Panasewicz: Dziwi mnie, że tak się cieszą przegrani tych wyborów. Co wy będziecie robić w tym Sejmie?

Janusz Panasewicz z Lady Pank był gościem Elizy Michalik w programie Onet Opinie. Muzyk skomentował m.in wyniki wyborów. - Trochę mnie smuci i dziwi, że wszyscy się cieszą. Rozumiem, że może się cieszyć PiS czyli zwycięzcy, natomiast wszyscy którzy przegrali te wybory, są zadowoleni i to mnie niepokoi. Ja się zastanawiam: co wy będziecie w tym Sejmie robić? - pytał artysta.
/ screen YT

Do Senatu głosowałem na Bogdana Borusewicza, natomiast do Sejmu głosowałem na Jarosława Wałęsę (...) Wielu ludzi, jak i ja pewnie spodziewało się takich wyników i nie czuję się fajnie, bo powiedziałem na kogo głosowałem. Trochę mnie smuci i dziwi, że wszyscy się cieszą. Rozumiem, że może się cieszyć PiS, czyli zwycięzcy, natomiast wszyscy którzy przegrali te wybory, są zadowoleni i to mnie niepokoi. Ja się zastanawiam: co wy będziecie w tym Sejmie robić? Będziecie tylko zarabiać pieniądze, bo nie będziecie mieli żadnego wpływu na decyzje, ustawy i tak dalej. Ja bym się nie cieszył. Ale widocznie są różne zaopatrywania i różne priorytety w pójściu do polityki


- mówił Panasewicz.
 

Jeździłem sporo za granicą i nie zauważyłem, żeby ludzie byli tak rozpolitykowani jak w Polsce. Tutaj jest wszędzie polityka, natomiast w większości krajów jest wtedy gdy się zbliżają wybory, lub zdarza się jakaś ogromna afera. A później jest znowu cisza. Więc ja bym wolał, żeby było cicho


- dodał.
 

Pan wypowiadał się już o Polakach, mówił pan, że chciałby aby było bardziej przyzwoicie w Polsce. Chciałam zapytać co pan sądzi o swoich współbratymcach?


- spytała Eliza Michalik.
 

Niestety jest ciągle tak, jak było. Nie wiem czy lepiej, czy gorzej. Muszę pani powiedzieć, że nie tak dawno obejrzałem film "Śmierć Prezydenta". (...) Rzecz dzieje się w 1922 roku, są rozmowy plenarne w Sejmie, przepychanki, załatwiania, kto przeciwko komu, i tak dalej. Te rozmowy są do dzisiaj. Są takie same nastroje jak w 22 roku, więc zastanawiam się do cholery że te 100 lat nic nam nie dało? Przecież ludzie się rozwijają, a my nic. I to mnie smuci


- opowiadał muzyk.

źródło: onet.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Dron spadł na jednostkę wojskową w Leźnicy Wielkiej z ostatniej chwili
Dron spadł na jednostkę wojskową w Leźnicy Wielkiej

Oddział Żandarmerii Wojskowej w Łodzi prowadzi dochodzenie w sprawie małego bezzałogowego statku powietrznego, który 6 lutego br. spadł na teren 1 batalionu kawalerii powietrznej w Leźnicy Wielkiej, nie wyrządzając żadnych szkód. Obecnie trwają czynności procesowe na miejscu zdarzenia.

Co po Tusku. Strategiczny zwrot USA jest dla Polski i zagrożeniem i szansą tylko u nas
Co po Tusku. Strategiczny zwrot USA jest dla Polski i zagrożeniem i szansą

Nowa Strategia Obrony Narodowej USA na 2026 rok potwierdza strategiczny zwrot Waszyngtonu w stronę własnej hemisfery i Pacyfiku. Dla Polski oznacza to jednocześnie rosnące ryzyka związane z bezpieczeństwem Europy oraz otwarcie przestrzeni na bardziej samodzielną politykę międzynarodową i obronną.

Wątpliwości co do bezstronności sędziów mających orzekać ws. Smoleńska. SN odwołuje rozprawę pilne
Wątpliwości co do bezstronności sędziów mających orzekać ws. Smoleńska. SN odwołuje rozprawę

Sprawa ma istotne znaczenie nie tylko dla stron postępowania, ale również dla toczącej się debaty dotyczącej standardów bezstronności sądów oraz statusu sędziów powołanych po zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa.

Rekord na drodze. 65 punktów karnych w ciągu kilku minut, bo spieszył się do pracy gorące
Rekord na drodze. 65 punktów karnych w ciągu kilku minut, bo "spieszył się do pracy"

Jedna podróż, kilkanaście wykroczeń i natychmiastowa utrata prawa jazdy. Kierowca z powiatu wrocławskiego w ciągu kilku minut zgromadził 65 punktów karnych, ignorując przepisy i polecenia policji. Tłumaczył, że spieszył się do pracy.

Merz: Jesteśmy zawsze gotowi do rozmów z Rosją z ostatniej chwili
Merz: Jesteśmy zawsze gotowi do rozmów z Rosją

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył w piątek, że Unia Europejska chce wnieść wkład w wysiłki pokojowe, zmierzające do zakończenia wojny na Ukrainie, ale nie będzie otwierać równoległych kanałów komunikacji.

Kto wszedł do więzienia Epsteina w noc jego śmierci? Nagranie zdaje się przeczyć oficjalnej wersji gorące
Kto wszedł do więzienia Epsteina w noc jego śmierci? Nagranie zdaje się przeczyć oficjalnej wersji

Jak poinformował portal CBSNews.com, z nowo opublikowanych dokumentów Departamentu Sprawiedliwości wynika, że śledczy przeglądający nagrania z monitoringu z nocy śmierci Jeffreya Epsteina zaobserwowali pomarańczowy kształt poruszający się po schodach w kierunku odizolowanego, zamkniętego poziomu, na którym znajdowała się jego cela, około godziny 22:39 9 sierpnia 2019 r.

Komorowski broni Czarzastego. „Prezydent Nawrocki chce eskalować sprawę” Wiadomości
Komorowski broni Czarzastego. „Prezydent Nawrocki chce eskalować sprawę”

Bronisław Komorowski w Radiu ZET ostro odniósł się do sporu wokół marszałka Sejmu i relacji z USA. Były prezydent skrytykował prawicową opozycję, bronił marszałka Czarzastego i obarczył odpowiedzialnością za eskalację prezydenta Karola Nawrockiego.

Bogucki do Żurka: Odpowie Pan przed wymiarem sprawiedliwości, który próbuje Pan zniszczyć z ostatniej chwili
Bogucki do Żurka: Odpowie Pan przed wymiarem sprawiedliwości, który próbuje Pan zniszczyć

„Panie Ministrze Waldemarze Żurek, to nie Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego jest nielegalnie powołana, tylko Pana działania są jawnie nielegalne” – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, zwracając się do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

USA tną pomoc zagraniczną. Od lutego koniec finansowania aborcji i ideologii gender pilne
USA tną pomoc zagraniczną. Od lutego koniec finansowania aborcji i ideologii gender

Stany Zjednoczone obejmą niemal całość niemilitarnej pomocy zagranicznej nowymi ograniczeniami. Z programów finansowanych przez USA zniknie wsparcie dla aborcji, ideologii gender oraz polityk DEI. Nowe regulacje mają wejść w życie 26 lutego 2026 roku.

PiS chce tajnego posiedzenia Sejmu ws. Czarzastego. „To kwestia bezpieczeństwa państwa” z ostatniej chwili
PiS chce tajnego posiedzenia Sejmu ws. Czarzastego. „To kwestia bezpieczeństwa państwa”

Prawo i Sprawiedliwość domaga się zwołania posiedzenia Sejmu w trybie niejawnym ws. relacji marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i jego żony z Rosjanką posiadającą polski paszport oraz niewypełnienie przez Czarzastego ankiety bezpieczeństwa. Politycy PiS mówią wprost o zagrożeniu dla bezpieczeństwa państwa.

REKLAMA

Panasewicz: Dziwi mnie, że tak się cieszą przegrani tych wyborów. Co wy będziecie robić w tym Sejmie?

Janusz Panasewicz z Lady Pank był gościem Elizy Michalik w programie Onet Opinie. Muzyk skomentował m.in wyniki wyborów. - Trochę mnie smuci i dziwi, że wszyscy się cieszą. Rozumiem, że może się cieszyć PiS czyli zwycięzcy, natomiast wszyscy którzy przegrali te wybory, są zadowoleni i to mnie niepokoi. Ja się zastanawiam: co wy będziecie w tym Sejmie robić? - pytał artysta.
/ screen YT

Do Senatu głosowałem na Bogdana Borusewicza, natomiast do Sejmu głosowałem na Jarosława Wałęsę (...) Wielu ludzi, jak i ja pewnie spodziewało się takich wyników i nie czuję się fajnie, bo powiedziałem na kogo głosowałem. Trochę mnie smuci i dziwi, że wszyscy się cieszą. Rozumiem, że może się cieszyć PiS, czyli zwycięzcy, natomiast wszyscy którzy przegrali te wybory, są zadowoleni i to mnie niepokoi. Ja się zastanawiam: co wy będziecie w tym Sejmie robić? Będziecie tylko zarabiać pieniądze, bo nie będziecie mieli żadnego wpływu na decyzje, ustawy i tak dalej. Ja bym się nie cieszył. Ale widocznie są różne zaopatrywania i różne priorytety w pójściu do polityki


- mówił Panasewicz.
 

Jeździłem sporo za granicą i nie zauważyłem, żeby ludzie byli tak rozpolitykowani jak w Polsce. Tutaj jest wszędzie polityka, natomiast w większości krajów jest wtedy gdy się zbliżają wybory, lub zdarza się jakaś ogromna afera. A później jest znowu cisza. Więc ja bym wolał, żeby było cicho


- dodał.
 

Pan wypowiadał się już o Polakach, mówił pan, że chciałby aby było bardziej przyzwoicie w Polsce. Chciałam zapytać co pan sądzi o swoich współbratymcach?


- spytała Eliza Michalik.
 

Niestety jest ciągle tak, jak było. Nie wiem czy lepiej, czy gorzej. Muszę pani powiedzieć, że nie tak dawno obejrzałem film "Śmierć Prezydenta". (...) Rzecz dzieje się w 1922 roku, są rozmowy plenarne w Sejmie, przepychanki, załatwiania, kto przeciwko komu, i tak dalej. Te rozmowy są do dzisiaj. Są takie same nastroje jak w 22 roku, więc zastanawiam się do cholery że te 100 lat nic nam nie dało? Przecież ludzie się rozwijają, a my nic. I to mnie smuci


- opowiadał muzyk.

źródło: onet.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane