specjalistyczne placówki były przepełnione jeszcze przed tym obecnym kryzysem, z powodu ewakuacji ludzi z najbardziej niebezpiecznych regionów na Ukrainie.

 

Gdy talerz gorącej zupy może poprawić stan zdrowia

Codziennie odbywają się spotkania koordynacyjne z udziałem władz państwowych, służb ratunkowych, przedstawicieli rządu oraz organizacji pomocowych, w tym Caritas. - Spotkania te są kluczowe, ponieważ zdolność naszego kraju do przetrwania opiera się właśnie na tej jedności - podkreślił Oleksandr Magdalits.

Obecnie w Kijowie działa ponad 40 „punktów ogrzewania” zorganizowanych przez służby ratunkowe; 10 takich punktów prowadzi Gwardia Narodowa. Władze państwowe stworzyły również 10 kolejnych takich stanowisk w różnych dzielnicach miasta, gdzie ludzie mogą się ogrzać, przenocować, przygotować posiłek i otrzymać podstawową pomoc. Caritas uczestniczy bezpośrednio w działaniu tych centrów i jednocześnie aktywnie działa przy parafiach greckokatolickich, zapewniając gorące posiłki. To jest niezwykle ważne: nawet talerz gorącej zupy może znacząco poprawić stan fizyczny człowieka.

Przedstawiciel Caritas Ukraina wymienia: „Rozpoczęliśmy już dystrybucję gorących posiłków w pięciu punktach w Kijowie i trzech miejscowościach regionu – Fastów, Irpień i Wyszhorod. Potrzeby jednak dotyczą nie tylko Kijowa: cały region i inne części kraju również są dotknięte. Na przykład aż 70 proc. obwodu charkowskiego jest obecnie bez prądu. Także tam Caritas jest obecna i aktywna”.

Wśród rzeczy „pilnej potrzeby” wymieniane są: generatory, śpiwory, koce termiczne, termosy, latarki, kuchnie polowe i namioty. - Każda forma pomocy jest niezmiernie cenna i staramy się jak najszybciej dostarczyć ją do potrzebujących. Tylko razem możemy stawić czoła temu celowemu i zamierzonemu atakowi na osoby najbardziej bezbronne - podkreśla Oleksandr Magdalits.

Svitlana Dukhovych, ks. Marek Weresa – Watykan


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Dramat humanitarny na Ukrainie. Caritas apeluje o pomoc

Oleksandr Magdalits, ekspert ds. reagowania kryzysowego Caritas Ukraina, opisuje poważne trudności spowodowane atakami na Kijów. Do wojny dochodzi skrajne zimno, a najbardziej cierpią osoby z niepełnosprawnościami, samotni seniorzy i rodziny z małymi dziećmi. Pilnie potrzebne są generatory, koce termiczne, kuchnie polowe i namioty.
Blackout w Kijowie
Blackout w Kijowie / YT print screen/Sky News

Co musisz wiedzieć: 

  • Przedstawiciel Caritas Ukraina wskazał, że seria ataków rakietowych na infrastrukturę krytyczną spowodowała poważne uszkodzenia krajowego systemu energetycznego;
  • Ok. 500 tyś. mieszkańców stolicy jest pozbawiona ogrzewania. Zamarznięte kanalizacje odcięły też dostęp do toalet;
  • Brak prądu uniemożliwia również podgrzanie jedzenia lub wody;
  • Kryzys uderza także w szpitale.

 

W wywiadzie dla mediów watykańskich Oleksandr Magdalits, kierownik programu ds. bezpieczeństwa żywnościowego i reagowania kryzysowego Caritas Ukraina, opowiada o sytuacji w terenie i działaniach solidarnościowych Kościoła greckokatolickiego.

 

Dramat zimna

Przedstawiciel Caritas Ukraina wskazał, że seria ataków rakietowych oraz za pomocą dronów na infrastrukturę krytyczną spowodowała poważne uszkodzenia krajowego systemu energetycznego. Sytuację dodatkowo pogarsza znaczny spadek temperatur.

Sytuacja w Kijowie wobec kryzysu energetycznego – mimo, że dane zmieniają się cały czas – skutkuje tym, że ponad 1100 wielopiętrowych budynków mieszkalnych jest bez ogrzewania. Dostawy prądu są częściowo przerwane, wiele źródeł zaopatrzenia zostało uszkodzonych. Szacuje się, że kryzys dotyka co najmniej pół miliona mieszkańców stolicy i regionu. Kijów i okolice potrzebują obecnie przywrócenia dostaw energii.

- Nie widzimy możliwości całkowitego przywrócenia prądu i ogrzewania w nadchodzących miesiącach - wskazał Oleksandr Magdalits.

Kolejnym problemem wynikającym z przerw w dostawach prądu są zamarznięte systemy kanalizacyjne. - Te budynki są teraz pozbawione toalet, a rozmrożenie nie będzie możliwe przed latem. Także szpitale, przedszkola i szkoły są całkowicie lub częściowo odłączone od sieci i poszukują alternatywnych źródeł energii tam, gdzie to możliwe - dodał rozmówca mediów watykańskich.

Najbardziej dramatyczna sytuacja dotyczy osób z niepełnosprawnościami lub ograniczoną mobilnością, starszych żyjących samotnie i rodzin z małymi dziećmi.

- Nie zawsze można do nich dotrzeć, a pomoc najczęściej koncentruje się w przestrzeniach publicznych lub w wyznaczonych budynkach – nie dociera do każdego mieszkania. Istnieją zdjęcia pokazujące sople lodu wewnątrz klatek schodowych. A za zamkniętymi drzwiami żyją osoby, które z powodu stanu zdrowia nie są w stanie nawet wyjść z domu - wskazał Magdalits.

 

Skomplikowana logistyka

Mówiąc o formach dotarcia do potrzebujących, rozmówca Radia Watykańskiego wskazał, że funkcjonują linie alarmowe, jednakże na chwilę obecną 500 tysięcy ludzi potrzebuje pomocy i niezwykle trudno się skontaktować ze służbami ratunkowymi. Dlatego też działania lokalnej Caritas skupiają się na możliwościach dotarcia z realną pomocą. To także wspieranie i koordynacja działań społecznych.

- Ten kryzys energetyczny to ogromne wyzwanie dla ochrony życia najbardziej narażonych ludzi w całym kraju - dodał.

Problemem stało się dotarcie do każdego potrzebującego. - Jesteśmy zmuszeni prosić nie tylko o wsparcie finansowe, ale także o pomoc rzeczową, ponieważ wiele osób zostało pozbawionych podstawowych środków do życia. W sklepach są produkty spożywcze, ale często nie da się ich ugotować. Woda jest, ale nie da się jej podgrzać. Ciepłe ubrania istnieją, ale w wielu mieszkaniach temperatura nie przekracza sześciu-siedmiu stopni: zimno poważnie zagraża zdrowiu ludzi - dodaje Oleksandr Magdalits.

 

Przepełnione szpitale

Trwający kryzys energetyczny – zdaniem przedstawiciela Caritas Ukraina – stanowi poważne naruszenie prawa międzynarodowego. - Jesteśmy świadkami świadomej presji na ludność cywilną, przy pełnej świadomości, że najbardziej ucierpią osoby najbardziej narażone. To celowe, zamierzone zadanie cierpienia - dodał.

Kryzys uderza także w szpitale. Większość ma generatory zapewniające dostawy prądu, ale problem ogrzewania pozostaje bardzo poważny, ponieważ nie wszystkie placówki mają własne kotłownie. Niektóre instytucje medyczne współpracują z władzami lokalnymi i organizacjami charytatywnymi w poszukiwaniu wsparcia. Ewakuacja jednostek medycznych nie jest w praktyce możliwa, gdyż nie ma już, dokąd przenosić pacjentów. Domy opieki i inne specjalistyczne placówki były przepełnione jeszcze przed tym obecnym kryzysem, z powodu ewakuacji ludzi z najbardziej niebezpiecznych regionów na Ukrainie.

 

Gdy talerz gorącej zupy może poprawić stan zdrowia

Codziennie odbywają się spotkania koordynacyjne z udziałem władz państwowych, służb ratunkowych, przedstawicieli rządu oraz organizacji pomocowych, w tym Caritas. - Spotkania te są kluczowe, ponieważ zdolność naszego kraju do przetrwania opiera się właśnie na tej jedności - podkreślił Oleksandr Magdalits.

Obecnie w Kijowie działa ponad 40 „punktów ogrzewania” zorganizowanych przez służby ratunkowe; 10 takich punktów prowadzi Gwardia Narodowa. Władze państwowe stworzyły również 10 kolejnych takich stanowisk w różnych dzielnicach miasta, gdzie ludzie mogą się ogrzać, przenocować, przygotować posiłek i otrzymać podstawową pomoc. Caritas uczestniczy bezpośrednio w działaniu tych centrów i jednocześnie aktywnie działa przy parafiach greckokatolickich, zapewniając gorące posiłki. To jest niezwykle ważne: nawet talerz gorącej zupy może znacząco poprawić stan fizyczny człowieka.

Przedstawiciel Caritas Ukraina wymienia: „Rozpoczęliśmy już dystrybucję gorących posiłków w pięciu punktach w Kijowie i trzech miejscowościach regionu – Fastów, Irpień i Wyszhorod. Potrzeby jednak dotyczą nie tylko Kijowa: cały region i inne części kraju również są dotknięte. Na przykład aż 70 proc. obwodu charkowskiego jest obecnie bez prądu. Także tam Caritas jest obecna i aktywna”.

Wśród rzeczy „pilnej potrzeby” wymieniane są: generatory, śpiwory, koce termiczne, termosy, latarki, kuchnie polowe i namioty. - Każda forma pomocy jest niezmiernie cenna i staramy się jak najszybciej dostarczyć ją do potrzebujących. Tylko razem możemy stawić czoła temu celowemu i zamierzonemu atakowi na osoby najbardziej bezbronne - podkreśla Oleksandr Magdalits.

Svitlana Dukhovych, ks. Marek Weresa – Watykan



 

Polecane