[Tylko u nas] Więzień Auschwitz, ofiara eksperymentów „dr.” Mengele Barbara Wojnarowska-Gautier: Dlaczego ja?

Już tylko kilka dni dzieli nas od 1 sierpnia 2022 roku, kiedy życie zatrzyma się w Warszawie i cała Warszawa usłyszy o godzinie 17.00 wycie syren. Symbol rozpoczynającej powstańcze walki godzinie…
Barbara Wojnarowska-Gautier [Tylko u nas] Więzień Auschwitz, ofiara eksperymentów „dr.” Mengele Barbara Wojnarowska-Gautier: Dlaczego ja?
Barbara Wojnarowska-Gautier / Screen YT Polskie Radio

78 lat temu, 1 sierpnia 1944 roku, w okupowanej Warszawie rozpoczął się dwumiesięczny okres nadziei i wiary, że niepodległość można odzyskać, walcząc z bronią w ręku. 3 października 1944 roku Powstanie Warszawskie upadło. Niemcy zrównali z ziemią stolicę, a mieszkańców poddali eksterminacji, ich mienie zagrabiono.
 
78. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. W tym dniu nie zapomnimy o naszych Bohaterach, Powstańcach Warszawskich . Nie zapomnimy o ich heroicznym zrywie wolnościowym. O Dniu, kiedy Warszawa powiedziała „dość”.

Głównymi  Bohaterami Powstania byli nie tylko żołnierze, którzy przez ponad dwa miesiące prowadzili nierówny i samotny bój z Niemcami, ale także ludność cywilna okupowanej stolicy.
 
Polityka niemieckich władz wobec ludności cywilnej była bezwzględna. Ustny rozkaz Adolfa Hitlera, wydany na wieść o wybuchu powstania, nakazywał wymordowanie wszystkich mieszkańców Warszawy oraz zrównanie miasta z ziemią.

I właśnie z myślą o powstańczej ludności cywilnej okupowanej Warszawy piszę te parę słów. Jej historii, która wraz z historią Powstania Warszawskiego dla wielu rodzin wiąże się bezpośrednio z historią niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

 

Warszawiacy w Auschwitz

W czasie tegorocznych obchodów nie zapomnijmy w tym dniu i o nich. To ważne! Oddajmy im należny hołd. Hołd ponad pół miliona mieszkańców stolicy, których w wyniku akcji represyjnych Niemcy deportowali z Warszawy. Z tej liczby około 13 tysięcy osób, w tym niemowlęta, dzieci i ludzie w podeszłym wieku, zostało osadzonych  na terenie niemieckiego obozu Auschwitz II-Birkenau.
 
Wśród przywiezionych do KL Auschwitz były osoby z różnych środowisk społecznych, różnych zawodów (urzędnicy państwowi, naukowcy, artyści, lekarze, handlowcy, robotnicy), różnej kondycji fizycznej (ranni, chorzy, inwalidzi, kobiety ciężarne), w różnym wieku – dzieci, począwszy od kilkutygodniowych niemowląt, do starców powyżej osiemdziesięciu sześciu lat. W nielicznych przypadkach byli to także ludzie innych narodowości, wśród nich ukrywający się na tzw. aryjskich papierach Żydzi.

Pomyślmy wszyscy i o nich w dniu 1 sierpnia o godzinie 17:00 rozpoczynającej powstańcze walki godzinie… Tak samo, jak robi to każdego roku dyrektor Muzeum Auschwitz Birkenau, składając wieniec, zapalając symboliczny znicz pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu przy Bloku 11.

Najliczniejsze były transporty przybyłe do Auschwitz 12 i 13 sierpnia, w których łącznie przywieziono blisko 6 tys. osób (w tym około 4 tys. kobiet i 2 tys. mężczyzn, a wśród nich ponad 1 tys. dzieci i młodzieży obojga płci).

4 września przywieziono z Pruszkowa do Auschwitz kolejny transport kobiet, mężczyzn i dzieci liczący 3087 osób. W następnych dwóch transportach z 13 i 17 września, poza trzema kobietami, przywieziono prawie 4 tys. mężczyzn i chłopców. Większość osób z tych transportów przeniesiono po kilku, kilkunastu tygodniach, w ramach rozpoczętej wstępnej ewakuacji KL Auschwitz, do obozów w głębi Trzeciej Rzeszy i zatrudniono w przemyśle zbrojeniowym. Wielu zginęło w tych obozach.

Niektórzy z nich zginęli w trakcie „marszów śmierci”, inni doczekali wyzwolenia w obozach w głębi Rzeszy. Co najmniej 298 warszawiaków (kobiet, mężczyzn i dzieci) doczekało wyzwolenia w KL Auschwitz.

W trakcie 63 dni Powstania w wyniku egzekucji i działań wojennych zginęło – wedle różnych szacunków – od 130 tys. do 200 tys. cywilnych mieszkańców Warszawy. Według szacunków Głównej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu co najmniej 63 tys. zostało zamordowanych w egzekucjach dokonanych przez Niemców. Ludność cywilna Warszawy została przymusowo wysiedlona z miasta.
Sama jestem dzieckiem, które zostało wraz z rodzicami deportowane do Auschwitz-Birkenau zaraz po wybuchu Powstania Warszawskiego w sierpniu 1944 roku.
 
Przeszliśmy najpierw przez obóz przejściowy w Pruszkowie, gdzie Niemcy deportowali ludność cywilną z walczącej  i płonącej Warszawy. Według rozkazów dowództwa niemieckiego mieliśmy wszyscy zginać. Były nas setki tysięcy ludzi: kobiet, starców, dzieci, w tym licznych noworodków. Nasz los był w rękach niemieckich oprawców.

 

Dlaczego ja?

Często zastanawiałam się, co złego zrobiłam, że musiałam przez to przejść? Czym my, niewinne dzieci, im zawiniłyśmy? Ponad 232 tysiące to tylko liczba.

No cóż, byłam polskim dzieckiem, dla którego plany narodowego socjalizmu nie przewidywały godnej egzystencji, byłam dzieckiem polskich powstańców przeciwko tym planom.
 
Tuż po dokonaniu Holokaustu Hitler zamierzał wymordować większość Polaków, a garstkę pozostałych przy życiu chciał zamienić w niewolników. Dzieci miały być albo zgermanizowane, albo zabite. Dramat, jaki przeżywali Polacy pod okupacją niemiecką, jest ciężki do opisania. 

Rozporządzenie Hitlera, wydane 22 sierpnia 1939 roku, sankcjonujące zabijanie „bez litości wszystkich Polaków – mężczyzn, kobiet i dzieci” – mówiło samo za siebie. 

Heinrich Himmler, główny ideolog wojny przeciw Polakom i innym narodom słowiańskim, potwierdził tylko wolę Hitlera, kiedy oświadczył, że „Polacy zostaną starci z powierzchni ziemi”.

Kiedy Żołnierze Armii Czerwonej dotarli do obozu 27 stycznia 1945 r. w Auschwitz-Birkenau przebywało wówczas ok. 7 tys. więźniów, w tym 500 dzieci.
 
Takie są fakty, których żadna  historia nie zmieni. Chyba że zostanie przekłamana, jak to się dzieje od pewnego czasu. Morderców przedstawia się w roli ofiary, a ofiara staje się mordercą.
Kończąc te parę słów, chciałabym serdecznie podziękować panu Norbertowi Smoła Smolińskiemu, który zaprosił dwie ocalałe więźniarki z obozu KL Auschwitz Birkenau na swój koncert powstańczy Dziecięcej Ferajny, Smola i Warszawskie dzieci, 1 sierpnia 2022 roku, Plac Krasińskich, godzina 18:00.
 
W czasie koncertu między innymi usłyszymy jego mrożący krew w żyłach utwór „Auschwitz” .

Barbara Wojnarowska-Gautier


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe