Anonimowi politycy PO ujawniają plany. Mówią o "największym problemie Donalda"

"Największym problemem Donalda jest dzisiaj Lewica" – mówią Interii anonimowo politycy PO. Przyznają, że celem ich szefa jest zmuszenie lewicy do startu pod sztandarami PO albo rozbicie i przejęcie ich elektoratu.
 Anonimowi politycy PO ujawniają plany. Mówią o
/ PAP/Marcin Bielecki

Największym problemem Donalda jest dzisiaj Lewica. Dlatego pomysł jest taki, żeby konsekwentnie ją osłabiać i koniec końców sprowadzić do poziomu 4 proc. – ujawnił w rozmowie z Interią jeden z polityków formacji Tuska.

Przyznał, że dzięki temu wzrosną szanse do przejęcia części polityków Lewicy i rozbicia tej formacji. W rozmowie z portalem przedstawiciele Platformy nie ukrywali, że priorytetem Tuska jest stworzenie jednej listy środowisk anty-PiS, na czele której stanąłby właśnie lider PO. 

 

– Jedna, wspólna lista to dzisiaj nasza doktryna – przyznają.

Dla Tuska sprawa jest jednak jasna. Albo podporządkuje sobie pozostałe formacje, albo ich kosztem będzie tworzył jak najszersze światopoglądowo ugrupowanie.

– To dla Lewicy coś w rodzaju propozycji nie do odrzucenia. A, jak wiemy, Donald uwielbia składać propozycje nie do odrzucenia – wskazują politycy PO.

Rozmówcy odnieśli się również do skrętu PO w lewo. 

– To jest efekt lektury sondaży. Jesteśmy najmocniejsi w grupie młodych wyborców, a miażdżąca większość naszego elektoratu popiera liberalizację aborcji, związki partnerskie czy rozdział państwa od Kościoła. Dobrze, że w końcu zaczynamy mówić do naszego elektoratu to, co on chciałby usłyszeć, a nie to, co nam wydaje się dla niego najlepsze – oceniają politycy PO.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe