Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.
pożar
pożar / fot. KPPSP Polkowice

Co musisz wiedzieć:

  • Ogień objął cały budynek sklepu wielkopowierzchniowego
  • Na miejscu pracowało ponad 20 jednostek straży pożarnej
  • Dwóch strażaków odniosło obrażenia podczas akcji

 

Dach runął, sklep w całości objęty ogniem

Do groźnego pożaru doszło w Polkowicach w województwie dolnośląskim. Ogień objął budynek sklepu sieci Biedronka przy ul. Ogrodowej 5. Zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej o godz. 10:30, a pierwsze zastępy pojawiły się na miejscu dwie minuty później.

Jak przekazał dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratowniczej przy Komendzie Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu, pożar bardzo szybko się rozprzestrzenił.

Ogień objął cały budynek sklepu wielkopowierzchniowego

- poinformował.

W wyniku pożaru zawalił się dach obiektu, a nad miastem pojawiło się silne zadymienie.

W wyniku pożaru zawalił się dach budynku; jest duże zadymienie

- dodał.

„Cały obiekt stanął w płomieniach”

Przebieg akcji gaśniczej opisał rzecznik prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach mł. kpt. Adrian Ziemiański.

Pożarem był objęty cały dach. Po około 10 minutach naszych działań dach się zawalił i cały obiekt stanął w płomieniach

- powiedział.

Rzecznik poinformował, że pożar nie został jeszcze opanowany, a jego przyczyna nie jest na razie znana.

Pożar może się jeszcze rozwijać

- ostrzegł.

 

Na miejscu 22 zastępy straży pożarnej

W akcji gaśniczej brało udział ponad 20 jednostek straży pożarnej z powiatów polkowickiego i głogowskiego. Wykorzystano dwie autodrabiny, a na płonący budynek skierowano jednocześnie cztery strumienie wody.

Dym unoszący się nad miastem był widoczny z dużej odległości.

 

Dwóch strażaków rannych podczas akcji

Podczas działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

Jak przekazał dyżurny lokalnej straży pożarnej st. asp. Dawid Koladyński, do urazów doszło poza samym budynkiem.

Poszkodowani zostali dwaj ratownicy, strażacy. To z powodu śliskiej nawierzchni. Lana woda zamarza na chodniku

- poinformował.

Informacje te potwierdził mł. kpt. Adrian Ziemiański.

Niestety w wyniku niskiej temperatury ta woda, którą wylewamy na obiekt, zamarza

- wyjaśnił.

Jeden ze strażaków doznał najprawdopodobniej urazu barku, drugi uszkodził kostkę.


 

POLECANE
Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności Wiadomości
Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności

W wieku 61 lat zmarł burmistrz Koźmina Wielkopolskiego Maciej Bratborski. Funkcję tę pełnił nieprzerwanie od 2002 roku i przez lata był ważną postacią lokalnego samorządu.

Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE pilne
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE

Decyzja prezydenta o zablokowaniu ustawy SAFE wywołała polityczną burzę. Szef MON nie kryje krytyki, podczas gdy Pałac Prezydencki wskazuje na zagrożenia dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa.

Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców Wiadomości
Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców

20 tys. mieszkańców Olecka i okolic tego miasta (woj. warmińsko-mazurskie) pozostaje bez wody pitnej po tym jak w próbkach wody systemu wodociągowego wykryto bakterie grupy coli - poinformował w środę wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.

Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: "ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie"

Minister funduszy niespodziewanie skrytykowała system ETS2, który ma objąć m.in. transport i ogrzewanie. Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję polityków i wpisują się w szerszy spór o koszty energii w Europie.

Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE z ostatniej chwili
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE

Premier Słowacji zapowiada sprzeciw wobec ustaleń unijnego szczytu dotyczących Ukrainy. Powodem jest brak zapisów o wznowieniu dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów tylko u nas
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów

Liderzy ośmiu krajów Unii Europejskiej, tacy jak Donald Tusk i Friedrich Merz, wystosowali list do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Dokument z 11 marca 2026 r. podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w szczególności poprzez ograniczenie wjazdu do strefy Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich kombatantów.

Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem z ostatniej chwili
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem

Duży pożar na warszawskiej Białołęce przy ulicy Modlińskiej. Pali się elewacja na terenie budowy. Kłęby dymu są widoczne z wielu miejsc w Warszawie.

REKLAMA

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.
pożar
pożar / fot. KPPSP Polkowice

Co musisz wiedzieć:

  • Ogień objął cały budynek sklepu wielkopowierzchniowego
  • Na miejscu pracowało ponad 20 jednostek straży pożarnej
  • Dwóch strażaków odniosło obrażenia podczas akcji

 

Dach runął, sklep w całości objęty ogniem

Do groźnego pożaru doszło w Polkowicach w województwie dolnośląskim. Ogień objął budynek sklepu sieci Biedronka przy ul. Ogrodowej 5. Zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej o godz. 10:30, a pierwsze zastępy pojawiły się na miejscu dwie minuty później.

Jak przekazał dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratowniczej przy Komendzie Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu, pożar bardzo szybko się rozprzestrzenił.

Ogień objął cały budynek sklepu wielkopowierzchniowego

- poinformował.

W wyniku pożaru zawalił się dach obiektu, a nad miastem pojawiło się silne zadymienie.

W wyniku pożaru zawalił się dach budynku; jest duże zadymienie

- dodał.

„Cały obiekt stanął w płomieniach”

Przebieg akcji gaśniczej opisał rzecznik prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach mł. kpt. Adrian Ziemiański.

Pożarem był objęty cały dach. Po około 10 minutach naszych działań dach się zawalił i cały obiekt stanął w płomieniach

- powiedział.

Rzecznik poinformował, że pożar nie został jeszcze opanowany, a jego przyczyna nie jest na razie znana.

Pożar może się jeszcze rozwijać

- ostrzegł.

 

Na miejscu 22 zastępy straży pożarnej

W akcji gaśniczej brało udział ponad 20 jednostek straży pożarnej z powiatów polkowickiego i głogowskiego. Wykorzystano dwie autodrabiny, a na płonący budynek skierowano jednocześnie cztery strumienie wody.

Dym unoszący się nad miastem był widoczny z dużej odległości.

 

Dwóch strażaków rannych podczas akcji

Podczas działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

Jak przekazał dyżurny lokalnej straży pożarnej st. asp. Dawid Koladyński, do urazów doszło poza samym budynkiem.

Poszkodowani zostali dwaj ratownicy, strażacy. To z powodu śliskiej nawierzchni. Lana woda zamarza na chodniku

- poinformował.

Informacje te potwierdził mł. kpt. Adrian Ziemiański.

Niestety w wyniku niskiej temperatury ta woda, którą wylewamy na obiekt, zamarza

- wyjaśnił.

Jeden ze strażaków doznał najprawdopodobniej urazu barku, drugi uszkodził kostkę.



 

Polecane