"Rosja pęka w grze z Kazachstanem. Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą"

Sąd Okręgowy w Krasnodarze zmienił decyzję sądu niższej instancji o zawieszeniu prac Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (CPC) na karę grzywny. Blokada transportu kazachskiej ropy według komentatorów jest uznawana za rodzaj rosyjskiej "zemsty" na Kazachstanie za odmowę uznania separatystycznych republika na terenach odebranych Ukrainie.
/ pixabay.com

Jak informuje portal biznesalert.pl "grzywna ma wynieść symboliczne 200 tys. rubli (32 tys. dolarów)".

Piątego lipca sąd w Noworosyjsku nałożył na CPC 30-dniowe zawieszenie administracyjne za naruszenie zapisów planu reagowania kryzysowego w przypadku wycieku ropy.

Jak informowały zagraniczne media mimo wszystko rano szóstego lipca dostawy ropy naftowej rurociągiem CPC były realizowane bez zakłóceń.

Rosja pęka w grze z Kazachstanem. Jednak nie zablokuje eksportu jego ropy przez Noworosyjsk. Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą. Agresja Rosji na Ukrainie odstrasza od niej kraje posowieckie walczące o emancypację

- napisał na Twitterze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny portalu Biznesalert. 

 

Największa magistrala

Portal Biznesalert wyjaśnia, że "system rurociągów naftowych CPC to największa magistrala transportu ropy naftowej z regionu Morza Kaspijskiego na rynki światowe. Główny rurociąg o długości 1,5 tys. km łączy pola zachodniego Kazachstanu z rosyjskim wybrzeżem Morza Czarnego, gdzie przez terminal morski w Noworosyjsku ropa jest załadowywana na zbiornikowce".

 

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe