Wielkopolska w grupie bogatszych regionów UE. Co dalej z unijną pomocą?

Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że PKB per capita woj. wielkopolskiego w 2015 r. wyniósł 75 proc. średniej unijnej. Wielkopolska opuściła tym samym grupę tzw. regionów słabiej rozwiniętych, do której trafia najwięcej funduszy unijnych. Będzie miało to wpływ na środki z UE po 2020 r.
/ pxabay.com
„Zgodnie z aktualnymi informacjami w kolejnej perspektywie Wielkopolska prawdopodobnie znajdzie się w grupie regionów przejściowych, o ile obecnie przyjęty próg 75 proc. (…) będzie nadal zachowany” – przyznał marszałek woj. wielkopolskiego Marek Woźniak.

Według reguł rządzących obecną perspektywą finansową (2014-2020) przejście z regionu słabiej rozwiniętego (PKB poniżej 75 proc. średniej UE) do regionu w okresie przejściowym (PKB 75-90 proc. średniej UE) oznacza m.in. zmianę modelu unijnego wsparcia, skupienie się na celach prorozwojowych.

W województwie kontynuowane byłyby inwestycje współfinansowane ze środków UE np. w innowacje, cyfryzację, wsparcie MŚP czy gospodarkę niskoemisyjną, istotnie zmniejszyłaby się natomiast alokacja na infrastrukturę. Konieczne byłoby zwiększenie udziału środków krajowych w realizowanych inwestycjach, więcej do projektów musieliby też dołożyć beneficjenci.

Woźniak zastrzegł przy tym, że dzisiaj nie wiadomo, jak po 2020 r. będzie wyglądała polityka spójności, w ramach której do państw UE, w tym do Polski, trafiają fundusze UE. Obawy dotyczą przede wszystkim uszczuplenia unijnego budżetu w wyniku Brexitu.

„Na tę chwilę trudno powiedzieć, jak będzie przedstawiało się podejście do wsparcia regionów, jak będą wyglądały priorytety” - zauważył marszałek. Jego zdaniem powinno jednak dojść do zmiany dotychczasowej metodyki, by przejście z regionu słabiej rozwiniętego do przejściowego „nie stwarzało zagrożenia dla dotychczasowych osiągnięć”.

Niedawno w Brukseli rozpoczęły się dyskusje na temat kształtu kolejnego okresu programowania, czyli okresu po 2020 r., w których polskie województwa, w tym Wielkopolska, aktywnie uczestniczą. Woźniak bierze w nich udział m.in. jako wiceszef Komitetu Regionów UE, organu doradczego Unii Europejskiej, w którym zasiadają przedstawiciele samorządów ze wszystkich państw członkowskich.

Komitet naciska na unijne instytucje, by wsparcie dla regionów po 2020 r. było jak największe. Za dwa tygodnie mają zostać ukończone prace nad oficjalnym dokumentem, który jako stanowisko europejskich samorządów zostanie przekazany Komisji Europejskiej, Parlamentowi Europejskiemu i Radzie UE reprezentującej rządy państw członkowskich.

W ramach dyskusji Wielkopolska zgłosiła postulat stopniowego przechodzenia z jednej kategorii regionów w drugą. Zapobiegłoby to drastycznym zmianom w skali interwencji unijnej w regionach, które tylko nieznacznie przekroczyły próg kategorii przejściowej. Podobny zapis znalazł się w dokumencie, nad którym trwają pracę w Komitecie Regionów.

„Przysłuchując się obecnej dyskusji, trudno stwierdzić, czy obowiązujące dotychczas zasady będą stosowane po 2020 r.” - zaznaczył Woźniak. Jednocześnie zwrócił uwagę, że opuszczenie Unii przez Wielką Brytanię, drugą po niemieckiej największą gospodarkę w Europie, niesie za sobą również inne konsekwencje. Średnia unijna PKB ulegnie zmniejszeniu, co prawdopodobnie wywoła efekt statystycznego wzbogacenia się regionów.

„Oznacza to, że przy uwzględnieniu obecnych kryteriów, dojdzie do zmiany kategorii niektórych regionów, w tym prawdopodobnie niektórych regionów z Polski” - wyjaśnił marszałek.

Według danych Eurostatu, najbogatszym polskim regionem w 2015 r. było woj. mazowieckie, które osiągnęło 109 proc. średniej unijnej pod względem PKB per capita. W tym samym czasie w woj. dolnośląskim wskaźnik ten wyniósł 76 proc., w wielkopolskim - 75 proc., a śląskim - 71 proc.

Od momentu wejścia Polski do UE gospodarka Wielkopolski w odniesieniu do unijnej średniej urosła o 21 pkt proc., z 54 proc. w 2004 r.

#REKLAMA_POZIOMA#

Żródło: Kurier PAP

 

POLECANE
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków z ostatniej chwili
Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w poniedziałek, że w związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku resort dyplomacji zachęca przebywających na miejscu Polaków do rejestrowania się w systemie Odyseusz. – Odradzamy wszelkie podróże, które nie są konieczne – zaznaczył.

Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina z ostatniej chwili
Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina

Brytyjska policja zatrzymała Petera Mandelsona, byłego ministra i ambasadora Wielkiej Brytanii w USA. Nazwisko i zdjęcia polityka pojawiły się w aktach Jeffreya Epsteina.

Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa z ostatniej chwili
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.

Rz ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie z ostatniej chwili
"Rz" ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. Po ostrej reakcji polityka "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny.

Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat z ostatniej chwili
Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat

Co dalej z aplikacją mObywatel? Ministerstwo Cyfryzacji odniosło się do medialnych doniesień o likwidacji aplikacji.

Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej? z ostatniej chwili
Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej?

Ceny pelletu w Polsce i Niemczech mocno wzrosły w sezonie grzewczym 2026. Na pierwszy rzut oka stawki po obu stronach granicy wydają się podobne, ale w praktyce różnice mogą być bardzo duże.

„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja z ostatniej chwili
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja

Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami. 

Trump ostrzega świat: Uwaga kupujący!!! z ostatniej chwili
Trump ostrzega świat: "Uwaga kupujący!!!"

Sąd Najwyższy USA podważył podstawę prawną większości ceł Donalda Trumpa. Prezydent odpowiedział ostrym wpisem.

REKLAMA

Wielkopolska w grupie bogatszych regionów UE. Co dalej z unijną pomocą?

Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że PKB per capita woj. wielkopolskiego w 2015 r. wyniósł 75 proc. średniej unijnej. Wielkopolska opuściła tym samym grupę tzw. regionów słabiej rozwiniętych, do której trafia najwięcej funduszy unijnych. Będzie miało to wpływ na środki z UE po 2020 r.
/ pxabay.com
„Zgodnie z aktualnymi informacjami w kolejnej perspektywie Wielkopolska prawdopodobnie znajdzie się w grupie regionów przejściowych, o ile obecnie przyjęty próg 75 proc. (…) będzie nadal zachowany” – przyznał marszałek woj. wielkopolskiego Marek Woźniak.

Według reguł rządzących obecną perspektywą finansową (2014-2020) przejście z regionu słabiej rozwiniętego (PKB poniżej 75 proc. średniej UE) do regionu w okresie przejściowym (PKB 75-90 proc. średniej UE) oznacza m.in. zmianę modelu unijnego wsparcia, skupienie się na celach prorozwojowych.

W województwie kontynuowane byłyby inwestycje współfinansowane ze środków UE np. w innowacje, cyfryzację, wsparcie MŚP czy gospodarkę niskoemisyjną, istotnie zmniejszyłaby się natomiast alokacja na infrastrukturę. Konieczne byłoby zwiększenie udziału środków krajowych w realizowanych inwestycjach, więcej do projektów musieliby też dołożyć beneficjenci.

Woźniak zastrzegł przy tym, że dzisiaj nie wiadomo, jak po 2020 r. będzie wyglądała polityka spójności, w ramach której do państw UE, w tym do Polski, trafiają fundusze UE. Obawy dotyczą przede wszystkim uszczuplenia unijnego budżetu w wyniku Brexitu.

„Na tę chwilę trudno powiedzieć, jak będzie przedstawiało się podejście do wsparcia regionów, jak będą wyglądały priorytety” - zauważył marszałek. Jego zdaniem powinno jednak dojść do zmiany dotychczasowej metodyki, by przejście z regionu słabiej rozwiniętego do przejściowego „nie stwarzało zagrożenia dla dotychczasowych osiągnięć”.

Niedawno w Brukseli rozpoczęły się dyskusje na temat kształtu kolejnego okresu programowania, czyli okresu po 2020 r., w których polskie województwa, w tym Wielkopolska, aktywnie uczestniczą. Woźniak bierze w nich udział m.in. jako wiceszef Komitetu Regionów UE, organu doradczego Unii Europejskiej, w którym zasiadają przedstawiciele samorządów ze wszystkich państw członkowskich.

Komitet naciska na unijne instytucje, by wsparcie dla regionów po 2020 r. było jak największe. Za dwa tygodnie mają zostać ukończone prace nad oficjalnym dokumentem, który jako stanowisko europejskich samorządów zostanie przekazany Komisji Europejskiej, Parlamentowi Europejskiemu i Radzie UE reprezentującej rządy państw członkowskich.

W ramach dyskusji Wielkopolska zgłosiła postulat stopniowego przechodzenia z jednej kategorii regionów w drugą. Zapobiegłoby to drastycznym zmianom w skali interwencji unijnej w regionach, które tylko nieznacznie przekroczyły próg kategorii przejściowej. Podobny zapis znalazł się w dokumencie, nad którym trwają pracę w Komitecie Regionów.

„Przysłuchując się obecnej dyskusji, trudno stwierdzić, czy obowiązujące dotychczas zasady będą stosowane po 2020 r.” - zaznaczył Woźniak. Jednocześnie zwrócił uwagę, że opuszczenie Unii przez Wielką Brytanię, drugą po niemieckiej największą gospodarkę w Europie, niesie za sobą również inne konsekwencje. Średnia unijna PKB ulegnie zmniejszeniu, co prawdopodobnie wywoła efekt statystycznego wzbogacenia się regionów.

„Oznacza to, że przy uwzględnieniu obecnych kryteriów, dojdzie do zmiany kategorii niektórych regionów, w tym prawdopodobnie niektórych regionów z Polski” - wyjaśnił marszałek.

Według danych Eurostatu, najbogatszym polskim regionem w 2015 r. było woj. mazowieckie, które osiągnęło 109 proc. średniej unijnej pod względem PKB per capita. W tym samym czasie w woj. dolnośląskim wskaźnik ten wyniósł 76 proc., w wielkopolskim - 75 proc., a śląskim - 71 proc.

Od momentu wejścia Polski do UE gospodarka Wielkopolski w odniesieniu do unijnej średniej urosła o 21 pkt proc., z 54 proc. w 2004 r.

#REKLAMA_POZIOMA#

Żródło: Kurier PAP


 

Polecane