Przez lata walczyła z handlarzami roszczeń. 9. rocznica śmierci Jolanty Brzeskiej

Jolanta Brzeska była warszawską działaczką społeczną, współzałożycielką Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, niezwykle zaangażowaną w obronę eksmitowanych w wyniku reprywatyzacji lokatorów.
/ wikimedia commons - wikimedia creative commons
Mija 9 lat od tajemniczej śmierci Jolanty Brzeskiej. Po tym, gdy 1 marca 2011 roku wyszła z mieszkania, nigdy do niego nie wróciła. Po 6 dniach po opuszczeniu przez nią domu, jeden ze spacerowiczów znalazł spalone kobiece zwłoki i dopiero badania genetyczne potwierdziły, że zwęglone ciało należało do Jolanty Brzeskiej.

Sekcja wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci był wstrząs termiczny, podtrucie tlenkiem węgla oraz rozległe oparzenia ciała powstałe w wyniku podpalenia naftą.
 

„Mama nie czuła się bezpieczna w swoim własnym domu” – mówiła przed komisją weryfikacyjną ws. Nabielaka 9 w październiku 2017 r. córka Jolanty Brzeskiej.


Śmierć działaczki społecznej nadal nie została wyjaśniona. W lutym 2013 roku wykluczono hipotezę samobójstwa, a prokuratura wzięła pod uwagę jedynie możliwość morderstwa. Śledztwo umorzono 8 kwietnia 2013 z powodu niewykrycia sprawców.

W połowie sierpnia 2016 r. minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział wznowienie śledztwa ws. śmierci Jolanty Brzeskiej.

Mieszkanie przy ul. Nabielaka 9

Brzeska mieszkała wraz z rodziną przy ul. Nabielaka 9 w Warszawie. W 2006 r. sprawa reprywatyzacji dotknęła ją osobiście – decyzją ówczesnego sekretarza m.st. Warszawy Mirosława Kochańskiego, kamienicę, w której mieszkała przekazano trzem osobom. Byli to spadkobiercy dawnych właścicieli budynku, a także słynny "handlarz roszczeń" Marek M.

25 kwietnia 2006 roku około godz. 17, dzwonek do drzwi, otwieram drzwi, a przed drzwiami stoi około 5-8 osób. Okazuje się, że są to właściciele mojego mieszkania i właśnie przyszli obejrzeć swoją własność. W ten oto sposób dowiedziałam się, że budynek przeszedł w ręce prywatne – mówiła o sytuacji Brzeska w filmie opublikowanym w internecie.

Źródło: Wikipedia / tvp.info
kpa


 


 

POLECANE
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy produkcja pojazdów Legwan gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy produkcja pojazdów Legwan

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: "ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie"

Minister funduszy niespodziewanie skrytykowała system ETS2, który ma objąć m.in. transport i ogrzewanie. Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję polityków i wpisują się w szerszy spór o koszty energii w Europie.

Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE z ostatniej chwili
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE

Premier Słowacji zapowiada sprzeciw wobec ustaleń unijnego szczytu dotyczących Ukrainy. Powodem jest brak zapisów o wznowieniu dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów tylko u nas
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów

Liderzy ośmiu krajów Unii Europejskiej, tacy jak Donald Tusk i Friedrich Merz, wystosowali list do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Dokument z 11 marca 2026 r. podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w szczególności poprzez ograniczenie wjazdu do strefy Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich kombatantów.

Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem z ostatniej chwili
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem

Duży pożar na warszawskiej Białołęce przy ulicy Modlińskiej. Pali się elewacja na terenie budowy. Kłęby dymu są widoczne z wielu miejsc w Warszawie.

ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN pilne
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN

Sprawa udziału szefa BBN w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego trafiła do prokuratury. ABW wskazuje na możliwe naruszenie przepisów dotyczących dostępu do informacji niejawnych.

Wiadomości
Politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej szkodzi przemysłowi Europy, jak też jej obywatelom. Szczególnie odczuwamy to w Polsce, gdzie kwestie suwerenności energetycznej są dla nas niezwykle ważne. Szczególnym problemem jest system ETS, który skupia się na karaniu państw i przedsiębiorstw za emisje, zamiast na efektywnej polityce energetycznej. Wobec bierności rządu, Pałac Prezydencki diagnozuje problem i proponuje rozwiązanie. Ideałem byłoby odejście od ETS, ale to jest mało realne z uwagi na polityczne konstelacje w UE. Dlatego doradcy Prezydenta Nawrockiego przygotowali plan reformy systemu, który ma przestać szkodzić, a zachować cechy impulsu do transformacji energetycznej. I to jest właściwy kierunek: politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną.

Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu

– W środę warszawski sąd okręgowy stwierdził prawną dopuszczalność wydania rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina stronie ukraińskiej – powiedział obrońca Rosjanina mec. Adam Domański. Ukraińscy śledczy podejrzewają archeologa o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na Krymie.

REKLAMA

Przez lata walczyła z handlarzami roszczeń. 9. rocznica śmierci Jolanty Brzeskiej

Jolanta Brzeska była warszawską działaczką społeczną, współzałożycielką Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, niezwykle zaangażowaną w obronę eksmitowanych w wyniku reprywatyzacji lokatorów.
/ wikimedia commons - wikimedia creative commons
Mija 9 lat od tajemniczej śmierci Jolanty Brzeskiej. Po tym, gdy 1 marca 2011 roku wyszła z mieszkania, nigdy do niego nie wróciła. Po 6 dniach po opuszczeniu przez nią domu, jeden ze spacerowiczów znalazł spalone kobiece zwłoki i dopiero badania genetyczne potwierdziły, że zwęglone ciało należało do Jolanty Brzeskiej.

Sekcja wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci był wstrząs termiczny, podtrucie tlenkiem węgla oraz rozległe oparzenia ciała powstałe w wyniku podpalenia naftą.
 

„Mama nie czuła się bezpieczna w swoim własnym domu” – mówiła przed komisją weryfikacyjną ws. Nabielaka 9 w październiku 2017 r. córka Jolanty Brzeskiej.


Śmierć działaczki społecznej nadal nie została wyjaśniona. W lutym 2013 roku wykluczono hipotezę samobójstwa, a prokuratura wzięła pod uwagę jedynie możliwość morderstwa. Śledztwo umorzono 8 kwietnia 2013 z powodu niewykrycia sprawców.

W połowie sierpnia 2016 r. minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział wznowienie śledztwa ws. śmierci Jolanty Brzeskiej.

Mieszkanie przy ul. Nabielaka 9

Brzeska mieszkała wraz z rodziną przy ul. Nabielaka 9 w Warszawie. W 2006 r. sprawa reprywatyzacji dotknęła ją osobiście – decyzją ówczesnego sekretarza m.st. Warszawy Mirosława Kochańskiego, kamienicę, w której mieszkała przekazano trzem osobom. Byli to spadkobiercy dawnych właścicieli budynku, a także słynny "handlarz roszczeń" Marek M.

25 kwietnia 2006 roku około godz. 17, dzwonek do drzwi, otwieram drzwi, a przed drzwiami stoi około 5-8 osób. Okazuje się, że są to właściciele mojego mieszkania i właśnie przyszli obejrzeć swoją własność. W ten oto sposób dowiedziałam się, że budynek przeszedł w ręce prywatne – mówiła o sytuacji Brzeska w filmie opublikowanym w internecie.

Źródło: Wikipedia / tvp.info
kpa


 



 

Polecane