Niebywałe. Lempart w "GW" apeluje do UE o pomijanie polskiego rządu przy przyznawaniu pieniędzy na pomoc uchodźcom z Ukrainy

Na łamach "Gazety Wyborczej" pro-aborcyjna aktywistka Marta Lempart zaapelowała do Unii Europejskiej o pomijanie polskiego rządu przy przyznawaniu pieniędzy na pomoc uchodźcom z Ukrainy.
Marta Lempart Niebywałe. Lempart w
Marta Lempart / screen YT

"Gdzie są władze państwa? Polacy nie mają wystarczająco pieniędzy, by na skalę, jakiej potrzeba, dotować teraz z prywatnej kieszeni organizacje niosące pomoc uchodźcom z Ukrainy" - pisze "Gazeta Wyborcza" publikując wywiad z Martą Lempart.

- (...) Uniknęliśmy koszmarnego scenariusza, czyli obozów dla uchodźców. Będziemy mieć dziesiątki tysięcy ludzi w strasznych sytuacjach rozproszonych po całym kraju, których będą dotykać różne formy przemocy i nadużyć, a dotarcie do nich z pomocą będzie trudne. O części spraw wcale nie będziemy wiedzieć - mówi Lempart w rozmowie z "GW". Aktywistka twierdzi, że "ten kryzys rządu nie dotyka, a załatwia na dobre organizacje pozarządowe" i apeluje do instytucji unijnych o wsparcie z... pominięciem polskiego rządu.

- Samorządy i organizacje muszą przetrwać. Powtórzę: potrzebujemy wsparcia instytucji unijnych i międzynarodowych, z pominięciem rządu, który każdą otrzymaną kwotę zwyczajnie ukradnie - twierdzi Lempart. Zapytana czy ma wsparcie opozycji w swoich działaniach, odpowiada:

- Tak, ci przyzwoici, z którymi pracujemy od lat, od początku nieustannie zabiegają o to, by rząd zaczął robić cokolwiek, naciskają na polityków PiS i instytucje. Robią to, jednocześnie wykonując pracę humanitarną, organizując mieszkania, transporty. Z nimi jesteśmy w tym razem. - podsumowała Marta Lempart.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe