Zboże wypłynie z ukraińskich portów? To może stanąć na przeszkodzie

„Znalezienie wystarczającej liczby marynarzy chętnych do pływania statkami, które utknęły w ukraińskich portach, może być poważną przeszkodą we wznowieniu eksportu zboża z Ukrainy drogą morską” – pisze w środę Agencja Reutera. Przedstawiciele branży obawiają się o bezpieczeństwo swoich pracowników.
Pszenica Zboże wypłynie z ukraińskich portów? To może stanąć na przeszkodzie
Pszenica / Pixabay.com

Po rozpoczętej 24 lutego inwazji Rosji na Ukrainę w ukraińskich portach utknęły 94 statki z ok. 2000 marynarzy na pokładzie. Większość z nich została z czasem ewakuowana, teraz w ukraińskich portach stoi 80 jednostek, głównie masowce, z 450 marynarzami. By statki wznowiły wywóz zboża z Ukrainy trzeba zapewnić im załogi - pisze Reuters.

Brak odpowiedniego personelu może przeszkodzić we wznowieniu transportu w ramach zawartego 22 lipca między Ukrainą, Rosją, Turcją i ONZ porozumienia o odblokowaniu ukraińskich portów dla eksportu zbóż. Według agencji Reutera umowa ma kluczowe znaczenie dla złagodzenia światowego kryzysu żywnościowego.

"Teraz naszą główną troską jest bezpieczeństwo załóg" - powiedział Henrik Jensen, dyrektor firmy Danica, specjalizującej się w rekrutowaniu marynarzy na statki obsługujące porty Europy Wschodniej.

Teoretycznie pierwsze statki z Ukrainy mogłyby wypłynąć w najbliższych dniach, ale wątpliwe, by wielu marynarzy zdecydowało się służyć na takich jednostkach, dopóki nie zobaczą, że bezpieczne korytarze prowadzące przez zaminowane wody rzeczywiście działają - ocenia Reuters. Dodaje, że firmy ubezpieczeniowe uważają cały region za obszar podwyższonego ryzyka, co dodatkowo zwiększa koszt takich transportów. Marynarze za pracę w takich warunkach mają również prawo do wyższych wynagrodzeń - przypomina zrzeszająca związki zawodowe pracowników transportu centrala ITF.

Początkowo eksport zboża z Ukrainy będzie musiał się opierać na marynarzach z tego państwa, ale zatrudnienie ich może być również kłopotliwe, ponieważ w kraju ogłoszono mobilizację i opuszczanie go przez mężczyzn w wieku poborowym podlega ograniczeniom - zauważa Reuters. Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak w rozmowie z tą agencją przekazał, że straż graniczna oraz ministerstwo infrastruktury pracują nad uregulowaniem tej kwestii, ale nie podał dalszych szczegółów.

ITF wezwała prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zwolnienia ukraińskich marynarzy ze służby wojskowej. Według szacunków branży, obywatele Ukrainy stanowią 4 proc. z 1,89 mln marynarzy pracujących na całym świecie.

Zawarte w piątek w Stambule porozumienie ma zagwarantować bezpieczne korytarze morskie do trzech ukraińskich portów. Ukraina i Rosja, które podpisały osobne umowy z Turcją i ONZ, zgodziły się, że statki do wywozu zboża nie będą atakowane, do ich eskorty nie będą używane okręty wojenne, a do zaminowanych ukraińskich portów będą je wprowadzać ukraińscy nawigatorzy. (PAP)

adj/ ap/


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe