Kuźmiuk: Hiszpański europoseł który pytał jak pomóc polskiej opozycji, napisał raport o sytuacji w Polsce

Od ostatniego poniedziałku głośno jest o projekcie raportu przygotowanego przez hiszpańskiego socjalistę Lopeza Aguilar przewodniczącego komisji LIBE o stanie praworządności w Polsce.
/ Lopez Aguilar, screen YT - Partido Por un Mundo más Justo
Aguilar to ten europoseł, który tuż przed pandemią koronawirusa, podczas wysłuchania publicznego pytał prowadzącego europosła Radosława Sikorskiego, co jeszcze można zrobić w Parlamencie Europejskim, żeby pomóc opozycji walczącej z polskim rządem. Sikorski zwrócił mu uwagę, żeby uważał na słowa, bo spotkanie rejestruje Telewizja Polska, jego pytanie przedostanie się do opinii publicznej w Polsce i na pewno nie zostanie dobrze przyjęte. Rzeczywiście tak się stało, cały ten fragment został zaprezentowany przez media publiczne, w ten sposób polska opinia publiczna mogła się dowiedzieć jakie to relacje panują w Parlamencie Europejskim i że europosłowie z Polski należący do opozycji, podejmują działania wprost szkodzące naszemu krajowi.

Tekst raportu jest tak napisany, że wyraźnie widać iż żaden niepolski ekspert czy polityk nie byłby w stanie go stworzyć, co oznacza, że w jego powstawaniu, duży udział mieli przedstawiciele z naszego kraju. Równie dobrze mógłby on być manifestem polskiej opozycji, atakuje bez pardonu nasz kraj, wszystkie najważniejsze instytucje: Prezydenta RP, Sejm, rząd, Trybunał Konstytucyjny, Prokuratora Generalnego, Sąd Najwyższy, a w szczególności dwie nowe stworzone w nim Izby, a nawet polską edukację i nadchodzące wybory prezydenckie. Wszystkie te instytucje są złe i gdyby tylko część tez przedstawionych w raporcie byłaby prawdziwa, to Polska demokracja, byłaby na takim samym poziomie jak w byłych azjatyckich republikach byłego ZSRS.

Oczywiście opozycyjni europosłowie z Polski wiedzą, że to wszystko nieprawda, ale realizują konsekwentnie strategię nazwaną „ulica i zagranica”, wyznaczoną jeszcze w grudniu 2015 przez ówczesnego przewodniczącego Platformy Grzegorza Schetynę i robią to nie tylko reprezentanci Platformy ale także PSL-u i Lewicy.

Trzeba zwrócić uwagę, że tak krytyczny, wręcz brutalny raport o sytuacji w Polsce ukazuje się w bardzo ważnym momencie dla naszego kraju, z jednej strony zbliżające się wybory prezydenckie, z drugiej rozpoczynająca się na nowo debata o wieloletnim unijnym budżecie i powiązanym z nim Funduszu Odbudowy unijnej gospodarki.

Polski premier Mateusz Morawiecki i pochodzący z naszego kraju komisarz d/s rolnictwa Janusz Wojciechowski są w tej debacie niezwykle aktywni, co więcej mają sporo merytorycznych argumentów, aby przekonywać innych jej uczestników do priorytetowego potraktowania w budżecie na lata 2021-2027 dwóch unijnych polityk – polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej. Premier Morawiecki w dyskusji o dochodowej stronie unijnego budżetu zaprezentował możliwości jej zwiększenia głównie przez likwidację rabatów w składce jakie mają wszyscy tzw. płatnicy netto (skoro zniknął rabat brytyjski nie ma powodów aby utrzymywać pozostałe), ale także likwidacji rajów podatkowych w tym krajach będących członkami UE, także przedstawił propozycje podatku cyfrowego, czy podatku od dostępu do unijnego rynku. Premier Morawiecki jest inicjatorem zwiększenia środków na WPR (napisał list w tej sprawie do 26 przywódców państw UE, dobrze przyjęty między innymi w Berlinie jak i Paryżu), podkreślając że w okresie pandemii zapewniła 500 mln europejskich konsumentów bezpieczeństwo żywnościowe.

Wszystkie te zabiegi są oczywiście bardzo utrudnione w sytuacji, kiedy ukazuje się dokument bardzo krytyczny w stosunku do naszego kraju, choć oparty o fake newsy pochodzące od europosłów opozycji. Być może opozycja jest gotowa nawet posunąć się do sytuacji, kiedy będzie wspierała na poziomie europejskim zmniejszenie środków dla naszego kraju albo powiązanie przyszłych wypłat z tzw. praworządnością, którą w poszczególnych krajach członkowskich, będą określali unijni urzędnicy. Coraz wyraźniej widać, że przedstawiciele polskiej opozycji w PE, takich rozwiązań wręcz sobie życzą, o nie zabiegają, uznając, że im gorzej dla Polski, tym lepiej dla nich. Ale srogo się na tym niecnym postępowaniu zawiodą, i wyborcy w Polsce już w najbliższych wyborach prezydenckich, im o tym przypomną.

Zbigniew Kuźmiuk

 

POLECANE
Prezydent pominięty przez TVP. KRRiT wszczyna postępowanie z ostatniej chwili
Prezydent pominięty przez TVP. KRRiT wszczyna postępowanie

Przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dr Agnieszka Glapiak uruchomiła postępowanie wyjaśniające wobec Telewizji Polskiej w likwidacji w związku z przebiegiem transmisji ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. W tej sprawie KRRiT otrzymała skargi od widzów, którzy zwrócili uwagę na rażące pominięcie w przekazie informacji o obecności Prezydenta RP Karola Nawrockiego, na inauguracji igrzysk.

NATO planuje uruchomić wojskową misję w Arktyce z ostatniej chwili
NATO planuje uruchomić wojskową misję w Arktyce

NATO planuje w najbliższych dniach uruchomić wojskową misję pod nazwą Arktyczna Straż (Arctic Sentry), której celem ma być wzmocnienie obecności Sojuszu w Arktyce - wynika z nieoficjalnych informacji PAP.

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Będzie pogrzeb państwowy? z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Będzie pogrzeb państwowy?

W niedzielny wieczór Polskę obiegła smutna informacja o śmierci legendarnego polskiego aktora Edwarda Linde-Lubaszenko. Jak informuje "Super Express", do resortu kultury wpłynęła prośba o organizację pogrzebu państwowego.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS wdrożył automatyczną aktywację i dezaktywację ePłatnika w eZUS. System weryfikuje płatnika przy pierwszym logowaniu – informuje w poniedziałek w komunikacie ZUS.

Szefowa MSZ: Łotwa nie przyjmie migrantów, ani nie będzie za nich płacić gorące
Szefowa MSZ: Łotwa nie przyjmie migrantów, ani nie będzie za nich płacić

Przemawiając podczas dorocznej debaty na temat polityki zagranicznej w łotewskim parlamencie 29 stycznia, minister spraw zagranicznych Baiba Braže złożyła jasne oświadczenie dotyczące polityki imigracyjnej Łotwy, mówiąc, że kraj „nie przyjmie nowych migrantów”.

Euractiv: Dyrektor PGZ nie wie, co jest w polskim planie SAFE z ostatniej chwili
Euractiv: Dyrektor PGZ nie wie, co jest w polskim planie SAFE

Europejscy producenci broni twierdzą, że nadal czekają, aż rządy powiedzą im dokładnie, w jaki sposób planują wykorzystać unijny program pożyczek €150 miliardów na wspólne zamówienia w dziedzinie obronności – alarmuje portal Euractiv.com.

Poseł Śliwka: Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych pilne
Poseł Śliwka: Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych

„Wniosek ws. SAFE został złożony bez akceptacji Zwierzchnika Sił Zbrojnych oraz sejmowej Komisji Obrony Narodowej” – alarmuje na platformie X poseł Andrzej Śliwka.

Trump zamieścił zaskakującą mapę. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Trump zamieścił zaskakującą mapę. W sieci zawrzało

Prezydent USA Donald Trump zamieścił w nocy z niedzieli na poniedziałek na swojej platformie społecznościowej Truth Social zdjęcie z mapą, na której terytorium USA obejmuje Grenlandię, Kanadę, Kubę i Wenezuelę. To kolejny raz, kiedy prezydent publikuje tę grafikę.

Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost z ostatniej chwili
Gwiazda Kanału Zero odchodzi. Mówi wprost

Gwiazda porannego pasma "7:00" Piotr Połać odchodzi z Kanału Zero. Powodem decyzji jest reportaż Marii Wiernikowskiej z Rosji, który wywołał ostrą dyskusję w sieci.

KP PiS złożył wniosek o posiedzenie Sejmu w trybie tajnym. Chodzi o powiązania Czarzastego z ostatniej chwili
KP PiS złożył wniosek o posiedzenie Sejmu w trybie tajnym. Chodzi o powiązania Czarzastego

„KP PiS złożył dziś wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu w trybie tajnym” – poinformował na platformie X Paweł Sałek po specjalnie zwołanej w tej sprawie konferencji prasowej w Sejmie.

REKLAMA

Kuźmiuk: Hiszpański europoseł który pytał jak pomóc polskiej opozycji, napisał raport o sytuacji w Polsce

Od ostatniego poniedziałku głośno jest o projekcie raportu przygotowanego przez hiszpańskiego socjalistę Lopeza Aguilar przewodniczącego komisji LIBE o stanie praworządności w Polsce.
/ Lopez Aguilar, screen YT - Partido Por un Mundo más Justo
Aguilar to ten europoseł, który tuż przed pandemią koronawirusa, podczas wysłuchania publicznego pytał prowadzącego europosła Radosława Sikorskiego, co jeszcze można zrobić w Parlamencie Europejskim, żeby pomóc opozycji walczącej z polskim rządem. Sikorski zwrócił mu uwagę, żeby uważał na słowa, bo spotkanie rejestruje Telewizja Polska, jego pytanie przedostanie się do opinii publicznej w Polsce i na pewno nie zostanie dobrze przyjęte. Rzeczywiście tak się stało, cały ten fragment został zaprezentowany przez media publiczne, w ten sposób polska opinia publiczna mogła się dowiedzieć jakie to relacje panują w Parlamencie Europejskim i że europosłowie z Polski należący do opozycji, podejmują działania wprost szkodzące naszemu krajowi.

Tekst raportu jest tak napisany, że wyraźnie widać iż żaden niepolski ekspert czy polityk nie byłby w stanie go stworzyć, co oznacza, że w jego powstawaniu, duży udział mieli przedstawiciele z naszego kraju. Równie dobrze mógłby on być manifestem polskiej opozycji, atakuje bez pardonu nasz kraj, wszystkie najważniejsze instytucje: Prezydenta RP, Sejm, rząd, Trybunał Konstytucyjny, Prokuratora Generalnego, Sąd Najwyższy, a w szczególności dwie nowe stworzone w nim Izby, a nawet polską edukację i nadchodzące wybory prezydenckie. Wszystkie te instytucje są złe i gdyby tylko część tez przedstawionych w raporcie byłaby prawdziwa, to Polska demokracja, byłaby na takim samym poziomie jak w byłych azjatyckich republikach byłego ZSRS.

Oczywiście opozycyjni europosłowie z Polski wiedzą, że to wszystko nieprawda, ale realizują konsekwentnie strategię nazwaną „ulica i zagranica”, wyznaczoną jeszcze w grudniu 2015 przez ówczesnego przewodniczącego Platformy Grzegorza Schetynę i robią to nie tylko reprezentanci Platformy ale także PSL-u i Lewicy.

Trzeba zwrócić uwagę, że tak krytyczny, wręcz brutalny raport o sytuacji w Polsce ukazuje się w bardzo ważnym momencie dla naszego kraju, z jednej strony zbliżające się wybory prezydenckie, z drugiej rozpoczynająca się na nowo debata o wieloletnim unijnym budżecie i powiązanym z nim Funduszu Odbudowy unijnej gospodarki.

Polski premier Mateusz Morawiecki i pochodzący z naszego kraju komisarz d/s rolnictwa Janusz Wojciechowski są w tej debacie niezwykle aktywni, co więcej mają sporo merytorycznych argumentów, aby przekonywać innych jej uczestników do priorytetowego potraktowania w budżecie na lata 2021-2027 dwóch unijnych polityk – polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej. Premier Morawiecki w dyskusji o dochodowej stronie unijnego budżetu zaprezentował możliwości jej zwiększenia głównie przez likwidację rabatów w składce jakie mają wszyscy tzw. płatnicy netto (skoro zniknął rabat brytyjski nie ma powodów aby utrzymywać pozostałe), ale także likwidacji rajów podatkowych w tym krajach będących członkami UE, także przedstawił propozycje podatku cyfrowego, czy podatku od dostępu do unijnego rynku. Premier Morawiecki jest inicjatorem zwiększenia środków na WPR (napisał list w tej sprawie do 26 przywódców państw UE, dobrze przyjęty między innymi w Berlinie jak i Paryżu), podkreślając że w okresie pandemii zapewniła 500 mln europejskich konsumentów bezpieczeństwo żywnościowe.

Wszystkie te zabiegi są oczywiście bardzo utrudnione w sytuacji, kiedy ukazuje się dokument bardzo krytyczny w stosunku do naszego kraju, choć oparty o fake newsy pochodzące od europosłów opozycji. Być może opozycja jest gotowa nawet posunąć się do sytuacji, kiedy będzie wspierała na poziomie europejskim zmniejszenie środków dla naszego kraju albo powiązanie przyszłych wypłat z tzw. praworządnością, którą w poszczególnych krajach członkowskich, będą określali unijni urzędnicy. Coraz wyraźniej widać, że przedstawiciele polskiej opozycji w PE, takich rozwiązań wręcz sobie życzą, o nie zabiegają, uznając, że im gorzej dla Polski, tym lepiej dla nich. Ale srogo się na tym niecnym postępowaniu zawiodą, i wyborcy w Polsce już w najbliższych wyborach prezydenckich, im o tym przypomną.

Zbigniew Kuźmiuk


 

Polecane