Rosyjska ropa bez nabywców. Tankowce Kremla krążą po oceanie
Co musisz wiedzieć:
- Indie wycofują się z handlu z Rosją
- Tankowce z ropą Urals szukają nowych odbiorców
- Część transportów pozostaje bez miejsca rozładunku
Tankowce z rosyjską ropą bez celu
Jak informuje agencja Bloomberg, ponad tuzin tankowców przewożących rosyjską ropę Urals płynie w kierunku Azji Wschodniej w poszukiwaniu rynków zbytu. Jednostki te transportują łącznie od 10 do 12 mln baryłek surowca.
Statki krążą po wodach Oceanu Indyjskiego w rejonie Malezji i Chin po tym, jak Indie zaczęły wycofywać się z handlu z Moskwą.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Kurierzy będą musieli udawać biznesmenów
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Wyłączenia prądu na Pomorzu. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- Berliner Zeitung: Jeffrey Epstein może jeszcze żyć
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
- Iustitia pozwala swoim sędziom startować do KRS. Dagmara Pawełczyk-Woicka: Zero zaskoczenia
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Ekspert: Za obchodzenie Konstytucji przez Sąd Najwyższy obywatel zapłaci wysoką cenę
Brak nabywców i portów rozładunku
Firma analityczna Kpler podaje, że pięć tankowców ma status „na zamówienie” lub „Chiny na zamówienie”, co zwykle oznacza brak konkretnego odbiorcy oraz portu docelowego.
Kolejnych sześć jednostek zmierza w stronę Singapuru i Malezji, kierując się do popularnego miejsca przeładunkowego na Morzu Południowochińskim.
Ukrywanie pochodzenia surowca
Według Bloomberga proceder przeładunku na morzu ma na celu ukrycie rzeczywistego pochodzenia ropy. Na początku miesiąca władze Malezji zatrzymały w pobliżu Penang dwa tankowce, które prawdopodobnie przepompowywały objętą sankcjami rosyjską ropę.
Szacunkowa wartość tego transportu mogła wynieść nawet 129 mln dolarów.
Indie odchodzą od rosyjskiej ropy
Ropa Urals to flagowy gatunek rosyjskiego surowca, eksportowany głównie z portów na Morzu Bałtyckim. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku stała się ona preferowanym surowcem dla indyjskich rafinerii, głównie z powodu znacznych rabatów cenowych.
Presja Stanów Zjednoczonych doprowadziła jednak do spadku importu. W styczniu Indie sprowadzały średnio 1,2 mln baryłek dziennie, wobec ponad 2 mln baryłek dziennie w połowie 2024 roku.
Trump i Modi zmieniają kierunek
Dalsze ograniczenia mogą być skutkiem decyzji prezydenta Donalda Trumpa z 2 lutego. Ogłosił on zaprzestanie zakupów rosyjskiej ropy przez Indie jako element porozumienia dotyczącego redukcji ceł handlowych.
Zapowiedź ta została potwierdzona przez premiera Narendrę Modiego.




