Dążenie do prawdy zamiast propagandy ideologicznej - Collegium Intermarium inauguruje rok akademicki

- Misją Collegium Intermarium jest przywrócenie właściwej roli uniwersytetu - miejsca poszukiwania prawdy, rzetelnych badań i uczciwej debaty, wolnej od ideologicznych uprzedzeń - mówi Jacek Władysław Bartyzel, szef działu PR założonej przez Instytut Ordo Iuris Uczelni Collegium Intermarium.
/ pixabay.com

STRONA KONFERENCJI

Filip Bator: Konferencja inaugurująca rok akademicki na Państwa uczelni nosi tytuł "Collegium Intermarium: miejsce prawdy w czasach cancel culture". Co Pan rozumie poprzez to pojęcie i dlaczego będzie ono głównym tematem zbliżającego się wydarzenia?

Jacek Władysław Bartyzel: Kryzys świata akademickiego, ale i współczesnej debaty publicznej, wynika w dużej mierze z przekształcenia instytucji edukacji i kultury w narzędzia propagandy. I to nie byle jakiej, topornej propagandy, lecz metodycznych działań podporządkowywania instytucji - niegdyś pielęgnujących wszechstronny rozwój człowieka, dążenie do prawdy i wzniosłych ideałów - celom sprzecznym z ich właściwą funkcją. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat świat zachodni - niby wolny od rozpowszechnionego na wschodzie komunizmu - doświadczał wprawdzie nie krwawej, ale osaczającej umysły - rewolucji kulturowej tzw. nowej lewicy. Ideologia neomarksistowska opierała się na tzw. "marszu przez instytucje", w czym niestety okazała się zadziwiająco skuteczna. Współczesne uniwersytety w dużej mierze przestały działać na rzecz poszukiwania prawdy przez rzetelne badania, a stały się elementem popularyzowania określonych postaw ideologicznych. To zaś doprowadziło do podważenia swobody badań naukowych i debaty akademickiej. Tezy czy badania sprzeczne z mainstreamowym paradygmatem są w dzisiejszych czasach nie tyle krytykowane, co "anulowane", tj. stawiane poza nawias. Nie poddaje się ich weryfikacji, a odmawia istnienia w świecie nauki. To właśnie zjawisko - będące niczym innym jak drastyczną formą cenzury - określane jest mianem "cancel culture". Głównym tematem konferencji jest ono przede wszystkim dlatego, że, obok niskiej jakości masowej edukacji pozbawionej indywidualnego podejścia, to właśnie "kultura cenzury" stanowi największy problem współczesnej edukacji. Tymczasem misją Collegium Intermarium jest przywrócenie właściwej roli uniwersytetu - miejsca poszukiwania prawdy, rzetelnych badań i uczciwej debaty, wolnej od ideologicznych uprzedzeń.

Konferencja ma charakter międzynarodowy. Udział których prelegentów ma dla Pana szczególne znaczenie?

Problemy, które poruszamy podczas konferencji, mają charakter wykraczający poza jedno państwo czy nawet region, ale i rozwiązania tych problemów potrzebują współpracy ponadnarodowej. Jesteśmy zaszczyceni, że w konferencji udział wezmą czołowi akademicy i osoby z życia publicznego z całego świata. Główne przemówienie podczas konferencji wygłosi Sohrab Ahmari, redaktor opinii New York Post, jednej z największych gazet w Stanach Zjednoczonych, a jednocześnie autor wielu bestsellerowych książek, w tym ostatniej: "The Unbroken Thread: Discovering the Wisdom of Tradition in the Age of Chaos". Rangę wydarzenia podnoszą akademicy: założycielka szkoły ISSEP w Lyonie (z którą to szkołą Collegium Intermarium zawiera właśnie umowę o współpracy) Marion Maréchal, profesor prawa Adrian Vermeule z Harvardu - twórca doktryny common-good constitutionalism, czy Gladden Pappin z Uniwersytetu w Dallas, współpracujący obecnie z budapesztańskim Mathias Corvinus Collegium. Ci i inni akademicy debatować będą na temat przyszłości instytucji uniwersytetu. Konferencja będzie też okazją do rozwijania współpracy krajów Międzymorza, a tu warto odnotować udział m.in. posła z Chorwacji Stjepo Bartulicy. Ale oczywiście nie zabraknie też przedstawicieli życia publicznego z Polski, w tym byłego Marszałka Sejmu Józefa Zycha.

To nie pierwsze wydarzenie o takiej randze organizowane przez Collegium Intermarium. Z jakim odbiorem spotkała się konferencja inaugurująca powstanie uczelni, która miała miejsce w maju tego roku?

Majowa konferencja "Intermarium - Przestrzeń Wolności i Ładu" była wydarzeniem o bezprecedensowej skali. Około 40 prelegentów z całego świata zjechało do Warszawy ledwie miesiąc po rejestracji nowej uczelni stawiającej sobie za misję odnowę świata akademickiego, tworzenie ram współpracy w ramach regionu i przede wszystkim przywrócenie klasycznych wartości do edukacji. Gościliśmy wtedy m.in. byłego prezydenta Czech Václava Klausa, sędziów sądów najwyższego szczebla z Polski i Węgier czy międzynarodowych trybunałów, przedstawicieli wiodących think-tanków (w tym Alejandro Chafuena z Acton Institute), przedstawicieli władz kilku krajów i akademików z całego świata. Konferencja odbiła się szerokim echem, a wspominały o nich największe media od Stanów Zjednoczonych (Fox News, Washington Post) przez Europę zachodnią i środkową aż po Indie. O znaczeniu konferencji świadczą też zajadłe ataki ze strony mediów radykalnie lewicowych, które wolałyby utrzymać jednostronną narrację dominującą obecnie na uniwersytetach.

Jak Pan ocenia wpływ, jaki działalność Collegium Intermarium może wywrzeć na kształtowanie elit naukowych Międzymorza? 

Głównym celem ideowym Collegium jest, jak często przywołują to przedstawiciele uczelni, dążenie do afirmacji dobra, prawdy i piękna. Ten cel musi się jednak przekładać na wymiar na swój sposób praktyczny. Absolwenci wykształceni w duchu klasycznych wartości nie powinni zachować swojej wiedzy i mądrości tylko dla siebie. Przeciwnie, powinni być aktywnymi uczestnikami życia publicznego, społecznego i gospodarczego. I to oni muszą stawać się nowymi elitami, np. prawnikami, przedsiębiorcami, liderami opinii, managerami - osobami wpływającymi swoim życiem, pracą i przykładem na kształtowanie postaw społecznych i organizację życia publicznego, kulturalnego, społecznego na wielu płaszczyznach. Jednocześnie, tak szczególnie istotne jest, by społeczeństwa naszego regionu współpracowały na kształtującej się na nowo mapie geopolitycznej świata. Współpraca w ramach Międzymorza wydaje się naturalnym krokiem naprzód dla narodów Europy Środkowej. Collegium Intermarium jest szczególnie zainteresowane uczestniczeniem w budowie ram tejże współpracy i kształceniu elit tego regionu. Co, oczywiście, nie oznacza, że współpraca międzynarodowa ma się wyłącznie do Intermarium ograniczać. Już teraz podejmujemy inicjatywy partnerskie z instytucjami społecznymi, akademickimi czy prawniczymi choćby z Francji czy Hiszpanii.


 

POLECANE
Niepokojące wieści dla PiS. Nowy sondaż partyjny z ostatniej chwili
Niepokojące wieści dla PiS. Nowy sondaż partyjny

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się pod koniec lutego, 29,6 proc. badanych zagłosowałoby na Koalicję Obywatelską, 18,3 proc. na Prawo i Sprawiedliwość. W Sejmie znalazłyby się jeszcze dwie Konfederacje – wynika z sondażu CBOS. Pozostałe ugrupowania nie przekroczyłyby progu wyborczego.

Izrael zaatakował Iran z ostatniej chwili
Izrael zaatakował Iran

Wojska Izraela rozpoczęły prewencyjny atak na Iran, aby usunąć zagrożenia dla państwa Izrael – poinformował w sobotę rano szef resortu obrony Izraela Israel Katz. W Iranie słychać eksplozje i widać gęste słupy dymu.

We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

REKLAMA

Dążenie do prawdy zamiast propagandy ideologicznej - Collegium Intermarium inauguruje rok akademicki

- Misją Collegium Intermarium jest przywrócenie właściwej roli uniwersytetu - miejsca poszukiwania prawdy, rzetelnych badań i uczciwej debaty, wolnej od ideologicznych uprzedzeń - mówi Jacek Władysław Bartyzel, szef działu PR założonej przez Instytut Ordo Iuris Uczelni Collegium Intermarium.
/ pixabay.com

STRONA KONFERENCJI

Filip Bator: Konferencja inaugurująca rok akademicki na Państwa uczelni nosi tytuł "Collegium Intermarium: miejsce prawdy w czasach cancel culture". Co Pan rozumie poprzez to pojęcie i dlaczego będzie ono głównym tematem zbliżającego się wydarzenia?

Jacek Władysław Bartyzel: Kryzys świata akademickiego, ale i współczesnej debaty publicznej, wynika w dużej mierze z przekształcenia instytucji edukacji i kultury w narzędzia propagandy. I to nie byle jakiej, topornej propagandy, lecz metodycznych działań podporządkowywania instytucji - niegdyś pielęgnujących wszechstronny rozwój człowieka, dążenie do prawdy i wzniosłych ideałów - celom sprzecznym z ich właściwą funkcją. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat świat zachodni - niby wolny od rozpowszechnionego na wschodzie komunizmu - doświadczał wprawdzie nie krwawej, ale osaczającej umysły - rewolucji kulturowej tzw. nowej lewicy. Ideologia neomarksistowska opierała się na tzw. "marszu przez instytucje", w czym niestety okazała się zadziwiająco skuteczna. Współczesne uniwersytety w dużej mierze przestały działać na rzecz poszukiwania prawdy przez rzetelne badania, a stały się elementem popularyzowania określonych postaw ideologicznych. To zaś doprowadziło do podważenia swobody badań naukowych i debaty akademickiej. Tezy czy badania sprzeczne z mainstreamowym paradygmatem są w dzisiejszych czasach nie tyle krytykowane, co "anulowane", tj. stawiane poza nawias. Nie poddaje się ich weryfikacji, a odmawia istnienia w świecie nauki. To właśnie zjawisko - będące niczym innym jak drastyczną formą cenzury - określane jest mianem "cancel culture". Głównym tematem konferencji jest ono przede wszystkim dlatego, że, obok niskiej jakości masowej edukacji pozbawionej indywidualnego podejścia, to właśnie "kultura cenzury" stanowi największy problem współczesnej edukacji. Tymczasem misją Collegium Intermarium jest przywrócenie właściwej roli uniwersytetu - miejsca poszukiwania prawdy, rzetelnych badań i uczciwej debaty, wolnej od ideologicznych uprzedzeń.

Konferencja ma charakter międzynarodowy. Udział których prelegentów ma dla Pana szczególne znaczenie?

Problemy, które poruszamy podczas konferencji, mają charakter wykraczający poza jedno państwo czy nawet region, ale i rozwiązania tych problemów potrzebują współpracy ponadnarodowej. Jesteśmy zaszczyceni, że w konferencji udział wezmą czołowi akademicy i osoby z życia publicznego z całego świata. Główne przemówienie podczas konferencji wygłosi Sohrab Ahmari, redaktor opinii New York Post, jednej z największych gazet w Stanach Zjednoczonych, a jednocześnie autor wielu bestsellerowych książek, w tym ostatniej: "The Unbroken Thread: Discovering the Wisdom of Tradition in the Age of Chaos". Rangę wydarzenia podnoszą akademicy: założycielka szkoły ISSEP w Lyonie (z którą to szkołą Collegium Intermarium zawiera właśnie umowę o współpracy) Marion Maréchal, profesor prawa Adrian Vermeule z Harvardu - twórca doktryny common-good constitutionalism, czy Gladden Pappin z Uniwersytetu w Dallas, współpracujący obecnie z budapesztańskim Mathias Corvinus Collegium. Ci i inni akademicy debatować będą na temat przyszłości instytucji uniwersytetu. Konferencja będzie też okazją do rozwijania współpracy krajów Międzymorza, a tu warto odnotować udział m.in. posła z Chorwacji Stjepo Bartulicy. Ale oczywiście nie zabraknie też przedstawicieli życia publicznego z Polski, w tym byłego Marszałka Sejmu Józefa Zycha.

To nie pierwsze wydarzenie o takiej randze organizowane przez Collegium Intermarium. Z jakim odbiorem spotkała się konferencja inaugurująca powstanie uczelni, która miała miejsce w maju tego roku?

Majowa konferencja "Intermarium - Przestrzeń Wolności i Ładu" była wydarzeniem o bezprecedensowej skali. Około 40 prelegentów z całego świata zjechało do Warszawy ledwie miesiąc po rejestracji nowej uczelni stawiającej sobie za misję odnowę świata akademickiego, tworzenie ram współpracy w ramach regionu i przede wszystkim przywrócenie klasycznych wartości do edukacji. Gościliśmy wtedy m.in. byłego prezydenta Czech Václava Klausa, sędziów sądów najwyższego szczebla z Polski i Węgier czy międzynarodowych trybunałów, przedstawicieli wiodących think-tanków (w tym Alejandro Chafuena z Acton Institute), przedstawicieli władz kilku krajów i akademików z całego świata. Konferencja odbiła się szerokim echem, a wspominały o nich największe media od Stanów Zjednoczonych (Fox News, Washington Post) przez Europę zachodnią i środkową aż po Indie. O znaczeniu konferencji świadczą też zajadłe ataki ze strony mediów radykalnie lewicowych, które wolałyby utrzymać jednostronną narrację dominującą obecnie na uniwersytetach.

Jak Pan ocenia wpływ, jaki działalność Collegium Intermarium może wywrzeć na kształtowanie elit naukowych Międzymorza? 

Głównym celem ideowym Collegium jest, jak często przywołują to przedstawiciele uczelni, dążenie do afirmacji dobra, prawdy i piękna. Ten cel musi się jednak przekładać na wymiar na swój sposób praktyczny. Absolwenci wykształceni w duchu klasycznych wartości nie powinni zachować swojej wiedzy i mądrości tylko dla siebie. Przeciwnie, powinni być aktywnymi uczestnikami życia publicznego, społecznego i gospodarczego. I to oni muszą stawać się nowymi elitami, np. prawnikami, przedsiębiorcami, liderami opinii, managerami - osobami wpływającymi swoim życiem, pracą i przykładem na kształtowanie postaw społecznych i organizację życia publicznego, kulturalnego, społecznego na wielu płaszczyznach. Jednocześnie, tak szczególnie istotne jest, by społeczeństwa naszego regionu współpracowały na kształtującej się na nowo mapie geopolitycznej świata. Współpraca w ramach Międzymorza wydaje się naturalnym krokiem naprzód dla narodów Europy Środkowej. Collegium Intermarium jest szczególnie zainteresowane uczestniczeniem w budowie ram tejże współpracy i kształceniu elit tego regionu. Co, oczywiście, nie oznacza, że współpraca międzynarodowa ma się wyłącznie do Intermarium ograniczać. Już teraz podejmujemy inicjatywy partnerskie z instytucjami społecznymi, akademickimi czy prawniczymi choćby z Francji czy Hiszpanii.



 

Polecane