Ekspert: Musimy być gotowi na bałkanizację Rosji

– Tatarstan, Dagestan, Buriacja, Czeczenia, Baszkiria, Tuwa. Wiele wskazuje na to, że rozpoczął się historyczny proces dekompozycji Federacji Rosyjskiej. Na Kremlu i w stolicach obwodów to wiedzą. (…) Europa musi się przygotować na bałkanizację Rosji i wszystkie możliwe następstwa tego procesu – mówi w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim Piotr Langenfeld, korespondent wojenny, publicysta i ekspert ds. wschodnich.
Krajobraz postapokaliptyczny. Grafika poglądowa
Krajobraz postapokaliptyczny. Grafika poglądowa / Pixabay.com

– (Wiedzą – przyp. red.) że przegrali wojnę, czego prawdopodobną konsekwencją będzie rozpad. Na razie wszyscy czekają. Trwa jakaś dziwna ofensywa wojsk rosyjskich, trochę to wygląda tak, jakby co chwilę ktoś wciskał hamulec. Putina prawie nie widać. Czy on przewodzi? Przemawia do narodu? Tłumaczy? Co jakiś czas pojawia się rytualnie, ale w zasadzie go nie ma. Nie można być pewnym, czy wciąż rządzi, czy jest już tylko kukłą do pokazywania

– mówi publicysta, który zwraca uwagę na to, że od lata Rosja nie tyle była mocarstwem, co za mocarstwo chciała uchodzić. Jako przyczynę ostatnich niepowodzeń wskazuje wszechobecną korupcję.

 

Słaba Rosja

– Do was nie dociera, że Rosja może być słaba. Ciągle uważacie, że to podpucha: „zaraz wejdzie trzeci rzut wojsk”, „zaraz Rosjanie wyciągną z magazynów nowoczesną broń”. Nie będzie czegoś takiego, bo Rosjanie nic nie mają. 

(…)

To nasza polska lub postkomunistyczna mentalność: Rosja jest wielka, groźna i my się boimy. Plus przekonanie, że oni są świetnymi szachistami, mają wymyślone trzy ruchy do przodu. A oni są skorumpowanymi mafiozami, którzy okradli nawet własnych żołnierzy. Państwo totalnie niewydolne, którym nie rządzi nawet Putin, tylko zarząd mafijny, każdy każdemu coś kradnie i zabiera. Musisz mieć cały czas oczy dookoła głowy albo cię ubiją młodsi

– wskazuje Langenfeld.

 

Klęski Rosji

Za największe klęski Rosji w ostatnim czasie uznaje porażkę w wojnie propagandowej z Ukrainą i odwrót spod Kijowa. – Rosja na długie lata stanie się pariasem, będzie postrzegana jak hitlerowskie Niemcy. To jest garb na dekady.

– Ekonomiści uważają, że sankcje uderzą w zwykłych ludzi najwcześniej latem. Rosjanie mogą pewnie jeść szczaw i pić wodę ze strumyka – taka jest obiegowa opinia – ale wielu młodych z dużych miast już tego nie chce. Zaznali innego życia. Połączenie tego wszystkiego doprowadzi do niepokojów. Największa część budżetu spraw wewnętrznych Rosji idzie podobno na pilnowanie porządku w republikach federacyjnych. Do tego mamy jeszcze Kaukaz. To wszystko jest ledwo zszyte. Obwody syberyjskie są zasobne w złoża: diamenty, złoto, ropa, gaz. W 2019 roku wybuchły tam protesty: jesteśmy okradani przez mafię w Moskwie i Petersburgu, mamy tego dość. Oczywiście zostali rozpędzeni. Ale w wielu obwodach to jest powszechna opinia, że Moskwa ich okrada i wykorzystuje, a niewiele daje w zamian. Zacznie się ferment. Zwłaszcza jeśli na wojnie mniej będzie zabitych etnicznych Rosjan, a więcej na przykład Buriatów

– mówi publicysta, który uważa, że na stulecie powstania Związku Radzieckiego Putin chciał odbudować imperium, ale mu to nie wyszło.

Według niego ciężar konsekwencji sankcji i wojny spada na władze lokalne.

 

Bałkanizacja Rosji

– Tak, mimo całego ryzyka i chaosu. Europa musi się przygotować na bałkanizację Rosji i wszystkie możliwe następstwa tego procesu. Choćby nową falę migracji, tym razem ze Wschodu, a także kolejne fale z Bliskiego Wschodu, bo rozpadająca się Rosja nie będzie w stanie wspierać dyktatur w Syrii czy Afryce. W krótkim horyzoncie może to być groźne, natomiast w dalszej perspektywie na tym skorzystamy

– mówi.

Uważa również, że Kreml nie użyje broni atomowej, ponieważ z jego punktu widzenia mogłoby to niewiele zmienić, a naraziłoby Rosję na atak odwetowy.

Nawołuje do utrzymania sankcji wobec Rosji i odporności na ewentualną „zmianę” polegającą na usunięciu Putina. W jego opinii „Rosję trzeba zmusić do realnej przemiany, tak jak Niemcy po drugiej wojnie zostały zmuszone do denazyfikacji”.

[Z całością wywiadu można się zapoznać TUTAJ]


 

POLECANE
Czekają nas przedterminowe wybory? Tusk nienawidzi następczyni Hołowni z ostatniej chwili
Czekają nas przedterminowe wybory? "Tusk nienawidzi następczyni Hołowni"

Wybory w Polsce 2050 wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, mimo, że Donald Tusk miał zakulisowo sprzyjać Paulinie Hennig-Klosce. Czy czeka nas upadek rządu i przedterminowe wybory?

Właściciel TVN na sprzedaż. Donald Trump ogłosił decyzję z ostatniej chwili
Właściciel TVN na sprzedaż. Donald Trump ogłosił decyzję

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że nie będzie angażował się w walkę między Netflixem a Paramount Skydance o przejęcie koncernu Warner Bros. Discovery. Wcześniej sygnalizował osobiste zaangażowanie w ten proces.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Przez Polskę przejdzie ciepły front atmosferyczny, który może spowodować opady deszczu, deszczu ze śniegiem i miejscami marznącego deszczu z gołoledzią – informuje w czwartek rano IMGW.

„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, z którego wnioski zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

REKLAMA

Ekspert: Musimy być gotowi na bałkanizację Rosji

– Tatarstan, Dagestan, Buriacja, Czeczenia, Baszkiria, Tuwa. Wiele wskazuje na to, że rozpoczął się historyczny proces dekompozycji Federacji Rosyjskiej. Na Kremlu i w stolicach obwodów to wiedzą. (…) Europa musi się przygotować na bałkanizację Rosji i wszystkie możliwe następstwa tego procesu – mówi w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim Piotr Langenfeld, korespondent wojenny, publicysta i ekspert ds. wschodnich.
Krajobraz postapokaliptyczny. Grafika poglądowa
Krajobraz postapokaliptyczny. Grafika poglądowa / Pixabay.com

– (Wiedzą – przyp. red.) że przegrali wojnę, czego prawdopodobną konsekwencją będzie rozpad. Na razie wszyscy czekają. Trwa jakaś dziwna ofensywa wojsk rosyjskich, trochę to wygląda tak, jakby co chwilę ktoś wciskał hamulec. Putina prawie nie widać. Czy on przewodzi? Przemawia do narodu? Tłumaczy? Co jakiś czas pojawia się rytualnie, ale w zasadzie go nie ma. Nie można być pewnym, czy wciąż rządzi, czy jest już tylko kukłą do pokazywania

– mówi publicysta, który zwraca uwagę na to, że od lata Rosja nie tyle była mocarstwem, co za mocarstwo chciała uchodzić. Jako przyczynę ostatnich niepowodzeń wskazuje wszechobecną korupcję.

 

Słaba Rosja

– Do was nie dociera, że Rosja może być słaba. Ciągle uważacie, że to podpucha: „zaraz wejdzie trzeci rzut wojsk”, „zaraz Rosjanie wyciągną z magazynów nowoczesną broń”. Nie będzie czegoś takiego, bo Rosjanie nic nie mają. 

(…)

To nasza polska lub postkomunistyczna mentalność: Rosja jest wielka, groźna i my się boimy. Plus przekonanie, że oni są świetnymi szachistami, mają wymyślone trzy ruchy do przodu. A oni są skorumpowanymi mafiozami, którzy okradli nawet własnych żołnierzy. Państwo totalnie niewydolne, którym nie rządzi nawet Putin, tylko zarząd mafijny, każdy każdemu coś kradnie i zabiera. Musisz mieć cały czas oczy dookoła głowy albo cię ubiją młodsi

– wskazuje Langenfeld.

 

Klęski Rosji

Za największe klęski Rosji w ostatnim czasie uznaje porażkę w wojnie propagandowej z Ukrainą i odwrót spod Kijowa. – Rosja na długie lata stanie się pariasem, będzie postrzegana jak hitlerowskie Niemcy. To jest garb na dekady.

– Ekonomiści uważają, że sankcje uderzą w zwykłych ludzi najwcześniej latem. Rosjanie mogą pewnie jeść szczaw i pić wodę ze strumyka – taka jest obiegowa opinia – ale wielu młodych z dużych miast już tego nie chce. Zaznali innego życia. Połączenie tego wszystkiego doprowadzi do niepokojów. Największa część budżetu spraw wewnętrznych Rosji idzie podobno na pilnowanie porządku w republikach federacyjnych. Do tego mamy jeszcze Kaukaz. To wszystko jest ledwo zszyte. Obwody syberyjskie są zasobne w złoża: diamenty, złoto, ropa, gaz. W 2019 roku wybuchły tam protesty: jesteśmy okradani przez mafię w Moskwie i Petersburgu, mamy tego dość. Oczywiście zostali rozpędzeni. Ale w wielu obwodach to jest powszechna opinia, że Moskwa ich okrada i wykorzystuje, a niewiele daje w zamian. Zacznie się ferment. Zwłaszcza jeśli na wojnie mniej będzie zabitych etnicznych Rosjan, a więcej na przykład Buriatów

– mówi publicysta, który uważa, że na stulecie powstania Związku Radzieckiego Putin chciał odbudować imperium, ale mu to nie wyszło.

Według niego ciężar konsekwencji sankcji i wojny spada na władze lokalne.

 

Bałkanizacja Rosji

– Tak, mimo całego ryzyka i chaosu. Europa musi się przygotować na bałkanizację Rosji i wszystkie możliwe następstwa tego procesu. Choćby nową falę migracji, tym razem ze Wschodu, a także kolejne fale z Bliskiego Wschodu, bo rozpadająca się Rosja nie będzie w stanie wspierać dyktatur w Syrii czy Afryce. W krótkim horyzoncie może to być groźne, natomiast w dalszej perspektywie na tym skorzystamy

– mówi.

Uważa również, że Kreml nie użyje broni atomowej, ponieważ z jego punktu widzenia mogłoby to niewiele zmienić, a naraziłoby Rosję na atak odwetowy.

Nawołuje do utrzymania sankcji wobec Rosji i odporności na ewentualną „zmianę” polegającą na usunięciu Putina. W jego opinii „Rosję trzeba zmusić do realnej przemiany, tak jak Niemcy po drugiej wojnie zostały zmuszone do denazyfikacji”.

[Z całością wywiadu można się zapoznać TUTAJ]



 

Polecane