Portugalski pisarz Bruno Maçães: Gniew na Niemcy na wschód od Odry jest nie do naprawienia

Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Każdego dnia rośnie liczba ofiar, w tym liczba ofiar po śród ludności cywilnej. Kraje takie jak Polska, USA, Estonia, Litwa, czy Wielka Brytania, wspierają Ukrainę. Niestety kraje takie jak Niemcy zachowują postawę mocno ambiwalentną.
Brama Brandenburska, Berlin Portugalski pisarz Bruno Maçães: Gniew na Niemcy na wschód od Odry jest nie do naprawienia
Brama Brandenburska, Berlin / Pixabay.com

Pomimo licznych obietnic i deklaracji "zmiany", Niemcy odmawiają, bądź możliwie opóźniają dostawy broni na Ukrainę, a kanclerz Olaf Scholz jest w bezpośrednim kontakcie telefonicznym z Władimirem Putinem.

Tylko wczoraj Bundestag podjął decyzję o odmowie dostarczenia Ukrainie 200 transporterów opancerzonych Fuchs.

 

Gniew na Niemcy

- Gniew na Niemcy wszędzie na wschód od Odry jest teraz na poziomie, który moim zdaniem jest w zasadzie nie do naprawienia (nie żeby ludzie w Niemczech wiedzieli)

- pisze portugalski pisarz i polityk Bruno Maçães, autor książek takich jak "Dawn of Eurasia" (2018), "Belt and Road" (2019), "History Has Begun" (2020), "Geopolitics for the End Time" (2021)i bestsellera "Manifesto of Virtualism".

- Tak, wielu w Niemczech rzeczywiście bagatelizuje stopień gniewu. Ale to hiperboliczne "w zasadzie nieodwracalne"? W porównaniu z tym, co Niemcy zrobili z tym regionem przed 1945 rokiem? Będzie to wymagało autentycznego pogodzenia się z częścią niemieckich elit, szczerej zmiany kursu i przeprosin oraz czasu. Ale można to zrobić.

- polemizuje szef Global Public Policy Institute Thorsten Benner


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe